en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Żaba

Bohaterka licznych opowieści ludowych, głównie → bajek zwierzęcych, ajtiologicznych i magicznych oraz → podań wierzeniowych. Znaczenie żaby jest ambiwalentne, zróżnicowane gatunkowo. Z jednej strony jest traktowana jako „paskudztwo”, jedna z plag egipskich (Forstner 2001, s. 311), z drugiej otaczana ochroną i postrzegana bardzo pozytywnie.

Najbardziej neutralny sposób jej prezentacji występuje w bajkach zwierzęcych. Żaba jest ukazywana jako typowy przedstawiciel fauny, z wszelkimi przymiotami płazów, jak specyfika wyglądu, zachowania i rodzaj wydawanych dźwięków, np. w realizacjach wątków T 242 „Żaba i Jastrząb” i T 284 „Głosy żab”:

Żaby rechoczą tak: „Kum! kum! a coz tam słychać?”. Druga odpowiada: „Zdech pan, bocian zdechł”. Ta piersa znowuś: „A my temu radzi, radzi!” - Gdy jest bardzo ciepło, żaby rechoczą: „K-raj! k-raj!” Tak się cieszą, że im dobrze, że mają „raj” (T 284; Rumlówna 1902, XVI, s. 62).

Jednocześnie postać żaby podlega procesowi alegoryzacji, bowiem przypisuje się jej cechy, które mogą być odnoszone do świata ludzi, najczęściej tchórzostwo (Kasjan 1994, s. 50-62):

Pewnego razu sprzykrzył zając sobie życie. – „Po co ja, biedne zwierzę, jestem w ogóle na świecie?” – mówił do siebie. – „Człowiek strzela do mnie a zwierzęta i ptaki zabijają. Jestem najnieszczęśliwszem i najbojaźliwszem stworzeniem Bożem na ziemi. Dlatego pójdę i utopię się”. Pognał więc do stawu, by spełnić swe przedsięwzięcie. Jego kroki w rogozinie nadbrzeżnej przestraszyły siedzącą tam żabę tak dalece, że dotknięta śmiertelną trwogą, rzuciła się na głowę w wodę. Kiedy zając to widział, rzekł z radością: - „Więc przecież jest jeszcze zwierzę, które jest bojaźliwsze ode mnie, a nawet mnie się boi” – i wrócił od stawu z dumą, a więcej już nie myślał o samobójst­wie (T 70 „O odważnym zającu”; Smólski 1902, s. 308).

W tekstach ludowych żaby nierzadko tworzą kolekcję z bocianem, który się nimi żywi. W świecie → bajek ajtiologicznych wzajemny układ między → zwierzętami jest efektem procesu stworzenia dokonanego przez Pana → Boga, bowiem ten miał pozbyć się nieudanych istot, ale przeszkodził mu w tym człowiek, za co spotkała go surowa → kara:

Pan Bóg pozbierał te wszystkie gadziny takie różne: żaby, jaszczurki, wszystko to do worka pozwiązywał. Miał to wyrzucić. Ale ciekawy był ten Wojtek, wziął rozwiązał. Co tam jest. A to się to wszystko rozlazło szybko. Ach, puściłeś ty to wszystko paskudztwo, to teraz będziesz do końca życia chodził. I zbierał, i taka… Nos mu urósł i nogi duże, łapy… (brak w PBL; Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 78).

Działanie bociana, który powstać miał z przemienionego przez Boga nieposłusznego człowieka (brak w PBL; Smólski 1902, s. 313), skazane jest jednak na niepowodzenie, gdyż żab jest tak dużo, że do końca świata nie uda się ich zebrać (brak w PBL; Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 329).

Bajki ajtiologiczne wyjaśniają także niektóre właściwości żab, m.in. brak brzydkiego zapachu:

Kiedy Pan Jezus żył na świecie, jeden chłop wyszedł na łąkę siec i z despektu pościnał głowy czworgu małym żabkom. Matka tych dzieci, widząc Najświętszą Pannę chodzącą po onej łące mocno zafrasowaną, że jej Żydzi zamordowali Chrystusa Pana, odezwała się do Matki Boskiej: „Moja Pani, niech się Pani nie martwi, bo ja miałam czworo dzieci, a chłop mi je ściął”. Wdzięczna była Matka Boska żabie za tę pociechę i podziękowawszy pięknie, powiedziała jej te słowa: „Żeś była taka dobra i w moim frasunku pocieszyła mię, już się twój potomek nigdy nie zaśmierdzi”. To też dziś można zabitą żabę byle gdzie schować, a ona się nie zaśmierdzi (T 2508 „Żaba”; brak w PBL; Simonides 2010, s. 97; por. Lebeda 2002, s. 280).

W opowieściach ajtiologicznych żaba jest stworzeniem zazwyczaj waloryzowanym pozytywnie. Ukazywana jest jako istota, która mimo odstręczającego wyglądu ma dobre serce, za co zostaje doceniona i pobłogosławiona przez → Matkę Boską. Przedstawiana jest jako zwierzę pomocne ludziom, zdolne do poświęceń dla innych:

Jak Noe wybudował arkę, wziął do nij wszystkie zwierzęta po parze. Skoro juz niemało buło wody, tak mys wydziurawiła arkę; zacęła sio woda lać do nie, ale żaba zaraz zatkała sobąm dziurę i uratowała ludzi (Matyas 1893, s. 108).

Najwięcej informacji o żabach odnaleźć można w podaniach ludowych, które ściśle wiążą się ze sferą wierzeniową. W realizacjach tego gatunku obraz żaby jest najczęściej negatywny, bowiem stanowi ona emblemat nieczystych → duchów, uchodzi za ucieleśnienie zła i → diabła (Kobielus 2002, s. 352). Z takim jej postrzeganiem wiąże się strach, który nie pozwala płazów zabijać (Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 330). Jednocześnie żaba jest stworzeniem chronionym, być może z powodu słowiańskich wierzeń i wyobrażeń mówiących o tym, że pod jej postacią pojawiają się → dusze → zmarłych (Moszyński, 1967, t. 2, s. 552). Na przykład na Lubelszczyźnie żaba, nazywana rosiczką, bywa odbierana jako pokutująca dusza → dziecka zmarłego bez chrztu (Biegeleisen 1929b, s. 416). Obowiązująca na wsi zasada ochrony płazów łączyła się z przekonaniem, że potrafią one oczyszczać → wodę w → studni oraz mają właściwości lecznicze.

Zakaz zabijania żab przekazywany w podaniach wierzeniowych wiązał się przede wszystkim z lękiem. Mówiono, że kontakt z płazem, a zwłaszcza jego zabicie, może przynieść nieszczęście, np. ktoś umrze, dostanie krost na twarzy (Lebeda 2002, s. 280). Wierzono też, że żaby mogą powodować choroby, bowiem wpełzają przez otwarte usta do wnętrza śpiącego człowieka. Zamieszkują tam, przyczyniając się do wielu chorób i dolegliwości, np. wywołują burczenie w brzuchu (Moszyński 1967, t. 2, s. 187). Równie poważne konsekwencje wywoływać miała żaba śpiąca pod łóżkiem (Kobielus 2002, s. 352):

Pewna dziewczynka siedem lat skrzypiała [chorowała], była chora i leżała w łóżku. Pewnego dnia poproszono wiedźmę, aby zobaczyła, co dziecku jest. Ta przyszła, kazała odsunąć łóżko i wyrwać deskę od podłogi. Znaleziono tam ropuchę, którą następnie zabito. To ona właśnie skrzypiała i męczyła dziecko (brak w PBL; Lebeda 2002, s. 281).

W podaniach wierzeniowych żaba jest tak mocno kojarzona z chorobą, że zarówno niedomagania ludzi, jak i zwierząt określa się wyrazem „żaba”, np. dolegliwości jamy ustnej, jak i boleści bydła:

„Żabą” lud nazywa białe na języku a więcej i częściej pojawiające się pod językiem chrosteczki. Chrosteczki te, połączone z silnem ślinieniem, objawiają się u takich jednostek, które rzadko czyszczą jamę ustną i chyba wtenczas, jeżeli wody używa jako napoju. Najczęściej też nawiedza „żaba” małe dzieci, chociaż uskarżają się na nią i ludzie podeszli wiekiem (brak w PBL; Udziela 1902, s. 86);
Pewna choroba bydła nazywa się żaba. Na targu w Olsztynku stała sztuka bydła napozór zupełnie zdrowa; naraz zaczęła się rzucać na ziemię. Ludzie mówili, że ma żabę. W takim razie bierze się obrus, pokrywa się nim grzbiet bydlęcia i kąsa się grzbiet przez obrus od szyi do krzyża. Tym sposobem żaba ustępuje (Toeppen 1892, s. 780).

Żabę chroniono także ze strachu przed urodzeniem dziecka podobnego do płaza, przed bólem oczu, utratą zębów, → śmiercią, zanikiem mowy, do czego miała przyczyniać się jej obecność w pobliżu domostw ludzkich (Lebeda 2002, s. 283):

Dziewczyna słowacka kazała uciekać przed żabą, a zwłaszcza nie otwierać przy niej ust, bo ile zębów żaba człowiekowi policzy, tyle mu ich wypadnie (Grabowski, Jan Herben 1891, s. 196).

Żaba w przekazach ludowych przedstawiana bywa także jako znak zwiastujący nieszczęścia, np. kumkanie miało zapowiadać śmierć (Kalisz), a ujrzenie pierwszy raz ropuchy na wiosnę wróżyło odejście kogoś z rodziny (Lebeda 2002, s. 281). Wierzono, że z zachowania żaby i jej wyglądu można przewidywać również pogodę, np. skrzekot lub sucha żabia skóra oznaczały nadejście deszczu, mokra skóra – ładną pogodę (Lebeda 2002, s. 281). Przywoływanie deszczu związane z rechotaniem bierze się z postrzegania żaby jako zwierzęcia lunarnego. Stąd m.in. legendy przekazujące wyobrażenie żaby na → księżycu (Kobielus 2002, s. 352).

Wróżby dotyczące pomyślności na cały rok związane były także z miejscem przebywania żaby. Kto zobaczył płaza w trawie, wierzył, że będzie miał szczęście, kto w wodzie – nieszczęście (Piątkowska 1889, s. 493).

W przekazach wierzeniowych żaba łączona była również z magią oraz lecznictwem, np. proszek z jej ciała wsypany wrogowi do → alkoholu mógł spowodować okropne cierpienia (Biegeleisen 1929a, s. 15), dotknięcie płaza skutkować miało pojawieniem się na skórze człowieka licznych brodawek i pryszczy (Biegeleisen 1929a, s. 121), z kolei żabi „pot” doprowadzał do ślepoty (Biegelesen, 1929a, s. 16).

W podaniach wierzeniowych stworzenie mające głowę żaby, a → ciało człowieka (→ Hybryda ludzko-zwierzęca) w zamian za listki święconego ziela sprawiało, że krowy darczyńcy dawały dużo mleka:

Przy folwarku „Pod lipkami” są dwa drzewa pozostałe z parku hrabiego Potockiego. Pod temi drzewami jest żabka, która ma głowę żaby a resztę ciała ma po­dobną do ciała ludzkiego. Gdy gospodynie powrócą z Kęt, każda id­zie pod te drzewa, ale jedna o drugiej nie może wiedzieć, i rzuca dziewięć razy po listku święconego ziela. Ta żabka nic nie je przez rok cały, tylko w Wielki Piątek święcone ziele. Która z kobiet przyszła pierwsza, to żabka zjadła jej listki i tej kobiecie dawały krowy dużo mleka przez cały rok (Udziela 1902, s. 59).

Szczególnym rodzajem żaby w → bajkach ludowych jest ropucha. → Gawędziarze charakteryzują ją jako burą, wielką i niszczącą muchy (Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 331). Jej postać także może przybierać → czarownica (Moszyński 1967, t. 2, s. 558), np.

Ropucha w izbie oznacza nieszczęście. (Działdowo). Mazur czuje odrazę do żab i ropuch, mniema bowiem, iż czarownice chętnie przybierają postać tych zwierząt. Żaba w izbie oznacza czarownicę, mającą złe zamiary. Trzeba ją wziąć szczypcami od pieca i tym sposobem wyrzucić z izby. (Dąbrówno); (Toeppen 1892, s. 660).

Żaba w podaniach bywa symbolem zarówno czarownicy, jak i śmierci (Kobielus 2002, s. 352). Zdarza się, że może przybrać jej postać zaczarowana kobieta:

No i potem jedna tak: zboża kłosy objadają. No, ktoś objada kłosy. No i ten poszedł tam do znachora, a znachor mówi tak, słuchaj, będzie ropucha taka – a rapucha to wiecie, taka żaba – no i weź sierzp, i tej rapusie po głowie postukaj trochę. Tylko nie zabijaj jej, ale postukaj po głowie. No i tak zrobił. Poszedł do sąsiada, tam coś porozmawiać. Patrzy – żonka głowa obwiązana calutka. A to była żonka – kłosy ścinała! No i takie byli czary (brak w PBL; Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 213).

Najbardziej zróżnicowany obraz żaby występuje w → bajkach magicznych. Z jednej strony nawiązuje do negatywnego wizerunku z podań wierzeniowych, bowiem ropucha żyjąca pod łóżkiem → królewny bądź mieszkająca w studni staje się przyczyną choroby lub suszy. Z drugiej, bywa waloryzowana pozytywnie, gdyż z bliżej nieznanych powodów w jej postać zostaje zaklęta panna, którą musi odczarować młodzieniec, np. w realizacjach wątku T 402 „Królewna-żaba”. Opowieści tego typu traktują o tym, jak → król wysyła trzech synów, by ożenili się tam, gdzie doleci ich strzała. Jedna z nich – najmłodszego z → braci– trafia na łąkę, przy żabie i to ona zostaje jego wybranką. Monarcha stawia następnie zadania żonom trzech synów, które mają upiec placek i zrobić dywan, z czego ponownie najlepiej wywiązuje się żaba. → Mężczyzna dzięki małżonce wygrywa zawody, ale martwi się, że jego wybranka jest zwierzęciem, ale ostatecznie dochodzi do odczarowania kobiety i szczęśliwego finału:

Kiedy dostali się do chatki leśnej, i Jan oddalił się na chwilę, piękna królewna zniknęła znowu, a na jej miejscu mów zjawiła się żaba. Kiedy on płacze po królewnie i żali się, żaba powiada: „Głupi Janku, czyż myślisz dostać żonę tak sobie bez wszelkich starań? Musisz jeszcze wytrwać kilka prób, a wtedy na zawsze już dostaniesz swoją piękną królewnę. Zniknę teraz na trzy dni, a na ciebie przyjdą pokusy, żebyś mówił, ale ty nie mów ani słowa, bo inaczej zginiemy oboje. Pierwszej nocy posłyszysz muzykę, przyjdą do ciebie piękne panny i będą chciały tańczyć i rozmawiać z tobą, ale ty nie mów ani słowa. Drugiej nocy przyjdą hrabiowie i książęta i będą chcieli zrobić cię królem, ale bądź mądry i nie zważaj na to. Trzeciej nocy przyjdą kaci i będą wciąż powtarzali, że jeżeli słówko powiesz, wszystko będzie znowu dobrze, ale trzymaj się mocno, i nie mów ani słówka, inaczej jesteśmy zgubieni”. Nazajutrz żaba zniknęła rzeczywiście (T 402; Toeppen 1893, s. 45).

Królewna zaklęta w żabę pojawia się także w innych wątkach. W realizacjach T 420 „Królewna ropucha” można ją odczarować pocałunkiem. Nieprzypadkowo królewny zostają zaklęte właśnie w żabę, bowiem powiązana jest ona także z płodnością (Biegeleisen 1928, s. 128). Żaba w tradycji ludowej uchodziła za symbol sił rozrodczych i urodzaju, a łączyło się to z jej zasypianiem w mule i budzeniem się na wiosnę oraz → metamorfozą podczas cyklu rozrodczego (Kobielus 2002, s. 352). Związki żaby z płodnością i początkiem życia wykorzystywano w magii miłosnej. Zgodnie z wierzeniem z Mazowsza, aby zjednać sobie wybranka, należało przekłuć parzące się żaby igłą. Następnie tą samą igłą trzeba było zszyć ubranie chłopca z suknią dziewczyny (Biegeleisen 1928, s. 128).

Niewykluczone, że postać panny zaczarowanej w żabę, analogicznie jak młodzieńca zaklętego w → węża, należy wiązać z symboliką erotyczną oraz z obrzędami inicjacyjnymi. W finalnej części tych ostatnich zazwyczaj dochodzi do uzyskania pełnego człowieczeństwa, zarówno w zakresie fizycznym, psychicznym, jak i społecznym. Odczarowany staje się pełnoprawnym człowiekiem, zyskuje samodzielność i podejmuje decyzję o założeniu rodziny bądź ją zakłada. Próby przedwczesnego przywrócenia ludzkiej postaci zaklętej pannie czy kawalerowi (np. poprzez wrzucenie skóry zwierzęcia w → ogień; T 402) z reguły zakłócają proces uzyskiwania pełni dojrzałości i samodzielności. W efekcie należy wznowić działania inicjacyjne i ponowić próby mające doprowadzić do szczęśliwego finału.

Współcześnie żaba rzadko bywa bohaterką przekazów folklorystycznych, przede wszystkim tzw. kawałów (zob. Netografia).

Bibliografia

Źródła: Bartmiński J., Kielak O., Niebrzegowska-Bartmińska S., Dlaczego wąż nie ma nóg? Zwierzęta w ludowych przekazach ustnych, 2015; Komentarze do „Polskiego atlasu etnograficznego”, t. VI, red. Lebeda A., Wiedza i wierzenia ludowe, 2002; Matyas K., Nasze sioło, „Wisła” 1893, t. 7; Piątkowska I., Z życia ludu wiejskiego w ziemi sieradzkiej, „Wisła” 1889, t. 3; Rumlówna A, Z mili kwadratowej obszaru nad rzeczką Kosówką, „Wisła” 1902, t. 16; Smólski G., Ze zbioru podań, opowieści i baśni kaszubskich, „Lud”, 1902, t. 8; Simonides D., Dlaczego drzewa przestały mówić?, 2010; Toeppen M., Wierzenia mazurskie, „Wisła” 1892, t. 6; Udziela S., Bajki i opowiadania ludu krakowskiego, „Lud” 1902.

Opracowania: Biegeleisen H., Lecznictwo ludu polskiego, 1929a; Biegeleisen H., U kolebki, przy oklatrzu, nad mogiłą, 1929b; Biegeleisen H., Wesele, 1928; Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej. Leksykon, przeł. Zarzewska W, Pachciarek P., Turzyński R., 2001; Kasjan J.M., Przemiany bajki o zającach i żabach, [w:] tenże, Usta i pióro. Studia o literaturze ustnej i pisanej, 1994; Kobielus S, Bestiarium chrześcijańskie, 2002; Komentarze do „Polskiego atlasu etnograficznego’, t. VI, red. Lebeda A., Wiedza i wierzenia ludowe, 2002; Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 2, Kultura duchowa, cz. 1 i 2, 1967.

Netografia

http://humor.roi.pl/zwierzeta-o-zabach-zajaczku-itp-topic31-p5.html [dostęp: 20.03.2017].

Marta Wójcicka