en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Przestrzeń

Jest ważnym komponentem świata przedstawionego → bajek ludowych, a sposób jej ukształtowania jest w wielu opowieściach istotnym nośnikiem sensów. W perspektywie ogólnej bajkowe relacje przestrzenne w różnym stopniu nawiązują do utrwalonego w języku i kulturze tradycyjnego obrazu rzeczywistości. Jego podstawową cechą jest podział kosmosu na dwie odrębne sfery, czyli obszar zamieszkiwany przez ludzi i świat różnego rodzaju istot nieludzkich. Na ten dualistyczny podział nakłada się ukształtowane w duchu chrześcijańskim rozróżnienie na ziemię oraz niebo i piekło. Istotnym aspektem tych wyobrażeń jest przy tym przekonanie o możliwości przemieszczania się pomiędzy rozróżnianymi sferami zarówno samych ludzi, jak i różnych istot duchowych. W wymiarze ziemskim ujawnia się tu ponadto silne przekonanie o niejednorodności przestrzeni, skutkujące jej podziałem na jakościowo odmienne segmenty (przede wszystkim znaną/swoją i nieznaną/obcą), którym przypisywane są odrębne właściwości, oraz wyróżnianiem pewnych elementów (np. → góra, → droga, miedza, dół, rzeka, bagno/mokradło) i nadawaniem im szczególnych znaczeń (Adamowski 1999). Bajkowa przestrzeń ma zasadniczo charakter realistyczny, tzn. niezależnie od statusu danego miejsca (np. niebo, piekło, ziemia, podziemia) oraz pojawiających się w nim cudownych postaci, zdarzeń czy → przedmiotów składają się na nią elementy zaczerpnięte z rzeczywistości i przeważnie znane z autopsji użytkownikom narracji. Akcje bajek, nawet jeśli ich poszczególne sekwencje lokowane są w piekle czy podziemnym królestwie, toczą się więc w scenerii, którą można uznać za schematyczny obraz pejzażu XIX-wiecznej polskiej wsi. Typowy dla przekazów ustnych prymat opowiadania nad opisem sprawia zarazem, że sceneria ta jest z reguły ściśle podporządkowana fabule, a zarazem pozbawiona jakiejkolwiek opisowej charakterystyki. Miejsca są jedynie nazywane, a ich cechy – czasami tylko określane przez narratora za pomocą pojedynczych przymiotników – są zasadniczo pochodną lokowanych tam zdarzeń (Lüthi 1982, s. 66). Z tego też powodu można mówić o obecności w bajkach zjawiska fabularyzacji przestrzeni, która nie istnieje jako względnie niezależny składnik świata przedstawionego, lecz jest jednym z aspektów fabuły (Banaszkiewicz 1979). Istotnym elementem kształtowania przestrzennych właściwości narracji ludowych jest również → czas. Można tu zaobserwować zarówno zjawisko przypisywania różnym miejscom pewnych szczególnych właściwości temporalnych (np. brak upływu czasu w podziemnym królestwie czy → zakazanym pokoju), jak i ogólną tendencję do ścisłej korelacji czasu i przestrzeni na płaszczyźnie fabularnej, objawiającej się tym, iż → bohaterowie bajek zawsze pojawiają się w określonych miejscach dokładnie w tym momencie, który jest odpowiedni z punktu widzenia rozwoju akcji. Taka zależność sprawia, że w opisie tego typu opowieści często używane jest pojęcie czasoprzestrzeni (Wróblewska 1995, s. 140).

W zakresie konkretnych rozwiązań bajkowa przestrzeń jest ukształtowana w bardziej lub mniej odmienny sposób w obrębie poszczególnych konwencji gatunkowych i stanowi jedną z kategorii (obok czasu, bohaterów, fabuły) wyznaczających różnice pomiędzy głównymi odmianami ustnych narracji.

W bajkach magicznych mamy do czynienia z przestrzenią na swój sposób oczyszczoną i esencjonalną, która nie jest ani lokalizowana geograficznie, ani konkretyzowana poprzez jakąkolwiek charakterystykę, dzięki czemu nabiera ona wymiaru uniwersalnego, stając się swego rodzaju modelem całego świata (Lüthi 1982, s. 68). Wydarzenia mające miejsce „w pewnej wsi” czy „w pewnym królestwie” rozgrywają się tu w scenerii zarysowanej zazwyczaj przy pomocy samych rzeczowników lub formulicznych określeń przymiotnikowo-rzeczownikowych, a jej specyficzne właściwości charakteryzowane są za pomocą wprowadzania określonych motywów zdarzeniowych. Typowym przykładem może być początek jednego z → wariantów wątku T 325 „Uczeń czarnoksiężnika”:

Był jeden chłopak we dworze i pasał świnie (Kolberg 1962 (1867), s. 136).

Przestrzeń w bajkach magicznych odgrywa jednak bardzo ważną rolę w sposobie konstruowania fabuł oraz ogólnym ukształtowaniu świata przedstawionego. Centralnym elementem schematu fabularnego jest bowiem zazwyczaj motyw wędrówki. Aby zrealizować określone zadania, bohater musi wyruszyć w drogę i dotrzeć do miejsca, które ze względu na swoje oddalenie, położenie lub swoiste cechy jest trudno dostępne. Niedostępność tego miejsca polega na tym, że dotarcie tam wymaga pomyślnego przejścia różnego rodzaju prób, mających często formę pokonywania barier przestrzennych, takich jak przejście przez → las, przepłynięcie przez morze, spuszczenie się do lochu lub → studni, wejście na górę, dostanie się do zamkniętej komnaty. Końcowe sekwencje baśniowych fabuł zawierają z kolei nierzadko motyw powrotu bohatera do miejsca, z którego rozpoczął on swoją wędrówkę. Powrót ten wiąże się zarazem z radykalną zmianą wyjściowego nieszczęścia/potrzeby na finałowe szczęście/zaspokojenie potrzeby za sprawą działań podjętych przez bohatera w odległym miejscu i zaistniałych tam cudownych zdarzeń (Propp 2000, s. 87-122). Charakterystyczne jest przy tym, że do takich cudownych zdarzeń dochodzi regularnie właśnie w sferze przestrzennego oddalenia, podczas gdy do świata bliskiego siły magiczne przenikają stosunkowo rzadko i to jedynie na krótko (Ranke 1997, s 16). Takie rozwiązania fabularne oraz pewne właściwości pojawiających się w → bajkach magicznych miejsc lub granic (np. usytuowanie pod ziemią, na górze, za morzem lub rzeką, w środku wielkiego lasu), a także obecnych tam postaci (np. → Baba Jaga, → smok, → dziad), pozwalają stwierdzić, że mamy tu do czynienia z narracjami, które stanowią formę opowieści o wędrówkach na „tamten świat” (Propp 2003, s. 313-331). Tym samym podstawowym elementem konstrukcji baśniowej rzeczywistości, zasadniczo traktowanej przez nadawców i odbiorców w kategoriach fikcji, jest archaiczny motyw wierzeniowy ujmujący przestrzeń odległą i nieznaną (orbis exterior) jako obszar występowania potężnych mocy o groźnym, aczkolwiek zarazem ambiwalentnym charakterze. Wykorzystanie, obłaskawienie lub pokonanie tych mocy jest możliwe wyłącznie poprzez spełnienie pewnych warunków, które wiążą się również z określonymi działaniami przestrzennymi. W tym kontekście kształt przestrzeni w bajkach magicznych można uznać za transformację wcześniejszych koncepcji kosmologicznych wyrażanych m.in. w postaci mitów i obrzędów inicjacyjnych zawierających motyw heroicznych wypraw w → zaświaty (Propp 2003, s. 395-404). Część baśniowych fabuł nie zawiera jednak sekwencji powrotu bohatera, bowiem pozostaje on w „innym królestwie” czy „zaklętej krainie”, które zostały uwolnione przez niego od złych mocy. Tym samym w bajce magicznej struktura i właściwości poszczególnych segmentów przestrzeni mogą ulegać trwałej przemianie. Fakt ten pozwala traktować część bajek magicznych jako relikty opowieści kosmogonicznych, w których mamy do czynienia pokonywaniem sił chaosu i ustanawianiem pierwocin kosmicznego ładu (Toporow 1977, s. 132-146). Z drugiej strony można się tu doszukiwać dalekiego echa takiej odmiany epiki bohaterskiej, której przyświecał ideał zdobywania i oswajania nowych przestrzeni oraz realizacji marzenia, aby to, co odległe, nieznane i niebezpieczne, stało się bliskie, znane i bezpieczne (Grochowski 1999, s. 16).

W → podaniach sposób funkcjonowania kategorii przestrzeni jest w znacznej mierze opozycyjny w stosunku do tego, z jakim mamy do czynienia w bajkach magicznych. Przede wszystkim narratorzy zazwyczaj konkretyzują tu miejsce akcji poprzez używanie nazw geograficznych, wskazywanie charakterystycznych i możliwych do zaobserwowania motywów krajobrazowych (np. wzgórza, jeziora, mokradła, zapadliska, → kamienie) oraz wprowadzanie pewnych elementów opisu scenerii zdarzeń. Takie zabiegi są regułą w podaniach lokalnych i historycznych, których fabuła dotyczy konkretnych miejsc i związanych z nimi wydarzeń oraz postaci, a także w podaniach toponomastycznych, wyjaśniających genezę różnego rodzaju nazw geograficznych. Przykładem może być początek jednej z popularnych opowieści o wojnie ze Szwedami:

Jak beła pierw raz wojna za Szwedami, przyszli Szwedy też w nasze strony i oblegali zamek w Sztumie. Zamek był mocno obwarowany murami i strzeżony przez jeziora, co są do dziś dnia kele niego (Łęga 1933, s. 165).

Tego rodzaju konkretyzację przestrzeni często spotyka się jednak także w podaniach wierzeniowych, gdzie pełni ona funkcję uwiarygodniającą. Osadzenie wydarzeń w znanych odbiorcy realiach ma potwierdzać ich prawdziwość, czego przykładem może być fragment narracji o czarnym źrebaku zanotowanej w okolicach Rozwadowa:

Kostek W. z Charzewic lubiał grać w karty. Było już kawał nocy, gdy jednego razu w dzień targowy wracał z Rozwadowa do swego domu. Szedł powoli, bo noc była ciemna. Przy tym rozmyślał z żalem nad przegranymi tego dnia pieniędzmi. Kiedy pod tatarakiem skręcił już w Aleję Lipową, biegnąca przez wieś do dworu, usłyszał poza sobą szybko zbliżający się tętent konia” (T 8073; Gaj-Piotrowski 1993, s. 188; brak w PBL).

W odróżnieniu od opowieści czarodziejskich głównym elementem organizującym przestrzeń w podaniach nie jest polaryzacja i oddalenie, lecz koncentracja zdarzeń wokół siedzib ludzkich. W tym przypadku żywioł magii oraz → zmarli i różnego rodzaju istoty demoniczne są obecne i aktywne w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka, na obszarach przylegających do wsi lub znajdujących się pomiędzy niezbyt odległymi od siebie miejscowościami, często przenikając nawet do → domów czy zabudowań gospodarskich. Na tych terenach rozgrywają się też wszystkie zdarzenia składające się na podaniowe fabuły, których ludzcy bohaterowie przemieszczają się zwykle wyłącznie w obrębie znanego sobie świata. Wraz z rozwojem akcji struktura przestrzenna nie ulega tu z reguły żadnym modyfikacjom, zachowując stałe właściwości będące w znacznym stopniu wiernym odzwierciedleniem wierzeń, aktualnych dla kultury ludowej z okresu, w którym takie narracje były notowane. W podaniach pojawia się więc cały zestaw motywów odnoszących się do fundamentalnego podziału na przestrzeń oswojoną i nieoswojoną oraz znajdujących się pomiędzy nimi miejsc granicznych o niejednoznacznym statusie. Ten podział zgodnie z ogólną zasadą odpowiedniości makrokosmosu i mikrokosmosu przybiera formę koncentrycznych kręgów, pomiędzy którymi występuje szereg punktów przejściowych. Zgodnie z tą logiką działania bohaterów bardzo często koncentrują się w takich miejscach bądź dotyczą takich elementów przestrzeni, jak np. wzgórza lub zapadliska, drogi i skrzyżowania dróg, rzeki i mosty, mokradła i brzeg jezior, miedze, granice pól i lasów, płoty, drzwi, progi, okna, ściany, → piece, kominy, strychy czy piwnice. Wszystkie elementy tego typu stanowią tu punkty, w których dochodzi lub potencjalnie może dojść do kontaktów pomiędzy przedstawicielami dwóch sfer rzeczywistości. W planie zdarzeń kontakty takie są zwykle groźne i niekorzystne dla człowieka, stąd w schemacie fabularnym podania istotne znaczenie mają → motywy uwolnienia się, → ucieczki lub dotarcia do bezpiecznego miejsca (np. drogi, wsi, domu) albo też wykrycia i zabezpieczenia lub unikania punktów, w których dochodzi do niepożądanego przenikania sił demonicznych do przestrzeni zamieszkiwanej przez ludzi (np. zatknięcie dziury, przez którą do domu wchodzi → zmora w realizacjach wątku T 4010 „Zmora żoną” czy rezygnacja z wypraw nad rzekę/jezioro w celu łowienia ryb w opowieściach o utopcach – T 4060 → „Topielec”).

W → legendach ludowych z kolei przestrzeń jest jednym z aspektów obowiązującej tu chrześcijańskiej perspektywy aksjologicznej, wpisując się w elementarną opozycję dobra i zła, a zarazem odgrywając istotną rolę w realizacji dominującej tu funkcji moralizatorskiej jako zestaw miejsc, w których człowiek poddawany jest próbom oraz otrzymuje należne mu → nagrody lub → kary. Podstawowymi elementami przestrzennymi organizującymi świat przedstawiony są droga oraz opozycja nieba i piekła, która przybiera często postać przeciwstawienia tzw. miejsca przyjemnego (locus amoenus) i miejsca strasznego (locus horridus). Motyw drogi jest tu zarazem traktowany w dwojaki sposób. Z jednej strony mamy do czynienia z rzeczywistym przemieszczaniem się bohaterów pomiędzy konkretnymi miejscami, z drugiej strony pojawiają się tu bardziej abstrakcyjne lub metaforyczne sposoby rozumienia wędrówki jako duchowej pokuty, samodoskonalenia się, dążenia do osiągnięcia zbawienia (dostania się do raju) czy czasowego pobytu w niebie lub piekle (Woźniak 1988, s. 65-70). Na płaszczyźnie fabularnej droga staje się najczęściej przestrzennym ekwiwalentem porządkującej zdarzenia osi kompozycyjnej, ponieważ pokonywanie jej poszczególnych odcinków wyznacza rytm działań i przygód bohaterów. Początek tej osi podobnie jak w bajkach magicznych może być wyraźnie zaznaczony poprzez wskazanie faktu, który inicjuje podjęcie wędrówki. Przykładowo w różnych odmianach wątku T 756 → „Madejowe łoże” i „Odzyskany cyrograf” impulsem takim jest nieświadome zaprzedanie → dziecka diabłu, a w wątku T 759 „Dziwne sądy boże” różne zdarzenia, które prowokują → pustelnika do opuszczenia swojej samotni. W legendach przemierzanie drogi jest jednak częściej sytuacją niejako permanentną, tzn. narrator relacjonuje przygody bohaterów w trakcie podróży, której początku ani końca nie poznajemy. Takie rozwiązanie koresponduje z chrześcijańską koncepcją życia jako „ziemskiej wędrówki” określającą również doczesną kondycję człowieka jako pielgrzyma, zbierającego zasługi oraz poddawanego rozmaitym doświadczeniom w trakcie nieustannego przemierzania swej życiowej drogi. Szczególnie charakterystyczny pod tym względem jest zespół wątków rozwijających motyw wędrujących po świecie żebraków lub → Jezusa z apostołami (m.in. T 750A „Życzenia spełnione”, T 750B „Jałmużna biedaka”, T 750C „Zbawiony bogacz”, T 750D „Pan Bóg gościem”, T750F „Kara za odpędzenie żebraka”, T 750G „Król nocuje u biedaka”, T 752C „Św. Piotr i biedak”), których działania sprowadzają się zasadniczo do wystawiania ludzi na różnego rodzaju próby, a w konsekwencji również stwarzania sytuacji umożliwiających ukaranie złych i nagrodzenie dobrych. Opowieści te rozpoczynają się zwykle od formuł w rodzaju:

Szli raz we trzech: Pan Jezus, św. Piotr i św. Paweł (T 791; Kolberg 1962 (1884), s. 205);
Szed jeden wędrowny i naloz pieniądze (T 763 „Skarb gubi tych, co go znaleźli”; Kolberg 1962 (1867), s. 150).

Ukazywane w tych → wątkach zdarzenia rozgrywają się w trakcie pokonywania przestrzeni pozbawionej wyraźnych i znaczących sfer, punktów lub granic, co skutkuje uniwersalizacją chrześcijańskich znaczeń, wartości i zasad postępowania, prezentowanych jako obowiązujące w obrębie całego świata. Ten typ legend pod względem struktury przestrzennej jest analogiczny do cyklu → bajek ajtiologicznych, których oś fabularną wyznaczają również ziemskie peregrynacje Chrystusa, → Maryi lub → świętych, dokonujących podczas swych wędrówek rozmaitych aktów kreacji lub swoistego „urządzania” ziemskiej rzeczywistości (np. stworzenie grzybów z kawałków placka wypluwanych przez → św. Piotra – T 2636 „Grzyby”, zmniejszenie wielkości kłosów zboża jako kara za wygonienie żebraka – T 2635 „Chciwa baba”). W opowieściach tych nieustanne „obchodzenie” świata przez istoty święte ma zarazem wymiar symboliczny. Pokonywanie przestrzeni można w tym wypadku odczytywać jako porządkowanie tego świata oraz obejmowanie go w posiadanie, czyli czynności o charakterze kosmogonicznym (Mianecki 2010, s. 55). W grupie narracji klasyfikowanych jako bajki ajtiologiczne znajdują się jednak także opowieści o właściwej kosmogonii, czyli powstaniu ziemi (T 2450 „Powstanie ziemi”), w których relacje przestrzenne są szczególnie istotne, stając się wręcz jednym z wiodących tematów, a zarazem przybierając postać wzorców o charakterze mitycznym, znajdujących swe aktualizacje w wielu wierzeniach ludowych. Mamy tu bowiem do czynienia z kreowaniem przestrzeni samej w sobie, odbywającym się z jednej strony za pomocą ruchu wertykalnego (→ diabeł trzykrotnie nurkuje w głębinach oceanu, aby wydobyć garść mułu, z którego powstanie zaczątek ziemi; T 2450), z drugiej zaś za pomocą ruchu horyzontalnego (diabeł bezskutecznie próbuje zepchnąć śpiącego → Boga do morza, przesuwając go kolejno w czterech kierunkach, w wyniku czego zaczątek ziemi zostaje powiększony; T 2450). Działania te wyznaczają podstawowe parametry przestrzenne tradycyjnej wizji kosmosu, przyczyniając się do ustalenia kierunków świata oraz zasadniczej opozycji góra-dół, odpowiadającej podziałowi na ziemię i podziemia, a zarazem utożsamianej odpowiednio ze sferą boską i diabelską (Tomicki 1976, s. 56-66).

W innych odmianach gatunkowych bajek ludowych organizacja przestrzeni nie podlega tak wyraźnemu i systematycznemu uporządkowaniu, a tym samym odgrywa mniejszą rolę w kształtowaniu znaczeń opowieści. Trzeba jednak odnotować, że droga i wędrówka są ważnymi elementami w kompozycji → bajek zwierzęcych, wyznaczając oś fabularną wielu narracji, których punkty wyjściowe, zwrotne i finałowe wiążą się właśnie z pokonywaniem przez protagonistów określonych odcinków przestrzeni (Smyk 2011, s. 111-128). Z kolei w ludowych anegdotach (→ bajkach komicznych), gdzie relacje przestrzenne są zasadniczo podporządkowane akcji, w wielu przypadkach pewną rolę odgrywają jednak komponenty wierzeniowe, sprawiające, że poszczególne miejsca zdarzeń podlegają waloryzacji opartej na opozycji swój-obcy. Dotyczy to zwłaszcza opowieści o → głupcach, → zbójcach, oszustach czy innych osobach burzących porządek społeczny, którzy zwykle na różny sposób są powiązani z jakąś „cudzą krainą” (Podziewska 2010, s. 60-64). W → bajkach nowelistycznych – podobnie jak w bajkach magicznych – akcja jest często osadzona w przestrzeni nieokreślonej („wszędzie i nigdzie”), jak np. w realizacjach wątku T 882 „Zakład o wierność żony”:

W jednym miejscu był stary zamek. Tak tam w niem kusiło, że nimóg nicht tam postać, bo zaroz mu głowę urwało (Kolberg 1962 (1867), s. 119).

W większości wypadków jest jednak kreowana w konwencji realistycznej i nie ma w niej wyraźnego podziału na sferę „swoją” i „obcą” (magiczną, czarodziejską).

Bibliografia

Źródła: Gaj-Piotrowski W., Duchy i demony w wierzeniach ludowych z okolic Stalowej Woli, Rozwadowa i Tarnobrzega, 1993; Kolberg O., DW,t. 3, 1962 (1867); Kolberg O., DW,t. 17, 1962 (1884); Łęga W., Ziemia malborska. Kultura ludowa, 1933.

Opracowania: Adamowski J., Kategoria przestrzeni w folklorze. Studium etnolingwistyczne, 1999; Banaszkiewicz J., Fabularyzacja przestrzeni. Średniowieczny przykład granic, „Kwartalnik Historyczny” 1979, nr 86; Grochowski P., Przestrzeń i świat jako elementy baśniowej wizji świata, LL 1999, nr 1; Lűthi M., Cechy narracji w bajce ludowej, przeł. Kasjan J.M., LL 1982, nr 2; Mianecki A., Stworzenie świata w folklorze polskim XIX i początku XX wieku, 2010; Podziewska L., Ludowe opowiadania komiczne. Poetyka i antropologia, 2010; Propp W., Nie tylko bajka, przeł. Ulicka D., 2000; Propp W., Historyczne korzenie bajki magicznej, przeł. Chmielewski J., 2003; Ranke K., Rozważania o istocie i funkcji bajki, przeł. Kasjan J.M., LL 1997, nr 2; Smyk K., Motyw drogi w ludowej bajce zwierzęcej, czyli o bajkowych skryptach drogi, [w:] Bajka zwierzęca w tradycji ludowej i literackiej, red. Mianecki A., Wróblewska V., 2011; Tomicki R., Słowiański mit kosmogoniczny, „Etnografia Polski” 1976, z. 1; Toporow W., Wokół rekonstrukcji mitu o jaju kosmicznym, przeł. Maślanko R., [w:] Semiotyka kultury, wyb., oprac. Janus E., Mayenowa R.M., 1977; Woźniak E. A., Podanie i legenda. Z badań nad rosyjska prozą ludową, 1988; Wróblewska V., Czas i przestrzeń w ludowych baśniach magicznych o zakazanym pokoju (T 311), „Acta Universitatis Nicolai Copernici. Nauki Humanistyczno-Społeczne. Filologia Polska” 1995, t. 45.

Piotr Grochowski