en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Bajka ludowa a Księga tysiąca i jednej nocy

Zbiór bliskowschodnich opowieści, spopularyzowany w Europie w XVII wieku dzięki francuskiemu tłumaczeniu Antoniego Gallanda (1704–1717), stanowiący jedno ze źródeł polskich → bajek ludowych (→ Pochodzenie bajek ludowych). Na podstawie pierwszego przekładu zbioru zaczęły powstawać kolejne, w związku z czym zyskiwał na popularności, zdobywając uznanie czytelników z różnych warstw społecznych. Za pośrednictwem druków jarmarcznych Księga tysiąca i jednej nocy trafiła także do ludu, a ze względu na specyficzny koloryt orientalnych opowieści niektóre historie arabskie, w postaci znacznie zmodyfikowanej i dostosowanej do znajomych realiów, na stałe weszły do europejskiego folkloru (Lewicki 1973, s. 5; por. Zamarski 1852, s. 16–17; Ciszewski 1888).

Dzieło szybko zyskało sławę również w Polsce, m.in. za sprawą tłumaczenia dokonanego w 1768 r. przez Leona Sokołowskiego (na podstawie wersji francuskiej). W XIX wieku pojawiały się kolejne przekłady i wznowienia, dowodzące niegasnącego zainteresowania bliskowschodnimi historiami (Wróblewska 2003, s. 140). Obszerność zbioru generowała jego wysoką cenę, co z kolei ograniczało do niego dostęp. W odpowiedzi na zapotrzebowanie czytelników z niższych warstw społecznych zaczęto drukować pojedyncze opowieści, które za sprawą druków ulotnych i wydań broszurowych przedostały się do ludu, odciskając piętno na jego bajkowym repertuarze (Rudnicka 1998, s. 177).

→ Wątki o proweniencji bliskowschodniej najczęściej występują w → bajkach magicznych, m.in. T 449 „Sidi Numan”, T 561 → „Lampa Aladyna”, T 331 „Duch w butelce”, T 676 → „Sezamie, otwórz się”. Sporadycznie pojawiają się również w → bajkach nowelistycznych, np. w realizacjach T 951A „Pan pomocnikiem złodzieja”, w których występuje → motyw wędrówki Haruna ar-Raszida i jego wezyra (Wróblewska 2003, s. 139-156; 2007, s. 186). Realizacje tekstowe poszczególnych typów znacznie różnią się od swoich pierwowzorów, zdradzają tendencję do upraszczania często zawiłych historii arabskich oraz do zastępowania obcych i niezrozumiałych elementów ich odpowiednikami bliskimi chłopskiemu doświadczeniu.

Warianty wątku T 449, odnotowane głównie na Mazowszu i Mazurach, traktują o mężu zamienionym przez żonę w → psa. W rewanżu → mężczyzna, gdy odzyskuje swą pierwotną postać, zaklina → kobietę w klacz i zajeżdża ją na → śmierć. Poszczególne opowieści odmiennie realizują motyw konstytutywnej dla tego bajkowego typu przemiany człowieka w zwierzę. Różnice zaznaczają się już w zakresie wyboru bohatera podlegającego → metamorfozie oraz postaci dokonującej zamiany. W jednej z realizacji mazowieckich mowa o mężu, który, zauważywszy dziwne zachowanie żony, śledzi ją, by odkryć, że ta na cmentarzu, w towarzystwie innych osób, spożywa → ciało → zmarłego. Gdy kobieta pojmuje, że mąż zna jej sekret, zamienia go w psa (Nitsch 1929, s. 126). W innym wariancie z Mazowsza mowa o Jędzy-babie (→ Baba Jaga), pragnącej pozbyć się nie męża, lecz zięcia. Wiedźma nie zgładziła chłopa, by nie ponieść → kary za → morderstwo, zamieniła go za to w psa i wygnała w świat (Chełchowski 1889, s. 28–34). W dwóch wariantach mazurskich mowa o nieuczciwej karczmarce, zarzekającej się, że rzetelnie prowadzi rachunki. W wyniku nieopatrznie wypowiedzianych → słów przywołuje diabła i zostaje zamieniona przez niego w kobyłę (Bajki… 1956, s. 108–109, 110–111).

Poszczególne realizacje odmiennie prezentują również motyw odzyskania ludzkiej postaci przez bohatera zaczarowanego w zwierzę. Według przekazu z okolic Mrągowa szynkarka-oszustka wróciła do swojej dawnej postaci, gdy wybiła północ i czar → diabła stracił swą moc (Bajki… 1956, s. 108–109, 110–111). W wariancie zarejestrowanym na Mazowszu zamieniony w psa bohater po licznych przygodach wrócił do → domu z otrzymanymi od → króla kosztownościami, jednak został z nich obrabowany przez niecne kobiety – żonę i teściową, a następnie zamieniony przez tę ostatnią w → ptaka. Ludzki wygląd odzyskał dzięki → czarnoksiężnikowi (Chełchowski 1889, s. 28–34). W drugim wariancie mazowieckim przemieniony w psa chłop udaje się do piekarni, gdzie przypadkowo zauważa go córka pewnej pani, i, rozpoznawszy w nim człowieka, zdejmuje z niego czar (Nitsch 1929, s. 126).

Odmienny kształt przybiera także finałowy motyw zemsty i zaklęcia złej kobiety w kobyłę. W jednej z realizacji czarnoksiężnik, który zwrócił bohaterowi ludzką postać, polecił mu, by zamienił żonę w szkapę, a następnie zaprzągł ją do brony i rozszarpał złą → matkę:

Idź do dumu do swoi zuny i mas z sobo te trzy rózgi. Una bedzie gotować kluski, to –pejda – jak weńdzies we drwi, otworzysje, to tnij jo do trzech raz i powidz: nie bądź kob[i]to, tylo stuń sie przestraśno śkapo; i weź jo, jak jo wyprowadzis z dumu, zaprząz do zielazny bruny i roztargaj te Jędze matke, a córce nie kaz nic dawać, tylo obirki i proste słume, a morduj jo, co tylo chto zechce (T 449; Chełchowski 1889, s. 33–34).

W innym wariacie mowa o tym, że bohater wrócił do domu, przemienił niecną żonę w klacz i zajeździł ją śmierć. W finale ożenił się z panną, która go odczarowała (Nitsch 1929, s. 126). W realizacjach mazurskich nie pojawia się motyw zemsty, jako że zamiany człowieka w zwierzę dokonuje diabeł, którego poszkodowany w rewanżu zaczarować nie może. W świetle tych przekazów czart zamierza podkuć zaczarowaną karczmarkę u → kowala, ten jednak orientuje się, że ma do czynienia z przemienionym człowiekiem, zwleka więc z wykonaniem zlecenia do → czasu piania koguta, kiedy to zły traci swoją moc. Ostatecznie jednak nieuczciwa oberżystka umiera w wyniku przelęknienia (Bajki… 1956, s. 108–109) bądź wskutek pomieszania zmysłów (Bajki… 1956, s. 110–111). Podobny motyw pojawia się w przekazie sklasyfikowanym nie jako T 449, lecz w → podaniu T 3045 „Wyprawa na sabat” (Toeppen 1893, s. 2).

Z Księgi tysiąca i jednej nocy wywodzą się także warianty wątku T 561. Pierwowzorem sześciu zarejestrowanych w PBL realizacji, odnotowanych na południu Polski, na Kujawach oraz w okolicach Lwowa, była baśń o Al Ad-Dinie, synu ubogiej wdowy, właścicielu magicznej lampy, w której zamknięty był dżinn spełniający → życzenia wywołującej go osoby (Księga… 1973, t. 8, s. 66–159). W ludowych realizacjach arabskiej opowieści bohaterem jest trapiący próżniactwem swoją matkę syn, który w wyniku intrygi podającego się za jego krewnego (np. brata → ojca lub matki; Barącz 1886, s. 113; Kolberg 1962a (1867), s. 133) czarnoksiężnika rusza w świat, by zdobyć magiczną lampę. W poszukiwaniu cudownego przedmiotu bohater wchodzi na strych (Saloni 1898, s. 727), do piwnicy (Saloni 1898, s. 729) lub pod ziemię (Kolberg 1962, s. 133; Barącz 1886, s. 113), gdzie znajduje upragnioną rzecz oraz niezliczone kosztowności. Wraca do domu, dzięki pozyskanym → skarbom wspomaga ubogą matkę, zaś przy pomocy → ducha z lampy zdobywa uznanie władcy (np. wręcza cenne dary – Kolberg 1962a (1867), s. 134; stawia przed → panem liczną armię – Ciszewski 1888, s. 470), a monarcha oddaje mu swoją córkę za żonę. Zły czarnoksiężnik nie ustaje w poszukiwaniach magicznego przedmiotu. Odnajduje mężczyznę, wykrada lampę i przenosi dom oraz żonę bohatera w nieznane miejsce. Mężczyzna rusza, by odnaleźć ukochaną i po licznych perypetiach osiąga swój cel.

W wariantach T 561 widoczna jest tendencja do oczyszczania tekstu z obcych naleciałości kulturowych i wprowadzania w ich miejsce elementów znanych oraz zrozumiałych. Bohaterowie nie noszą swoich oryginalnych imion; główną postać nazywa się po prostu chłopcem (np. Kolberg 1962a (1867), s. 133–136), niekiedy nawet leniuchem (Barącz 1886, s. 113–120). Nieznanego kulturze chłopskiej dżinna z lampy zastępuje się postacią geniusza (np. Kolberg 1962a (1867), s. 133–136), czarnoksiężnika lub Lucypera (Barącz 1886, s. 113–120). Funkcjonująca na gruncie polskiego folkloru arabska baśń o Al Ad-Dinie uległa daleko idącej modyfikacji i splotła się z popularnymi rodzimymi motywami, np. → Szklanej Góry (Barącz 1886, s. 119).

Pokrewne bajkom o dżinnie z czarodziejskiej lampy są warianty wątku T 331 „Duch w butelce” o uwolnionym duchu, który z wdzięczności spełnia życzenia swojego wybawiciela, a następnie, przez niego przechytrzony, ponownie daje się uwięzić w naczyniu. Warianty T 331 w dość swobodny sposób odnoszą się do bliskowschodniego oryginału, czyli Opowieści o rybaku i dżinnie (Księga… 1973, t. 1, s. 71–76) traktującej o biedaku, który wyłowił leżący od wieków na dnie morza miedziany dzban z zamkniętym w środku ifritem. Duch poprzysiągł śmierć swojemu wybawcy, ten jednak uciekł się do fortelu: powątpiewając, że naczynie może pomieścić tak dużą postać, sprowokował → demona do ponownego wejścia do dzbana, po czym go zamknął.

W jednym z zapisów T 331 doszło do kontaminacji arabskiej baśni o rybaku i dżinnie oraz Opowieści o zaczarowanym młodzieńcu (Księga… 1973, t. 1, s. 105). Początkowa partia przekazu traktuje o uwolnionym z zamknięcia duchu, który atakuje swojego wybawcę oraz o podstępie użytym przez mężczyznę, by ujść z życiem (Barącz 1886, s. 178). Dalej natomiast pojawiają się motywy obecne w drugiej ze wspomnianych baśni orientalnych, takie jak: motyw kolorowych ryb, okazujących się być zaklętymi ludźmi różnych stanów (w wersji oryginalnej poszczególne kolory ryb odpowiadały wyznawcom różnych religii), motyw złej żony → króla i jej kochanka-Murzyna oraz skamieniałego (→ Kamień) w wyniku zadania czarów władcy.

W niektórych wariantach T 331 znany z bliskowschodniej opowieści motyw uwolnienia ducha z naczynia i ponownego go w nim zamknięcia splótł się z refleksją chrześcijańską ([b.a. 1909, s. 73–75; Kolberg 1962a (1867); s. 187–190; Pleszczyński 1893, s. 145–148; Lompa 1846, s. 135–136). Ich bohaterowie, by się przekonać o prawdziwości słów: „kołaczcie, a otworzą wam”, „szukajcie, a znajdziecie” i „proście, a będzie wam dane” ([b.a. 1909, s. 73–75; Kolberg 1962a (1867), s. 187–190; Pleszczyński 1893, s. 145–148), lub by sprawdzić, czy → Bóg wysłuchuje wszystkich próśb (Lompa 1846, s. 135–136), proszą władcę o rękę jego córki, którą ten obiecuje oddać po wykonaniu przez nich określonego zadania (np. dostarczenie ogromnego bursztynu, dorównanie panu bogactwem, odnalezienie zatopionego diamentu). Protagoniści natrafiają na uwięzioną postać (zamkniętego w butelce czarta, np. [b.a.] 1909, s. 73–75; trzymanego pod dzwonkiem diabła – Kolberg 1962a (1867), s. 187–190; zamkniętą w butelce muchę przemieniającą się w „raźnego myśliwca” (→ Owady) – Lompa 1846, s. 135–136), która pomaga im wykonać polecenie władcy, a następnie ponownie daje się zamknąć w naczyniu. W finale bohaterowie dochodzą do wniosku o zasadności biblijnej nauki.

Warianty kaszubskie podporządkowują zaczerpnięty z arabskiej bajki motyw zamkniętego w naczyniu ducha finałowemu sukcesowi bohatera: zaświatowa istota (uwolniona ze spoczywającej na dnie morza butelki lub z dziupli w → drzewie; Lorentz 1913, s. 91; 1914, s. 454; 1924, s. 705) z wdzięczności ofiarowuje protagoniście → książkę o tym, jak uzdrawiać ludzi (Lorentz 1913, s. 91), lub butlę z płynem o leczniczych właściwościach (Lorentz 1914, s. 454). Dzięki niezwykłym darom mężczyzna zostaje sławnym lekarzem i zbija majątek.

Obecny w wariantach T 331 motyw podstępnego zamykania ducha w naczyniu jest bliski sposobowi obchodzenia się ze śmiercią i diabłami, stosowanemu przez → kowala, bohatera realizacji tekstowych wątku T 330A „Kowal i diabli (Śmierć na gruszy)”. Rzemieślnik, będący w posiadaniu magicznego przedmiotu (przeważnie gruszy, kowadła lub stołka, z których zejść można tylko za jego pozwoleniem, wariantywnie – miecha, służącego do chwytania wrogów), więzi kostuchę, a wypuszcza dopiero, gdy ta zobowiązuje się więcej go nie nękać. Niebawem z polecenia śmierci przychodzą do rzemieślnika diabły, jednak i je udaje się mężczyźnie przechytrzyć (Zadurska 2015, s. 143–145). Podobny motyw spotykamy ponadto w wariantach T 330B „Stary Żołnierz i diabli”, T 331A „Bieda” oraz T 331B „Śmierć w dziupli”.

Do wątków prozy ludowej czerpiących z Księgi tysiąca i jednej nocy należy także T 676, mający swój pierwowzór w Opowieści o Ali Babie i czterdziestu rozbójnikach (Księga… 1973, s. 5–66). Realizacje wątku traktują o nędzarzu, który, przypadkowo odkrywszy zbójecki skarbiec, wszedł w posiadanie wielkiego bogactwa. Pieniędzy pozazdrościł mu → bogaty brat, udał się więc do kryjówki → rozbójników, jednak zapomniawszy treści magicznej formuły otwierającej i zamykającej wejście do sekretnej → góry, został przyłapany i zamordowany przez rzezimieszków. Zbóje postanowili również wymordować całą rodzinę nędzarza, sprawcy zamieszania. Ich plan pokrzyżowała jednak przebiegła służąca: kobieta ocaliła życie swoim chlebodawcom i zabiła rozbójników, względnie oddała ich w ręce wymiaru sprawiedliwości.

Realizacje tekstowe wątku T 676 zawierają motywy konstytutywne dla arabskiego pierwowzoru, choć znacznie odbiegają od oryginalnej wersji. Zdradzają tendencję do zastępowania obcych, niezrozumiałych fragmentów elementami znanymi (np. nadawanie bohaterom tradycyjnych polskich imion, przekształcanie obcobrzmiącej nazwy zbójeckiej kryjówki i modyfikowanie treści magicznej formuły odmykającej wejście do skarbca). Poza nielicznymi wariantami stosunkowo wiernie rekonstruującymi fabułę bliskowschodniej baśni (np. Kosiński 1881, s. 263–265; Kolberg 1962a (1867), s. 84–87; Kolberg 1962b (1881), s. 137–141), ludowe realizacje zwykle pomijają pewne partie tekstu (np. Ciszewski 1894, s. 99), upraszczają zawiłą treść oryginału (np. Lorentz 1914, s. 346), a niekiedy wybrane motywy orientalnej baśni odrywają się od całości i funkcjonują na prawach odrębnej opowieści (Nitsch 1929, s. 86).

Księga tysiąca i jednej nocy inspirowała i nadal inspiruje twórców różnych dziedzin sztuki – literatury, teatru, muzyki, filmu. Arabski zbiór nie pozostał też bez wpływu na rodzimą kulturę. Odcisnął on piętno na polskiej literaturze (Olkusz 1987), był źródłem natchnienia dla baśniopisarzy, zwłaszcza autorów młodopolskich, zafascynowanych kulturą Orientu, m.in. Bolesława Leśmiana Klechdy sezamowe (1913) i Przygody Sindbada Żeglarza (1913) czy Kornela Makuszyńskiego Awantury arabskie z 1913 r. (Wróblewska 2003, s. 141). Na podstawie najsłynniejszych baśni z bliskowschodniego cyklu powstają też sztuki teatralne adresowane głównie do młodego widza.

Bibliografia

Źródła: [b.a.], Proszta, a będze wom dany!, „Gryf” 1909, r. 1, z. 3; Bajki Warmii i Mazur, red. Koneczna H., Pomianowska W., 1956; Barącz S., Bajki, fraszki, podania, przysłowia i pieśni na Rusi, 1886; Chełchowski S., Powieści i opowiadania ludowe z okolic Przasnysza, cz. 1, 1889; Ciszewski S., Powieści z Tysiąca i jednej nocy w przeróbce ludu naszego, „Wisła” 1888, t. 2; Kolberg O., DW, t. 3, cz. 1, 1962a (1867); DW, t. 14, cz. 6, 1962b (1881); Kosiński W., Materyjały do etnografii Górali Beskidowych, ZWAK 1881, t. 5; Lompa J., Klechdy ludu polskiego w Szląsku (ciąg dalszy), „Przyjaciel Ludu” 1846, r. 13, nr 17; Lorentz F., Teksty pomorskie, czyli słowińsko-kaszubskie, z. 1, 1913; Lorentz F., Teksty pomorskie, czyli słowińsko-kaszubskie, z. 2, 1914; Lorentz F., Teksty pomorskie (kaszubskie), 1924; Nitsch K., Wybór polskich tekstów gwarowych, 1929; Pleszczyński A., Bojarzy międzyrzeccy. Studjum etnograficzne, 1893; Saloni A., Lud wiejski w okolicy Przeworska, „Wisła” 1898, t. 12; Toeppen M., Wierzenia mazurskie, przeł. Piltzówna E., „Wisła” 1893, t. 7, z. 1.

Opracowania: Lewicki T., Wstęp [do:] Księga tysiąca i jednej nocy, t. 1, przeł. Czapkiewicz A. i in., 1973; Olkusz W., Polska recepcja Tysiąca nocy i jednej w dobie pozytywizmu, „Pamiętnik Literacki” 1987, z. 4; Rudnicka J., Recepcja opowieści z cyklu Tysiąc nocy i jedna w piśmiennictwie polskim, „Pamiętnik Literacki” 1998, z. 4; Wróblewska V., Ludowa bajka nowelistyczna (źródła – wątki – konwencje), 2007; Wróblewska V., Przemiany gatunkowe polskiej baśni literackiej XIX i XX wieku, 2003; Zadurska O., Ostracyzm ludowy. Społeczne wykluczenie jednostki w świetle polskich przekazów folklorystycznych i etnograficznych XIX i początku XX wieku, 2015 [komputeropis rozprawy doktorskiej]; Zamarski R., Podania i baśni ludu w Mazowszu, 1852.

Olga Zadurska