en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Antagonista

Postać → bajki ludowej, której nazwa wskazuje na bohatera negatywnego, określanego także jako przeciwnik (Propp 1976). Jest to jedna z siedmiu ról postaci działających, występująca obok → bohatera właściwego, osoby wysyłającej go w świat, → ofiary, fałszywego bohatera (uzurpatora), → donatora i magicznego środka. Rolę antagonisty mogą ogrywać w bajce różne postaci – ludzie, zwierzęta lub istoty demoniczne.

Antagonistą może być człowiek pozostający z bohaterem w relacjach rodzinnych, np. → matka panny, którą porwał skrzydlaty młodzieniec (T 313C „Skrzydlaty młodzieniec”), → macocha, → czarownica (T 327E „Ucieczka od czarownicy”), świekra oskarżająca synową-niemowę o rodzenie szczeniąt (T 451 → „Siedem kruków”), → bogaty brat (T 738 „Bogacz i biedak (Piekło)” lub ktoś, kim kierują złe namiętności i instynkty, np. zazdrosny bogacz (T 331A „Bieda”). Niekiedy w roli przeciwnika występuje bohater zbiorowy, np. → zbójcy, którzy zakradłszy się nocą do → domu, zapalają rękę trupa bądź świecę z trupiego tłuszczu, by okraść gospodarzy (T 304A „Tłuszcz trupi”), bądź przestępcy mordujący dla zysku (T 676 → „Sezamie otwórz się”).

Wśród postaci demonicznych najczęściej przeciwnikiem głównego bohatera jest czarownica (T 300, T 327A „Czarownica i dzieci (→ Jaś i Małgosia)”), → diabeł (T 306 „Królewna i zdarte w tańcu buciki”; T 314 „Zaczarowany koń”; T 371 „Zaklęty młyn”), → topielec bądź → czarnoksiężnik (T 313A „Ucieczka (Dziewczyna ułatwia bohaterowi ucieczkę)”). Antagonistą może być także → duch zamknięty w butelce (T 331 „Duch w butelce”), również wywołany przez werset z zakazanej → księgi, który znika po przeczytaniu tekstu wspak (T 337 „Uczeń czarnoksiężnika”), a nawet sama → śmierć (T 332 „Kuma-śmierć’). Równie często rola antagonisty przypada → zmorze (T 364 „Zmora żoną”), królewnie strzydze mordującej → żołnierzy strzegących jej grobu (T 307 → „Królewna strzyga”), → upiorowi łamiącemu lub zjadającemu świece w kościele (T 307), → żelaznemu wilkowi porywającemu dzieci, usypiającemu je i namawiającemu siostrę, by zgładziła brata (T 315 „Żelazny wilk”), → Sinobrodemu (T 322 „Sinobrody i złota bania”), ludożercy (T 324 „Dzieci u ludożercy”), → olbrzymowi (T 328 „Oszukany olbrzym”), → wilkowi pożerającemu ludzi (T 333 → „Czerwony kapturek”), → smokowi, wielogłowemu potworowi (T 300 „Królewna i smok”; T 301 „Bracia zdradzieccy”), gryfowi (T 300A „Panna porwana przez gryfa”) i → wilkołakowi (T 349 „Skarb wilkołaka”).

Przeciwnikiem może być zarówno drugi człowiek, → demon, a nawet zwierzę, ale to, kto nim jest i jakie są jego działania w bajce ludowej, zależy od gatunku tekstu.

W → bajce magicznej antagonistą najczęściej jest postać magiczna lub człowiek (fałszywy bohater). Rzadko jest on charakteryzowany bezpośrednio. Najczęściej świadczą o nim czyny, rzadko kiedy pojawia się opis jego wyglądu, np.

Za niedługi cas przychodzi baba ku niemu smarkata, wargata, jesce i garbata, lodu pełno po ni, trzęsie się z zimna […]. (T 300; Kopernicki 1988 (1891), s. 46).

Antagonista pojawia się w bajce magicznej kilkakrotnie w funkcjach postaci działających, jak wywiadywanie się przeciwnika, roszczenia uzurpatora, lub nie są wskazywane bezpośrednio, ale stoją za działaniem, np. podstęp, szkodzenie, walka, prześladowanie bohatera. Szkodzenie antagonisty dotyczy przede wszystkim porwania (np. T 300; T 302 „Dusza potwora w jaju”; T 315) lub pogoni (T 314), → morderstwa (T 322). Bardzo rzadko zdarza się, że przeciwnik oferuje bohaterowi swoją pomoc, zazwyczaj w zamian za coś, na czym mu zależy, np. w wątku T 500 „Tajemniczy pomocnik i jego imię” istota demoniczna przyrzeka pomoc dziewczynie poślubionej przez księcia, która musi uprząść ogromną ilość przędziwa (→ Nić). Przeciwnik stawia jednak warunek. Jeśli w określonym → czasie kobieta nie odgadnie jego imienia lub wieku, on odbierze jej → dziecko. Prządka przez przypadek odkrywa imię (wiek) demona. Wyjawia je, po czym tajemniczy przeciwnik znika.

W bajce magicznej opartej na koncepcie liczbowym, która składa się z dwóch segmentów wprowadzonych przez dwie bohaterki: → sierotę i córkę macochy, rolę antagonisty odrywa ta druga (np. T 480A „Dwie siostry, dobra i zła”). Nie szkodzi ona co prawda bohaterce pozytywnej, ale stanowi jej przeciwieństwo, będąc osobą leniwą i niegrzeczną.

Bajka magiczna, pełniąc funkcje kompensacyjne, ukazuje świat, w którym działania bohatera zostają wynagrodzone, natomiast jego przeciwnika spotyka → kara, np. samozwańca lub złą macochę rozrywa się → końmi (T 300A; T 709 „Dziewczyna w szklanej trumnie”), macocha zostaje utopiona przez → królewicza (T 444) lub zmuszona do tańca w rozpalonych do czerwoności butach, niekiedy rozszarpana i wyrzucona na pastwę drapieżnym → ptakom (T 709), świekra skazana na śmierć (T 451), a zła siostra otrzymuje skrzynię pełną gadów (T 240A).

W → bajce zwierzęcej antagonistą jest zazwyczaj drugie zwierzę lub człowiek. Bohaterowie najczęściej występują w opozycji (Wójcicka 2011, s. 111). Ich relacje określane są jako rywalizacja między przedstawicielami świata ludzi i fauny (Ługowska 2011, s. 38). Jednocześnie związek ten nierzadko oparty jest na przemocy i okrucieństwie (Wróblewska 2011, s. 88), jak w opowieści T 130 „Zwierzęta w chacie zbójeckiej”:

[…] szedł taki smutny ten gąsior po wsi. Potkał go kokot i prawi: - Ty, kaj to idziesz? - Ja idę na wędrówkę. Prawi ten kokot: - Braciszku, mogę iść z tobą, bo mnie też mój gospodarz wygnał, bożych dwa razy a sąsiada nocował. No, to pójdziemy społem. Idą kąsek dalej i trafią tam kaczora. Ten kaczor prawi: - Kaj to idziecie? Na wędrówkę. Mogę iść z wami? Możesz. Idą kąsek dalej, potkał ich tam baran i prawi: Kajż to idziecie, bratkowie? - Na wędrówkę. - Mogę iść z wami? - Możesz. A prawi mu gąsior: - Ty skroś czego idziesz precz? - Mnie chciał mój gospodarz teraz na zimę ostrzygać, takech uciekł. Idą potem kąsek za wieś, a tu idzie kocur cały potrzaskany. Prawi mu gąsior: - Tobie co, żeś taki smutny? ‘Prawi ten kocur: -Jach tam był gospodarzowi na kiełbasach, tak mi wyrzezał, a ja uciekł. A to ja też pójdę z wami. Możesz - prawi gąsior. Szli potem kąsek za wieś, tam leży koń na pastwisku. Prawi im: - Mogę iść z wami? Możesz. A prawi gąsior: - Ty skroś czego tu leżysz? - Ja? Mnie gospodarz wygnał, iże teraz na starość nie mogę robić. - No, to pójdziemy wszyscy do kupy (Malinowski 1953 (1900-1901), s. 112).

Wszystkich bohaterów bajki łączy to, że padły ofiarą człowieka, który stare i bezużyteczne zwierzęta wygnał z domu lub chciał je zjeść. Jednak w niektórych przekazach to zwierzę może być przeciwnikiem człowieka, np. → wilk, pragnący spróbować ludzkiego mięsa (T 157 „Jak smakuje ludzkie mięso”). Antagonistami w bajce zwierzęcej są nie tylko ludzie, ale także zwierzęta domowe, np. → pies i → kot:

Był raz wielki zjazd zwierząt. Ich król — a to był lew — spamiętał się, że brakuje wielbłąda. – Psie — zawołał. — Polecisz po wielbłąda i zaraz go tu przyprowadzisz, bo dziś są ważne wybory! No i pies poleciał, ale nie wiedział, jak wielbłąd wygląda. Wiedział ino, że ma on wielki pukiel, no arb taki, pra! No i leci pies, i pada: -O już tam stoi wielbłąd! A on, wiecie, spotkał kota, co robił wielki garb. Przysłał mnie tu sam król, abyście prędko przybyli na nasz wielki wiec. Kot się pięknie oblekł, upiększył się i wlazł na salę. A tam już są obrady i ino czekają wszyscy na tego wielbłąda. — Oto, królu, przyprowadziłem zwierzę z garem! — pada pies, bo on był przekonany, że przyprowadził kamela. Jak to kot usłyszał, że oni czekają na kamela, nie na niego, to ze złości skoczył psu do gardła podrapał go. Pies na niego, ale kot uciekł. I od tego czasu taka nienawiść między nimi” (T 200 „Antagonizm psa i kota”; Simonides 1977, s. 16; brak w PBL).

Przeciwnikiem może być również zwierzę domowe dla dzikiego lub odwrotnie, np. wróbel i kot (T 122; Simonides, Ligęza 1973, s. 168; brak w PBL). W bajkach zwierzęcych antagonistami bywają zwierzęta dzikie, np. wilk i → lis (T 1 „Lis i rybak”; Simonides 1977, s. 13; brak w PBL). Wilk zazwyczaj ukazany jest jako łatwowierny, a jego przeciwnik wykazuje się sprytem, dzięki czemu pokonuje go, np. każąc mu wkładać ogon do oblodzonego stawu, by w ten sposób złowić ryby (T 2 „Łowienie ryb ogonem”).

W → bajce komicznej antagonistą bywa → diabeł, który mimo wielu zabiegów i działań, mających na celu zaszkodzenie człowiekowi, zostaje przez niego pokonany i wyśmiany (Wójcicka 2010, s. 271-272), jak w realizacjach wątku T 1060 „Chłop i diabeł”:

Jeden chłop chciał postawić chałupa. Ni mioł jednak pieniędzy. Stoi tak przy rzyce i naroz przyszoł do niego diabeł. – Wies ty co? Nie trop się! Podpis to własną krwią! –Nie —pado chłop.— Tego jo nie zrobia! To dej mi dziecko! — pado diabeł. — Nie. Tego nigdy nie dostaniesz! Zrobimy to tak — pado diabeł.— Jak postawisz ta chałpa, to wto pierwszy przez okno wejrzy, tyn będzie mój! No i dobrze. Chłop dostoł pieniądze. Postawił tako fajno willa. Jak ta izba była gotowo, to wszystkim swoim nakazował, żeby z izby nie wyłazili, oknem nie wyglądali. A tyn diabeł siedzioł na takiej górze i ino wyglądoł, wto też się przez okno pokoże. A ten chłop nie był ghi pi. Poszoł do miasta, kupił taniego, brunatnego sukna i uszył tako capa i jakla. Potym to wziął i oblyk w to osła. No i tak tego osła postawił do okna. Jak go diabeł ujrzoł, to uradowany leci, a tu w tym wietrze ta copa sie naroz cofła i diabeł ujrzoł, że to osioł. Ze złości tak tąpnął, że sie ziemia rozwarła i nigdy więcej żoden diobła nie widzioł (brak w PBL; Simonides 1977, s. 78).

W → bajce nowelistycznej bohater i antagonista zazwyczaj są postaciami ludzkimi, wtedy zostają ukazani w opozycji, na którą nakłada się kategoria mądry – głupi. Bohaterem, czyli postacią pozytywną, jest ten, kto dzięki sile intelektu potrafi przechytrzyć i pokonać antagonistę. Jego rola nie jest na stałe przypisana do określonych kategorii postaci. Niekiedy występuje para bohaterów poddana swoistej walce płci (Wróblewska 2007, s. 148), jak w wersjach T 875 → „Mądra dziewczyna”, w których młoda → kobieta intelektem przewyższa doświadczonego sędziego lub → pana. Osoba w bajce nowelowej wykazująca się większą mądrością i sprytem, zyskuje nagrodę i sympatię odbiorców, jak w realizacjach wątku T 900 „Dumna królewna”:

Raz przyjechał do ni jeden królewicz, ale ten ij sie nie podobał i óna powiada: Eh, taki to niewart my (mi) nawet trzewika u nogi zawiązać, a nie żebym sie miała dopiero z niem żenić (Kolberg 1978 (1867), s. 151).

→ Królewna za swą dumę i kapryszenie w sprawie zamążpójścia zostaje upokorzona, bowiem przebrany za → dziada mąż każe jej pracować na dworze, kraść i sprzedawać garnki, które sam jej tłucze, by w końcu wyjawić prawdę:

[…] kiedy miał być objad weselny, a óna jeszcze w kuchni była (bo tamój sie skryła); dopiero ten król kazał ją przyprowadzić, ładnie ubrać i wziąć do stołu. Przy stole powiada ij: tak moja żono, ukaraną zostałaś za to, boś powiedziała, że ja tobie niewart zawiązać trzewika – a tyś mi sama mój but zawiązać musiała (T 900; Kolberg 1978 (1867), s. 153).

Relacje między bohaterem a antagonistą podobnie ukazane są w gatunkach komicznych, w których bohaterowi przypisane są spryt, pomysłowość, bystrość umysłu, podczas gdy jego przeciwnika charakteryzuje głupota. Sympatia narratora jest po stronie bohatera sprytnego, a komicznej degradacji podlegają osoby → obce, pochodzące z innych krajów, innego wyznania, wyglądu, płci itp. Chłop jest zawsze bohaterem pozytywnym, podczas gdy mieszkańcy miast pełnią rolę antagonistów (Podziewska 2010, s. 129).

W → legendach oraz → bajkach ajtiologicznych antagonistą jest najczęściej diabeł, stwarzający obiekty niepełnowartościowe oraz zwierzęta dzikie i groźne dla człowieka. Szatan przeciwstawiany jest → Bogu i Panu → Jezusowi, którzy są kreatorami świata i stworzeń pomocnych ludziom (Niebrzegowska-Bartmińska 2007, s. 271). Jego negatywne działania zostają zawsze naprawione przez Boga i → świętych.

W → podaniu (wierzeniowym) antagonistą jest zazwyczaj postać demoniczna. Może być to zmora, → strzyga, południca, diabeł i inne. Każda z tych postaci jest dla człowieka groźna. Nie musi wykonywać żadnych działań, samo jej pojawienie się budzi strach, np.

To jes prawda ni bajka. To u nas było na Józyfówcy. Tylku to już dużu lat nazad. To jeszczy moi mama upówiadali. Jechał nijaki – te to Grzośku zdaji si jechał z tegu… z Tumaszowa. I patrzy, tu na końcu liasu stoi czarny umóknięty baranyk. Taki kińdzirawy, taki ładnyj… No, un gada, pewno dziś kiniarzy zgubili. I tegu baranka wzioł na wóz i przywióz gu du domu, i pusadziół gu za piecym. A tu si naschódziłu już chłopów, mówi. O, zdybał (mówi) takiegu ładnego baranka, ali ży un był trocha umóknięty, pusadziół gu za piecym, żyby si ogrzał ji obsechł. No, siedzi ten baranyk za piecym. A dewni, to ni palili cygarów ani papirosów (no to to już i za moi pamięci!) nósili – taki tabaki w kiszeni, i w nos zażywali, kut, kut! Zażyje, czycha ji czycha potym. Tu mówiu, ży to zdrowa, jak si wyczyha. I jedyn drugiegu czystuji, i tak zażywaju te tabakie. A ten baranyk siedzi za piecem… „I zuje tabaki!” A to, wszystko, matu si ni pózabijału, w nogi! Wszysku ucieka z miszkania… No i puucikali. Ranu (bu to już byłu późna) lecu du księdza, co to zrobić z tem. A ksiądz mówi: Skądyż gu wziół, tam gu zawiź! Un wzioł na wóz, wiezie nazad. Więzi, tu jaż na koniach piana stała, nikim odwiózł tu o du tegu lasu, jak du Tumaszowa si jidzi. Zdjął gu, tu jak si zaśmiał, tu na cały las. A jak si wzioł wichyr, tu jaż szum pu lesi, jaż gałęzi łamało. I wtenczas dupiru wrócił, tu ji żegnał i modluł si, dupiru – tak si pozbył baranka. A to nie był baranyk, tylku diabył. To faktyczni u nas tak byłu, to wcali ni bajka (brak w PBL; Bartmiński, Kielak, Niebrzegowska-Bartmińska 2015, s. 198).

Diabeł może pełnić rolę antagonisty w różnych typach bajek, ale w każdym z nich jest on inaczej ukazywany. W bajce magicznej lub komicznej najczęściej nie mówi się o jego wyglądzie. Zazwyczaj przybiera postać → mężczyzny (rzadziej kobiety lub dziecka), z ogonem, kopytami zamiast nóg; może pojawić się we fraku. W każdym z typów bajki bies może szkodzić, karać, ale też pomagać – najczęściej w zamian za coś lub z rozkazu kogoś ważniejszego od niego. W podaniu wierzeniowym diabeł kusi, w bajce magicznej – kradnie, skłóca małżonków, prowokuje do przekleństw, szkodzi, straszy itp. Samo pojawienie się czarta wywołuje w bohaterze silne przeżycia, jest tu bowiem siłą niezwykle groźną i niebezpieczną, podobnie jak inne postaci demoniczne (Wójcicka 2010, s. 272).

Bohater pokonuje antagonistę dzięki pomocy magicznych pomocników lub środków (w bajce magicznej) lub sprytem (w bajce nowelistycznej, gatunkach komicznych) albo odwołując się do praktyk wiary chrześcijańskiej, np. zakreślenie znaku krzyża lub przywołanie imienia bożego (w legendzie i podaniu wierzeniowym).

Przeciwnika bajkowego bohatera charakteryzuje przede wszystkim lokalizacja. Antagonista to postać żyjąca poza → przestrzenią swoją, bliską człowiekowi, poza → domem. Bohater spotyka go w miejscu odległym, ciemnym, niebezpiecznym, najczęściej w → lesie, na pustkowiu, zwykle podczas wędrówki. W tego typu przestrzeniach zlokalizowane są istoty wyłączone z ludzkiej ekumeny, np. rozbójnicy, czarownice, a także dzikie zwierzęta i demony. Swoją siedzibę siły nieczyste i istoty demoniczne mają także w → górach (Niebrzegowska-Bartmińska 2007, s. 281).

W każdym z bajkowych gatunków wprowadzenie antagonisty pełni również funkcje światopoglądowe. Przeciwnik, będąc kontrastem bohatera, jest postacią negatywną: złą, okrutną, nieszczerą, ale także → głupią, co ułatwia odbiorcy ich wartościowanie. Jest przedstawicielem innego świata – demonicznego lub ludzkiego, ale kierującego się innymi wartościami. Wpisany jest w opozycję swój – obcy, co podkreśla zarówno jego charakterystyka, jak i lokalizacja czasowo-przestrzenna. Bohater bajki (niezależnie od gatunku) zawsze może go pokonać, z pomocą magicznych pomocników lub środków (w bajce magicznej), siłą swojego intelektu i sprytu (w bajce nowelistycznej, zwierzęcej, komicznej) lub z pomocą istot świętych lub za sprawą gestów religijnych (w legendzie i podaniu wierzeniowym). Bajka ludowa ukazuje świat intencjonalny, w którym antagonistę zawsze spotyka zasłużona kara.

Bibliografia

Źródła: Bartmiński J., Kielak O., Niebrzegowska-Bartmińska S., Dlaczego wąż nie ma nóg? Zwierzęta w ludowych przekazach ustnych, 2015; Kolberg O., DW, t. 3, cz. 1, 1978 (1867); Kopernicki I., O rybaku i jego trzech synach (1891), [w:] Księga bajek polskich, t. 1, wyb., oprac. Kapełuś H., 1988; Malinowski L., Powieści ludu na Śląsku, 1953 (1900-1901); Simonides D., Ligęza J., Gadka za gadką. 300 podań, bajek i anegdot z Górnego Śląska, 1973; Simonides D., Kumotry diobła. Opowieści ludowe Śląska Opolskiego, 1977.

Opracowania: Ługowska J., Człowiek i zwierzę w bajce zwierzęcej, magicznej oraz w legendach o życiu świętych, [w:] Bajka zwierzęca w tradycji ludowej i literackiej, red. Mianecki A., Wróblewska V., 2011; Niebrzegowska-Bartmińska S., Wzorce tekstów ustnych w perspektywie etnolingwistycznej, 2007; Podziewska L., Ludowe opowiadania komiczne. Poetyka i antropologia, 2010; Propp W., Morfologia bajki, przeł. Wojtyga-Zagórska W., 1976; Wróblewska V., Okrucieństwo w ludowej bajce zwierzęcej, [w:] Bajka zwierzęca w tradycji ludowej i literackiej, red. Mianecki A., Wróblewska V., 2011; Wójcicka M., Struktura tekstu bajki zwierzęcej, [w:] Bajka zwierzęca w tradycji ludowej i literackiej, red. Mianecki A., Wróblewska V., 2011; Wójcicka M., Diabelskie intrygi, czyli obraz diabła w tekstach prozy ludowej, [w:] Zmowa, intryga, spisek. O tajnych układach w strukturze codzienności, red. Łeńska-Bąk K., Sztandara M., 2010.

Marta Wójcicka