en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Bajka ludowa na Kujawach

Opowieści ludowe funkcjonujące w krainie historycznej i regionie etnograficznym położonym w środkowej Polsce, na Pojezierzu Wielkopolskim, w dorzeczu środkowej Wisły i górnej Noteci, z głównymi miastami – Włocławkiem, Inowrocławiem, Kruszwicą i Bydgoszczą (Gajek 1938, s. 8-12). Do historycznych Kujaw zaliczano także okolice Nakła i Koronowa, ziemię chełmińską – na północy od Torunia, i dobrzyńską – na północnym wschodzie od Włocławka (Gloger 1903, s. 22; Kolberg 1978 (1867), s. 18, 31, 60; Guldon 1963). Kujawy ulegały wpływom kulturowym i gospodarczym sąsiednich regionów (Wielkopolska, Mazowsze, Pomorze Gdańskie) i nie są jednolite pod względem gwarowym, etnicznym i kulturowym – dzieli się je na Kujawy Białe (Nadwiślańskie), Polne, Borowe, Leśne, Czarne i Bachorne (Sobierajski 1952). Kujawiacy są zróżnicowaną grupą etnograficzną z powodu czynników fizjograficznych oraz demograficzno-historycznych, m.in. wielokrotnej zmiany granic politycznych, podziału regionu podczas zaborów przez granicę prusko-rosyjską, napływu osadników olęderskich i niemieckich, germanizacji w XIX w., repatriacji z Wołynia i okolic Lwowa po II wojnie światowej (Guldon 1963). Struktura narodowościowa na Kujawach obejmowała także Żydów, Ukraińców, Cyganów (Łaszkiewicz 2008). Stąd wśród utrwalonych przez etnografów bajek kujawskich znaleźć można przekazy reprezentatywne dla wielu → wątków ludowych powszechnie występujących w innych regionach Polski.

Najwcześniej zapisane zostały przez zbieraczy folkloru kujawskiego → podania lokalne. Kazimierz Władysław → Wójcicki odnotował istnienie w okolicach Brześcia Kujawskiego opowieści o dziewczynie zamienionej w → kamień za grabienie siana w święto (T 792 „Praca w niedzielę”; Wójcicki 1836, s. 89; 1837, s. 150). W 1845 roku Lucjan → Siemieński opublikował trzy tzw. → legendy historyczne z okolic Kruszwicy – Mysza wieża w Kruszwicy, Piast i Oblężeniu Nakła (Siemieński 1845, s. 1-4, 17-18). Autorem pierwszych obszernych zapisów kujawskich → bajek ludowych był Oskar → Kolberg, który w latach 1867 i 1869 wydał dwuczęściowe Kujawy jako serie III i IV Ludu. W tomie III zamieścił 50 tekstów zapisanych m.in. w Strzelnie, Ruszkowie, Bogusławicach, Brześciu, Kłodawie, Kowalu i Włocławku. Sklasyfikował je jako: 1. klechdy o cudownościach, dziwactwach i potwornościach (Kolberg 1978 (1867), s. 109); 2. powieści moralne, legendy; 3. gadki przygodne; 4. gadki o klechach (tj. duchownych); 5. gadki o diabłach; 6. gadki o Żydach; 7. gadki cudowne, tj. opowieści zmyślone, 8. gadki o zbójcach; 9. gadki o ptakach. Najwięcej tekstów stanowiło warianty wątków magicznych (m.in. T 330B „Stary żołnierz i diabli”; T 332 „Kuma-śmierć”; T 706 „Salvatica”; T 709 „Dziewczyna w szklanej trumnie”) oraz anegdotycznych (m.in. T 1544B „Skąpy gospodarz”; T 1685 „Głupi narzeczony”; T 1738 „Sen o piekle”). Opis Kujaw Kolber uzupełnił także wzmiankami o regionalnych podaniach lokalnych i historycznych (Kolberg 1978 (1867), s. 32-41). Kolbergowskie materiały na temat bajki kujawskiej dopełnia jeden tekst, będący realizacją T 425 „Poszukiwanie utraconego męża (Amor i Psyche)” z zapisem linii melodycznej fragmentów śpiewanych, opublikowany w I tomie Ludu zawierającym pieśni z całej Polski (Kolberg 1961 (1857), s. 313).

W XIX wieku bajki pochodzące z ziemi dobrzyńskiej zanotował Aleksander Petrow. W roku 1878 opublikował w „Zbiorze Wiadomości do Antropologii Krajowej” 31 opowieści ludowych pogrupowanych jako podania, → klechdy, → gadki, gadki cudowne, bajki oraz pogwarki-anegdoty (Petrow 1878, s. 140-173). Większość tekstów stanowi realizacje wątków magicznych (m.in. T 300 „Królewna i smok”; T 516 „Skamieniały sługa”; T 554 „Wdzięczne zwierzęta”) oraz anegdotycznych, wśród których dominują warianty wskazane w PBL jako jedyne realizacje danego wątku (T 1454 „Niechlujna dziewczyna”; T 1607 „Jak się wysuszy”; T 1394 „Pan a pies”; T 1744 „Ksiądz i duszka”). W materiałach Petrowa znalazły się także przekazy będące realizacjami wątków wierzeniowych (T 5085 → „Dziwożona (kraśnię)”) oraz nowelowych (T 955 → „Narzeczona zbójnika (dziewczyna w zbójeckiej chacie)”, T 956B „Narzeczona zbójnika”). W roku 1895 Helena Sarnowska zamieściła w „Wiśle” lokalne podanie o ruinach → zamku we wsi Choceń (T 8012 „Diabelskie złoto”), pominięte przez Kolberga w jego Kujawach (Sarnowska 1895, s. 398-399), a kilka lat później, w tym samym czasopiśmie, opublikowała bajkę magiczną opartą na wątku T 550 „Ptak złotopióry” (Sarnowska 1899, s. 249-253). W 1903 r. kolei w „Wiśle” zamieścił zebrane opowieści ludowe z Kujaw Borowych Witowt. Wśród nich znalazły się 4 zanotowane w Lubstowie w powiecie kolskim, realizujące wątki bajek magicznych (T 314 „Zaczarowany koń”; T 506 „Wdzięczny nieboszczyk”; T 400 „Trzy noce męczarni”) i jeden wątek nowelowy (T 935 „Syn marnotrawny”). Rok później Michał Rawita-Witanowski opublikował kilkanaście tekstów spisanych w okolicach Kłodawy: 4 podania historyczne o potopie szwedzkim i wojnach napoleońskich, 8 lokalnych podań (głównie T 7070 → „Zatopione dzwony”), 2 teksty oparte na wątkach magicznych T 510A → „Kopciuszek” i T 573 „Trzy piórka”, 2 na podaniowych (T 8077 „Diabeł z krzyżem na plecach”, T 8086 „Strachy nocne (różne)”), kilka na wątkach ajtiologicznych (m.in. T 2503 „Koń zawsze głodny”; T 2469 „Kobieta wiecznie zajęta”) oraz pojedyncze realizacje wątku anegdotycznego (T 1369 „Zemsta wiatru”), magicznego (T 342 „Czarownik ukarany”) i legendowego (T 779 „Diabeł i skrzypce”).

Ważną pozycją na temat bajki ludowej na Kujawach była publikacja Jerzego Wojciecha Szulczewskiego w drugim tomie Przyczynków do ludoznawstwa prowincji poznańskiej (Allerhand fahrendes 1906). Znalazło się tam 50 opowieści i bajek kujawskich w tłumaczeniu na język niemiecki, które zbieracz podzielił na 5 grup tematycznych: 1. drobni → muzykanci, 2. → żebracy, 3. czeladnicy-rzemieślnicy, 4. → zbójcy, → złodzieje i → Cyganie, 5. → czarownicy, diabły i → zmory (Świrko 1963; Burszta 1970). W roku 1963 ukazały się dwa teksty w języku polskim zapisane przez Szulczewskiego (Szulczewski 1963, s. 85-87), a w roku 1996 wydano po polsku jego materiały zgromadzone w zbiorze Pieśń bez końca.

W okresie międzywojennym dialektolog Kazimierz Nitsch opublikował jako ekscerpty gwary kujawskiej warianty dwóch wątków magicznych – T 307* „Upiór w kościele” i T 400 „Trzy noce męczarni”, oraz dwóch anegdotycznych – T 1525A „Złodziej nad złodzieje we dworze” i T 1643 „Głupiec i figura”, (Nitsch 1929, s. 154-162). Karol Masłowski w swoim krótkim Zarysie etnografii Kujaw utrwalił kilka lokalnych podań związanych z kościołami w Kruszynie i Kowalu oraz z cudownym obrazem św. Prokopa w Kłóbce (Masłowski 1935). Po II wojnie światowej źródłem bajek kujawskich, oprócz zapisów terenowych, stały się także konkursy folklorystyczne. Do najbardziej znanych należały organizowane w latach 50. i 60. XX wieku przez Toruński Oddział Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego oraz Polskie Radio w Bydgoszczy, które dostarczyły ponad 300 utworów znajdujących się obecnie w Archiwum Folkloru Słownego w Muzeum Etnograficznym w Toruniu i nie sklasyfikowanych w PBL. Maria Fryczowa przygotowała do druku 4 teksty bajek magicznych i anegdotycznych pochodzących z Archiwum (T 307 → „Królewna strzyga”; T 554 „Wdzięczne zwierzęta”; T 1060 „Chłop i diabeł”; T 1643 „Głupiec i figura”), które opublikowano w roku 1963 w „Literaturze Ludowej” (Bajki kujawskie 1963, s. 77-85). Kolejnych 6 bajek, wiernych archiwalnym zapisom i stylistyce ich autorów, przygotowała do druku Hanna Łopatyńska (Bajki dla odważnych 2013). Do zbioru dołączono płytę CD z ich dźwiękową adaptacją. Wszystkie teksty stanowią realizacje wątków magicznych, m.in. T 307 i T 326 „Poszukiwacz strachu”.

Na Kujawach występuje wiele wątków funkcjonujących powszechnie w innych obszarach Polski, na co wskazywali już pierwsi zbieracze folkloru regionalnego. Odnotowywali zbieżność bajek z tekstami, najczęściej nie oznaczonymi topograficznie, opublikowanymi m.in. przez Karola Balińskiego (np. Kolberg 1978 (1867), s. 129, 150, 158, 179), Antoniego Glińskiego, Kazimierza Wójcickiego (np. Kolberg 1978 (1867), s. 143, 184, 185) i Władysława Weryhę (np. Witowt 1903, s. 85). Wśród realizacji wątków magicznych, zanotowanych w Izbicy Kujawskiej i Gniewkowie pod Bydgoszczą, Kolberg zapisał bajki oparte na wątku T 563 → „Dary wiatru północnego” (Kolberg 1978 (1867), s. 112-118). Dwie bajki oparte na tym wątku znalazły się również w zbiorze Szulczewskiego (Pieśń bez końca 1996, s. 213-215; 220-221). W Ruszkowie i w Bogusławicach odnotowano realizacje T 311 → „Zakazany pokój” (Kolberg 1978 (1867), s. 131-133). Znane są także na Kujawach przeróbki historii z Tysiąca i jednej nocy (→ Bajka ludowa a Księga tysiąca i jednej nocy), m.in. wątek T 561 → „Lampa Aladyna” (Kolberg 1978 (1867), s. 133-136).

Wśród bajek magicznych występujących na Kujawach na uwagę zasługują warianty ogólnopolskiego wątku T 700 „Paluszek”, traktujące o przygodach nienaturalnie małego chłopca. Bohater, podobnie jak w wielu innych regionach Polski (→ Paluszek), nosi imię sugerujące, że pojawił się na świecie w efekcie fizjologicznej czynności rodziców – wydalania gazów trawiennych. W wariancie bajki zanotowanej na Kujawach Borowych malec nosi miano Bździoszek (Petrow 1878, s. 166-167), a w zapisie Szulczewskiego – Bździonek (Pieśń bez końca 1996, s. 237). Kolberg utrwalił w Ruszkowie nietypowy wariant wątku T 700 „Paluszek”, w którym dzieckiem upragnionym przez bezdzietnych rodziców staje się jeż:

Jedna kobita nimiała dzieci z mężem. Idzie raz bez bór i napotkała jeża i powieda: „Ażeby my (mi) pan Bóg dał chocby jeża.” Tak ij też Pan Bóg dał. I ona się z tego jeża cieszyła, i cieszył sie gospodarz (jeji mąż). A jeż był maluchny (Kolberg 1978 (1867), s. 142).

Dla bajek kujawskich charakterystyczny jest motyw szklanej bani, chałupki lub kuli na wodzie. Według przekazów zanotowanych przez Lucjana Siemieńskiego, szklana bania miała być znana na Kujawach w zamierzchłych czasach legendarnego króla Popiela w Kruszwicy:

Popiel chcąc się od natrętnych myszy zasłonić, kazał zrobić wielka szklaną banię, w której się zamknął z żoną i dziećmi, i tak kazał puścić na jezioro Gopło, ale i to nie pomogło, bo myszy banię przegryzły i zajadły Popiela (T 747A „Klęska myszy”; Siemieński 1845, s. 3).

Motyw szklanej bani puszczonej na → wodę w celu ocalenia bohaterów występuje jest m.in. na Kaszubach, w Krakowskiem i Sandomierskiem przede wszystkim w realizacjach wątku T 322 „Sinobrody i złota bania”. Jednak na Kujawach szklana bania lub chałupka pojawia się w tekstach realizujących inne wątki magiczne i związana jest z próbami uśmiercenia bohaterów, a nie ich ocalenia. W bajce zapisanej w Ruszkowie (T 361 „Parobek w piekle (Bear-Skin, Bärenhäuter)”) żona każe wykonać szklaną chałupkę i puszcza w niej na morze niekochanego męża (Kolberg 1978 (1867), s. 146). Z kolei w opowieści zanotowanej w Bogusławicach(T 706 „Salvatica”), mąż „[…] kazał wyfundować na morzu chałupkę”, w której podstępnie wypchnął żonę na morze (Kolberg 1978 (1867), s. 148).W oryginalnej realizacji wątku T 555 „Rybak i jego żona” zanotowanej przez Szulczewskiego, w bani ze szkła umieszczono całą rodzinę:

Wsadzono całą rodzinę, Michałka, królewnę i syna do wielkiej szklanej kuli i wrzucono do morza. Liczono, że cała rodzina utonie lub z głodu i pragnienia zmarnieje. Lecz Michałek rzekł: „Rybko złotołuska, zaprowadź nas na wyspę”. I kula popłynęła w stronę wyspy (Pieśń bez końca 1996, s. 223-224).

Popularnymi bohaterami kujawskich przekazów ustnych są również zbójnicy. W opowieściach odwołujących się do wydarzeń autentycznych wymieniane są konkretne osoby: Madaj – olbrzym o brzydkiej twarzy, którego losy są typowe dla wątku T 756B → „Madejowe łoże”, Głyda – mistrz w otwieraniu zamków (T 8255 „Zbóje”). Znana jest także opowieść o okrutnej zemście zbója Spochacza:

Kiedy rozbójnik Spochacz przebywał w lasach pod Strzelnem, pewnego dnia wydał go jakiś robotnik, któremu on ukradł kozę. W obawie przed schwytaniem Spochacz musiał uciec w inne strony. Za to zemścił się na żonie robotnika w następujący sposób. Gdy ta szła do miasta, zaczaił się na nią, wyskoczył z ukrycia, dał jej sześć groszy i powiedział, żeby kupiła mu gwoździ i butelkę octu. Kobieta nie znała rozbójnika i nie podejrzewając niczego złego, przyniosła mu to, czego żądał. Wówczas Spochacz wziął gwoździe, powbijał jej w stopy, rany polał octem i odszedł (brak w PBL; Szulczewski 1996, s. 160).

Odnotowano na Kujawach także popularny legendowy motyw zakwitającej maczugi zbójeckiej z wątku T 756B (Szulczewski 1966, s. 233-234). W realizacjach wątków nowelowych oraz humorystycznych zbóje występują zazwyczaj w grupach 10-12 osób i zostają ukarani. W jednej z nowel T 955 bandytów pokonuje odważna córka → młynarza:

W nocy siedziała samotna, w tym słyszy, że ktoś puka. Odważna dziewczyna idzie śmiało do śpiżami, patrzy, a tu wykopano pod fundamentem dziurę. Wzięła topór i ustała nad dziurą. Wtyka głowę jeden zbójca, ona mu ją ucięła, i za włosy wciągnęła do środka; ucięła i drugiemu, aż jedynastu tak zgładziła ze świata. Dwunasty, jej kawaler , ale ona o tym nie wiedziała , ostrożnie wtyka głowę, a ona nie zdążyła uciąć mu jej, a tylko drasnęła czubek głowy (Petrow 1878, s. 162).

→ Kara dosięga zbójów także w kujawskich realizacjach wątków humorystycznych. Bywa, że zostają przestraszeni w czasie próby okradzenia kaplicy przez chłopa udającego → zmarłego, jak w realizacjach T 1654 „Rzekomy nieboszczyk i zbóje” (Petrow 1878, s. 164) lub przez wiejskiego → głupka, zrzucającego na nich drzwi z → drzewa w czasie rozdzielania łupów (T 1653 „Głupiec i zbóje”; Kolberg 1978 (1867), s 159).

Kujawscy → bajarze szczególnie upodobali sobie niektóre powszechnie znane wątki, w których → diabeł zostaje oszukany lub pokonany przez człowieka. W wątkach magicznych bohaterom udaje się przechytrzyć biesa i uniknąć piekła, np. w wariantach T 330A „Kowal i diabli (śmierć na gruszy)” (np. Kolberg 1978 (1867), s. 181). W niektórych bajkach czart bywa także ukarany za skrzywdzenie chłopa (T 651 „Diabeł parobkiem”; Kolberg 1978 (1867), s. 182). Motyw zmagań z → demonem człowieka, który zaprzedał → duszę diabłu, znany jest na Kujawach m.in. z realizacji wątku T 8251 „Mistrz Twardowski” (→ Pan Twardowski), umiejscawiających akcję opowieści na Pałukach (Szulczewski 1996, s. 175-176). W wątkach anegdotycznych szatan jest zmuszony oddać chłopu całe plony (Kolberg 1978 (1867), s. 185; T 1030 „Diabeł oszukany przy podziale plonów”), nie otrzymuje zwrotu pożyczonych człowiekowi → pieniędzy (T 1060 „Chłop i diabeł”; Kolberg 1978 (1867) , s. 178, 179) lub zostaje ukarany za próbę zawładnięcia duszą człowieka chcącego nauczyć się gry na → skrzypcach (T 1159 „Diabeł i śrubstak”; Szulczewski 1996, s. 147). Kujawskie opowieści wierzeniowe traktują m.in. o karze, jaka spotyka diabła za zaloty do dziewczyny – zostaje on naznaczony krzyżem na plecach (T 8077 „Diabeł z krzyżem na plecach”; Rawita-Witanowski 1904, s. 169).

Interesującym bohaterem kujawskich bajek magicznych jest egzotyczny lew, występujący w różnych rolach. W opowieści znanej w Raciążku (T 560 „Pierścień magiczny (wdzięczne zwierzęta)”) pełni on rolę → donatora. Bohater ratuje lwiątko przed śmiercią, za co otrzymuje magiczny pierścień:

Niesie chłop młodego lwa do utopienia. Chłopak go prosi, żeby lewka nie topił, tylko żeby mu go sprzedał. A chłop mówi: „a to kup!” Chłopak wyj on te putora złotego i dał za tego lewka. (…) Chłopak zaszed do boru. Wychodzi stary lew i chce mu odebrać tego młodego. Chłopak płacze jeszcze bardzij, jak co to go matka biła. Lew stary mówi do niego: „to jo ci dam taki sygnet; co tylko bedziesz chciol, to jak na ten sygnet spojrzysz, i bedziesz mówił: żeby my było toto, to bedziesz miał zaroz” (Kolberg 1978 (1867), s. 139).

W jednej bajce T 425C „Zaprzedana przez ojca” rodzic, w zamian za przyrzeczoną córce złotą gałązkę, bezwiednie zaprzedaje ją lwu (→ Zaprzedanie), który okazuje się zaklętym → królewiczem (Pieśń bez końca 1996, s. 208). Lew pojawia się także w bajce opartej na wątku nowelowym T 853 „Królewna, która odpowiada «Nie»”. W tym przypadku egzotyczne zwierzę występuje w roli drapieżnika przetrzymywanego w królewskim zwierzyńcu. Dzięki posiadaniu odpowiednich przedmiotów (orzechy, bat, skrzypce, toporek, pieniek, nożyczki) bohaterowi udaje się nie tylko uniknąć pożarcia przez zwierzę, ale także upokorzyć je (Pieśń bez końca 1996, s. 222). W realizacji wątku nowelowego T 955 lwy pojawiają się w funkcji stróżów szklanego mostu (Petrow 1878, s. 160).

W kujawskich opowieściach wierzeniowych dość popularne są wątki o → krasnoludkach, m.in. T 5085 → „Dziwożona (kraśnię)” (Petrow 1878, s. 140-142), które na Kujawach zwane są także podziomkami (Szulczewski 1996, s. 150), podobnie jak na Kaszubach, w czym widać wpływy niemieckie. Sporo wątków wierzeniowych traktuje o ukazywaniu się strachów, tzw. kusiów, m.in. w polu, na → drodze, na moście, zwłaszcza osobom powracającym do → domu:

Jednej soboty wieczorem kilka Kruświczaków wracało do domu. Ponieważ był to dzień wypłaty, wszyscy byli usposobieni na wesoło. Gdy przybyli nad jezioro, jednego z nich chwycił jakiś niewidoczny kuś, chcąc go zaciągnąć do wody. Na jego wołanie o pomoc przyskoczyli towarzysze. Ponieważ jednak nikogo ciągnącego nie widzieli, nie wiedzieli, jak mu pomóc, toteż kusiowi udało się dociągnąć go aż do nad wodą stojącego tam stogu trzciny. Wtedy jeden z towarzyszy zdjął z piersi szkaplerz i obwiesił nim upadniętego towarzysza i natychmiast był on wolny (T 8086 „Strachy nocne (różne)”; Szulczewski 1996, s. 181).

Na Kujawach do popularnych opowieści nie należą → bajki zwierzęce, jednak zanotowano realizacje kilku wątków tego rodzaju, np. T 2 „Łowienie ryb ogonem”, T 102 „Pies szyje wilkowi buty”, T 221 „Strzyżyk królem ptaków” (Szulczewski 1996, s. 198, 201-204). Wśród → bajek ajtiologicznych występują powszechnie znane, np. T 2533 „Krzyżodziób”, o → ptaku, który skrzywił sobie dziób, usiłując wydobyć gwoździe z dłoni i stóp → Chrystusa na krzyżu, czy T 2651 „Osika i leszczyna”, o osice, która nie chciała osłonić św. Rodziny podczas → ucieczki do Egiptu, stąd liście jej drżą ze strachu (Szulczewski 1996, s. 189, 195). Zanotowano także wątki ajtiologiczne niesklasyfikowane w PBL. Jeden z nich tłumaczy, że goździk ma długą i twardą łodygę, ponieważ wychylał się, by pomóc Chrystusowi w drodze na Golgotę i dlatego nazywany jest laską Pana Jezusa. Inna opowieść wyjaśnia, że pierwiosnki są żółte i nazywane przez lud kluczykami, ponieważ → Bóg zamienił w te kwiaty klucze, które wypadły → św. Piotrowi z nieba, kiedy zbyt się wychylał, żeby ujrzeć ziemię przez mgłę (Szulczewski 1996, s. 190, 192).

Teksty bajek z Kujaw notowane przez Kolberga i jemu współczesnych rzadko opatrzone były informacjami o bajarzach. Kolberg w Kujawach wskazywał jedynie miejscowość, z której pochodził tekst, np. „od Gniewkowa, Bydgoszczy”; „Nieszawa”, „od Włocławka”. Sarnowska również podawała ogólną informację, np. „Zapisane z ust wieśniaków wsi Choceń” (Sarnowska 1895). Z publikacji Witowta można dowiedzieć się, od kogo i w jakim miejscu pozyskał teksty, np. od Marianny Piaseckiej z Lubstowa w powiecie kolskim (Witowt 1903). Z kolei Nitsch zanotował kilka tekstów od studenta filozofii Walentego Kopcia (Nitsch 1929, s. 156). Dopiero w przypadku respondentów powojennych, prezentujących bajki kujawskie w ramach konkursów organizowanych przez Muzeum Etnograficzne w Toruniu, notowano bardziej dokładne informacje o bajarzach. Z pozyskanych danych można się dowiedzieć, że kilkakrotnie brali udział w konkursach Feliks i Aldona Paczkowscy – oboje urodzeni w roku 1927, pochodzili z rodzin murarskich i mieszkali we Włocławku. Feliks był z zawodu piekarzem, ale pracował jako robotnik w fabryce, a Aldona, która ukończyła dwie klasy szkoły powszechnej, była gospodynią domową. Paczkowscy zapisywali bajki zasłyszane od członków rodziny, m.in. od wuja Józefa Zimeckiego, siostry Kazimiery Rucińskiej, a także od sąsiadów, m.in. Marii Nejman (Bajki dla odważnych 2013, s. 9-10, 46, 113).

Popularyzatorskie i literackie wydania bajek kujawskich pojawiać się zaczęły niemal równocześnie z zapisami etnograficznymi i wykorzystywały głównie wątki podań lokalnych, np. Bogunka Ryszarda → Berwińskiego, oparta była na podaniach ludowych o Kruszwicy i jeziorze Gopło (Berwiński 1840, s. 1-228), podobnie Baśnie znad Gopła Józefa Trzcińskiego (1905). W literaturze dla dzieci nadal popularny jest wątek ukarania Popiela przez myszy (np. Chotomska 2004, s. 11-17). W celu popularyzacji dziedzictwa kulturowego Kujaw w roku 2012 Włodzimierz Podczaski opublikował Legendy kujawskie – synkretyczną prezentację ujednoliconych językowo kujawskich tekstów folklorystycznych pochodzących ze zbiorów różnych etnografów (m.in. Nitscha, Kolberga, Szulczewskiego), a także z materiałów prasowych, turystycznych o regionie oraz literackich interpretacji wątków ludowych. W roku 2013 staraniem lokalnych entuzjastów folkloru wydano zredagowany przez Janusza Borkowskiego tom Kujawskie legendy, prezentujący autorskie teksty gawędziarzy i twórców regionalnych. Utwory zamieszczone w zbiorze to opowiadania, wiersze, a nawet utwory sceniczne poświęcone legendom związanym między innymi z Włocławkiem, pałacem w Falborzu, Jeziorem Święte koło Skępego, księciu Władysławowi Hermanowi, dworkowi w Kłóbce, Ciechocinkowi. Współcześnie nie brakuje opowieści regionalnych na stronach internetowych lokalnych instytucji oraz mediów (zob. Netografia).

Bibliografia

Źródła: Allerhand fahrendes Volk in Kujawien. Tom 2. Beiträge zur Volkskunde der Provinz Posen, Herausgegeben von Szulczewski A., Ebbeckes F. Ver. (Eulitz O.), 1906; Bajki dla odważnych, wyb., oprac., przedm. Łopatyńska H., 2013; Bajki kujawskie, oprac. Fryczowa M., LL 1963, nr 2-3; Chotomska W., Legenda o Popielu i Mysiej Wieży, [w:] taż, Legendy polskie, 2000; Kolberg O., DW, t. 1, 1961 (1857); DW, t. 3, cz. 1, 1962 (1867); Kujawskie legendy, oprac. Borkowski J., 2013; Legendy kujawskie, zeb. Podczaski W., 2013; Masłowski K., Zarys etnografii Kujaw, 1935; Nitsch K., Wybór polskich tekstów gwarowych, 1929; Petrow A., Lud ziemi dobrzyńskiej, jego charakter, mowa, zwyczaje, obrzędy, pieśni, przysłowia, zagadki, cz. III, ZWAK 1878, t. 2; Pieśń bez końca. Zbiór tekstów folklorystyczno-etnograficznych, red. Łysiak W., 1996; Podczaski W., Legendy kujawskie Rawita-Witanowski M., Starożytne podania i powieści ludowe, [w:] tenże, Kłodawa i jej okolice pod względem historyczno-ludoznawczym, 1904; Sarnowska H., Opowiadanie ludowe z okolic Chodcza w powiecie Włocławskim, „Wisła” 1899, t. 13; Sarnowska H., Podanie o ruinie choceńskiej, „Wisła” 1895, t. 9; Siemieński L., Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie, 1845; Szulczewski J., Opowiadania kujawskie, LL 1963, nr 2-3; Trzciński J., Baśnie znad Gopła, 1905; Witowt, Baśni z Kujaw borowych,„Wisła” 1903, t. 17.

Opracowania: Berwiński R., Bogunka, [w:] tenże, Powieści wielkopolskie, t. 1, 1840; Burszta J., Dorobek folklorystyczny regionalisty Jerzego Wojciecha Szulczewskiego (1879-1969), „Lud” 1970, t. 54; Gajek J., Skład etniczny Wielkiego Pomorza, „Teka Pomorska”, r. III, 1938; Gloger Z., Geografia historyczna ziem dawnej Polski, 1903; Guldon Z., Kształtowanie się regionu kujawskiego w XII-XVIII w., LL 1963, nr 2-3; Kujawskie legendy, red. Guzek H. i in., 2013; Łaszkiewicz T., Mniejszości narodowe na Kujawach w dwudziestoleciu międzywojennym, [w:] Sześć narodów, pięć kultur, jedno miasto, wspólne losy…, red. Cieśla A., 2008; Sobierajski Z., Gwary kujawskie, 1952; Świrko S., J. W. Szulczewski zasłużony folklorysta i przyrodnik kujawski i wielkopolski, LL 1963, nr 2-3.

Netografia:

[b.a.], Legendy Pomorza i Kujaw, http://www.radiopik.pl/100,1028,legendy-pomorza-i-kujaw [dostęp: 20.11.2017]; http://www.parki.kujawsko-pomorskie.pl/glpk/tradycja-i-kultura/legendy-o-regionie [dostęp: 20.11.2017].

Agnieszka Gołębiowska-Suchorska