en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Piszczałka

Jeden z najpopularniejszych instrumentów muzycznych w przekazach ludowych, występujący przeważnie w → bajkach magicznych (np. T 515 „Magiczna piszczałka”, T 734 „Bratobójcy”), → legendach (T 780 → „Maliny”) i → podaniach (np. T 7099 „Szczurołap”). Zazwyczaj piszczałka, zwana także dudką lub fujarką, ze względu na swoje nadprzyrodzone pochodzenie lub materiał, z którego została wykonana, posiada cudowne właściwości, a grający na niej może w magiczny sposób oddziaływać na otoczenie.

Popularność piszczałki w tekstach folkloru była odzwierciedleniem jej rozpowszechnienia w kulturze ludowej (Moszyński 2010, s. 1238–1257), wynikającego z dostępności najczęściej wykorzystywanego do tworzenia dudki materiału – gałązek wierzbowych (Gloger 1907, s. 28). Bajkową nadprzyrodzoność instrumentu łączyć można ze znaczeniami przypisywanymi wierzbie (Marczewska 2009) i kojarzeniu → drzewa ze sferą zaświatową (por. Krzyżanowski 1975, s. 191–192). Powszechność fujarki wiązała się także z prostotą wykonania instrumentu oraz gry na nim. Pośrednio daje się wyczytać taki pogląd z odnotowanego przez Aleksandra Saloniego przekazu o biednym → Żydzie, który, zakupiwszy za bezcen piszczałki, pojechał w dzikie kraje i rzucał je przez rzekę tubylcom. Ci zaś, będąc w stanie zrazu zagrać na fujarce, za każdy otrzymany instrument odrzucali bohaterowi bryłę diamentu. Pomysł podchwycił → bogaty Żyd i udał się tamże z klarnetami, nie doczekał się jednak zapłaty, gdyż żaden z tubylców nie potrafił właściwie użyć instrumentu (Saloni 1903, s. 322).

O niezwykłości ukazywanej w chłopskich opowieściach fujarki decydowało wyobrażenie o jej magiczności, wynikającej z tego, że tchnął w nią ducha → zmarły, z którego → ciała została sporządzona. Bajkowa wizja powstawania instrumentu z człowieka, niewykluczone, że inspirowana praktyką tworzenia prostych aerofonów z ludzkich kości (Moszyński 2010, s. 1247), pojawiła się już w mitologii greckiej (mit o fletni Pana) i była popularna w opowieściach wielu ludów. W odnotowanych w różnych zakątkach świata przekazach instrument bywa zrobiony z bliżej nieokreślonej białej lub suchej kości, kości piszczelowej, kości wybranej z odnalezionego w całości szkieletu, kości wygrzebanej przez → psa lub z żebra zamordowanego (Bugiel 1893, s. 568–579). Za geograficznie najbliższy przykład może posłużyć niemiecka wersja opowieści zapisana przez braci Grimm jako Śpiewająca kość (Bracia Grimm [2012], s. 174–176). Bajka opowiada o dwóch → braciach, z których jeden zabija drugiego, by przypisać sobie zgładzenie groźnego dzika i otrzymać rękę → królewny. Prawda jednak wychodzi na jaw, gdy ze znalezionej pod mostem kości pochowanego tam krewnego pastuch robi fujarkę, która wyśpiewuje historię zbrodni.

O wykonanej z ciała zabitego piszczałce traktują rodzime warianty wątku „Maliny”. Realizacje tej popularnej na całym świecie legendy opowiadają historię → sióstr rywalizujących o względy panicza. → Mężczyzna ma poślubić tę, która jako pierwsza uzbiera dzban malin. Przegrywająca z rywalką dziewczyna zabija siostrę, jej ciało grzebie w → lesie, sama zaś zostaje żoną młodzieńca. Tymczasem na grobie zamordowanej wyrasta wierzba, z gałązki której zrobił fujarkę przechodzący tamtędy pasterz. Zamiast wygrywania oczekiwanej melodii dudka „śpiewa” żałosną pieśń o historii zbrodni. Bohater zanosi instrument do → chaty zabitej dziewczyny, gdzie piszczałka wskazuje winną zabójstwa (Wójcicki 1974, s. 147–149; Kolberg 1961(1857), s. 292–294; por. Kolberg 1964 (1888), s. 188–189; Gonet 1900, s. 258; Ciszewski 1887, s. 109–110; Kozłowski 1869, s. 298–300). W jednym z wariantów wątku T 780 piszczałka ustępuje miejsca → skrzypcom, które owczarek wystrugał z wierzby wyrosłej na mogile zamordowanej panny. Wysłuchawszy → pieśni ujawniającej prawdę, zabójczyni w gniewie cisnęła skrzypki o ziemię, a z roztrzaskanego instrumentu uleciał biały gołąb i pofrunął prosto do nieba (Kolberg 1961(1857), s. 294–295). Motyw ulatywania → duszy zamordowanego z instrumentu pojawia się także w bajce będącej kontaminacją wątków T 780 i T 441 „Królewicz-Jeż”. Zaklęty w jeża protagonista dopiero skropiony krwią małżonki, tj. najmłodszej z sióstr, przemienia się w człowieka, po czym poślubia swoją wybawicielkę. Szczęścia młodzieńcowi i dziewczynie pozazdrościły siostry tej ostatniej, więc zabiły młodą mężatkę i pogrzebały pod ścianą chaty. Po jakimś czasie przechodzący obok domu owczarz spostrzegł piękną lilię i z jej łodygi ukręcił fujarkę. Instrument „wyśpiewał” tragiczną historię najmłodszej dziewczyny. Pieśń dotarła do uszu wdowca, wówczas będącego już mężem kolejnej z sióstr. Przejęty tym, co usłyszał, kazał żonie zagrać na fujarce. Gdy dudka wyjawiła winę morderczyni, ta cisnęła instrument o stół, a wtedy wyleciał z niego → duch nieboszczki (Lompa 1845, s. 228–229).

O niezwykłym instrumencie, pozostającym w magicznej łączności z zamordowanym bohaterem, traktują także realizacje wątku T 734 „Bratobójcy”, opowiadające o trzech braciach, dwóch mądrych i jednym → głupim, wysłanych przez → ojca do ogrodu z poleceniem zgładzenia wyrządzającego tam szkody wieprza. Zadanie wypełnia tylko głupi syn, zamordowany w akcie zazdrości przez starszych braci. W miejscu ukrycia zwłok bohatera wyrasta roślina (trzcina – Toeppen 1893, s. 22–23; jaworowy kijek – Bajki Warmii i Mazur 1956, s. 95–96), z której przypadkowy pasterz struga fujarkę (niekiedy mowa o znalezionych na mogile skrzypcach; Barącz 1886, s. 146–147). Ta wyjawia tragiczny los głupiego brata, przyczyniając się w ten sposób do ukarania winnych.

Cudowne właściwości fujarki ilustrują również warianty wątku T 515 „Magiczna piszczałka”. W świetle tych przekazów czarodziejski instrument wręcza → bohaterowi osoba pozostająca w związku ze sferą zaświatową: napotkany w lesie → starzec (Lorentz 1913, s. 155) lub umierający mężczyzna (Wierzchowski 1892, s. 70). Mediacyjny status → donatorów tłumaczy nadprzyrodzone właściwości pojawiającego się w bajkach narzędzia muzycznego, za pomocą którego grający na nim oddziałuje na zachowanie → zwierząt, co umożliwia mu realizację swojego celu. Dźwięk fujarki wywabia z lasu poszukiwanego z rozkazu → króla → niedźwiedzia, dzięki czemu najmłodszy z trzech braci polujących pokonuje zwierzę i zanosi je przed oblicze władcy, by odebrać obiecaną → nagrodę (Lorentz 1913, s. 155). Muzyka z trąbki umożliwiła niekiedy bohaterowi przywołać lwy, które pokonują wszelkie przeszkody, by ten mógł uratować więzioną przez → diabła dziewczynę i odnaleźć → skarby (Wierzchowski 1892, s. 70).

O oddziaływaniu za pośrednictwem dźwięków instrumentu na świat fauny traktują ponadto warianty wątku T 7099 „Szczurołap”. Realizujące ten bajkowy typ opowieści stanowią polskie wersje → podania o szczurołapie z Hameln, który w roku 1284 za pomocą fujarki miał wybawić miasto od plagi szczurów, wyprowadzając gryzonie nad rzekę i je topiąc. Oszukany przez mieszkańców, wymigujących się od wypłacenia mu wynagrodzenia za usługę deratyzacji, szczurałap powrócił do miasta 26 czerwca (dzień → świętych Jana i Pawła) i dźwiękami piszczałki wywabił z domów miejscowe → dzieci, wyprowadził je na pobliskie wzgórze i wraz z nimi przepadł.

Spośród polskich ludowych realizacji wątku T 7099 największe podobieństwo z przywołanym podaniem zdradza wariant odnotowany przez Lorentza (1913, s. 202–203). Jest to zarazem jedyny przekaz, w którym za narzędzie do okiełznania gryzoni służy piszczałka (w pozostałych wersjach T 7099 wędrowiec pozbywa się szczurów za pomocą odmawiania zaklęć z → książki lub powroza, np. Świętek 1893, s. 531, 532; Czyżewicz 1903, s. 184; tajemniczej mowy i dzwoneczka, np. Staniszewska 1902, s. 618; zmówienia pacierza, np. Kosiński 1883, s. 45). W opowieści mowa o tym, że na obejście pewnego → pana spada plaga → myszy, siejących spustoszenie w → domu i budynkach gospodarczych. Wytępić gryzonie zobowiązuje się za opłatą tysiąca talarów pewien chłop. Pan, choć niezadowolony z wysokości honorarium, przystaje na proponowane warunki. Mężczyzna gra na piszczałce, na dźwięk której gryzonie posłusznie ruszają za nim i, wszedłszy, jak on, do jeziora, toną. Pan, by uniknąć wypłaty wynagrodzenia, łapie i ukrywa jedną mysz, a gdy szczurołap żąda wyrównania rachunków, wypuszcza ją, zarzucając chłopu niewywiązanie się z zadania. Ten, w rewanżu za oszustwo, jakiego dopuścił się skąpiec, sprawia, że w niedługim czasie jeszcze większa plaga gryzoni nawiedza jego gospodarstwo.

W świetle bajek ludowych piszczałka okazuje się instrumentem w pewnym stopniu zaświatowym. Jej dźwięki przypominały głosy ludzkie, oddziaływały na zachowanie zwierząt, opowiadały tragiczne historie, służyły wyjawieniu prawdy, a tym samym przywracaniu zachwianej zbrodnią równowagi we wszechświecie. Fujarka pełniła funkcję swego rodzaju mediatora między rzeczywistością żywych i zmarłych, co znalazło odbicie w literackich realizacjach wątku „Maliny”, m.in. w Balladynie Juliusza Słowackiego (Bugiel 1893). Podobne obrazowanie intrumentu w tekstach folkloru, zdradzające podobieństwo do bajkowej charakterystyki skrzypiec, pozostaje w ścisłym związku z ludowymi wyobrażeniami o muzyce i muzykantach – ich ambiwalentnej naturze i koneksjach z zonami chaosu.

Bibliografia

Źródła: Bajki Warmii i Mazur, red. Koneczna H., Pomianowska W., 1956; Barącz S., Bajki, fraszki, podania, przysłowia i pieśni na Rusi, 1886; Bracia Grimm, Wszystkie baśnie i legendy, red. Panak A., przeł. Skiba R., [2012]; Bugiel W., Tło ludowe Balladyny. Studium folklorystyczne, „Wisła” 1893, t. 7, z. 2; Bugiel W., Tło ludowe Balladyny. Studium folklorystyczne (dalszy ciąg), „Wisła” 1893, t. 7, z. 3; Bugiel W., Tło ludowe Balladyny. Studium folklorystyczne (dokończenie), „Wisła” 1893, t. 7, z. 4; Ciszewski, Lud rolniczo-górniczy z okolic Sławkowa w powiecie olkuskim, ZWAK 1887, t. 11; Czyżewicz S., Do wierzeń ludowych, „Lud” 1903, t. 9; Gonet S., Opowiadania ludowe z okolic Andrychowa, MAAE 1900, t. 4; Kolberg O., DW, t. 1,1961 (1857); Kolberg O., DW, t. 21, cz. 2, 1964 (1888); Kosiński W., Materiały do etnografii górali beskidowych, ZWAK 1883, t. 7; Kozłowski K., Pieśni, podania, baśnie, zwyczaje i przesądy ludu z Mazowsza Czerskiego, wraz z tańcami i melodyami, 1869; Lompa J., Klechdy ludu polskiego w Szląsku, „Przyjaciel Ludu” 1845, r. 11, t. 2, nr 39; Lorentz F., Teksty pomorskie, czyli słowińsko-kaszubskie, t. 1, 1913; Saloni A., Lud łańcucki. Materiały etnograficzne, MAAE 1903, t. 6; Staniszewska Z., Wieś Studzianki. Zarys etnograficzny, „Wisła” t. 16, z. 5; Świętek J., Lud nadrabski (od Gdowa po Bochnię). Obraz etnograficzny, 1893; Toeppen M., Wierzenia mazurskie, przeł. Piltzówna E., „Wisła” 1893, t. 7, z. 1; Wierzchowski Z. Baśni i powieści z Puszczy Sandomierskiej, ZWAK 1892, t. 16. Wójcicki K. W., Klechdy, starożytne podania i powieści ludu polskiego i Rusi, oprac. Wojciechowski R., 1974.

Opracowania: Gloger Z., Budownictwo drzewne i wyroby z drzewa w dawnej Polsce, t. 2, 1907; Krzyżanowski J., Mądrej głowie dość dwie słowie. Pięć centuryj przysłów polskich i diabelski tuzin, t. 1, 1975; Marczewska M., Wierzba w ludowych zabiegach leczniczych, „Respectus Philologicus” 2009, nr 16; Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, cz. 2, Kultura duchowa, t. 2, 2010.

Olga Zadurska