en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Kosmogonia dualistyczna

To opowieści o stworzeniu świata dzięki współpracy, ale też i rywalizacji dwóch, niekiedy równorzędnych demiurgów – → Boga i → diabła. W PBL wątek sklasyfikowano jako T 2450 „Powstanie ziemi”, zaliczając go do działu → bajek ajtiologicznych, pomimo szeregu różnic w zakresie konstrukcji świata przedstawionego wyodrębniających kosmogonię spośród innych realizacji tego gatunku folkloru. → Wątek powszechny na terenach wschodniej i południowej Słowiańszczyzny, w dawnych źródłach etnograficznych odnoszących się do terenu Polski znany w zasadzie tylko z jednego wariantu zanotowanego w okolicach Turobina na Lubelszczyźnie. Pozostałe wersje, uwzględnione w → systematyce (PBL), są spoza Polski, nie opisują kreacji świata bądź wzbudzają poważne wątpliwości co do ich wartości źródłowej (Mianecki 2010, s. 160–169). W latach 80. XX wieku realizacje wątku T 2450 sporadycznie odnotowywano – podobnie jak dawniej – na Lubelszczyźnie (Bartmiński 1989, s. 98–99) i ziemi przemyskiej (Zowczak 2000, s. 64–68). Ponieważ obszary te łączą silne więzi historyczne i kulturowe z Ukrainą, gdzie opowieści te cieszyły się znaczną popularnością, może to świadczyć o ich wschodniosłowiańskiej proweniencji.

Fabuły ludowe koncentrujące się na wydarzeniach z zarania → czasu ukazują Boga i diabła wędrujących po falach oceanu, będącego obrazowym ujęciem pierwotnego chaosu, z którego powstał uporządkowany kosmos. Szatan występuje z inicjatywą stworzenia lądu, tak by mogli odpocząć od trudów wędrówki. W tym celu nurkuje na dno prawód, skąd wydobywa garść mułu (niekiedy ukrywając część w ustach lub za pazurami). Na powierzchni protagoniści lepią z niego fragment ziemi (wyznaczają więc środek świata), na którym znużony Bóg usypia. Diabeł, chcąc zawładnąć tym zaczątkiem lądu, postanawia utopić śpiącego, tocząc go ku brzegowi. Im dalej jednak toczy, tym więcej przybywa lądu, a kierując się ku kolejnym krawędziom, wyznacza cztery strony świata i, nieświadomie, czyni błogosławiący wszystko znak krzyża. Stwórca, ocknąwszy się, strąca swojego podstępnego towarzysza na dno wód. W lubelskim wariancie przedstawiono te wypadki następująco:

Na początku, kiedy nie było ani ziemi, ani wody, a tylko wszystko było pomieszane, jak rozczyn chleba, zły duch, strącony z wysokości niebieskiej, nie miał oparcia na tym świecie i prosił Boga, żeby była ziemia, po której mógłby chodzić. Więc Pan Bóg oddzielił ziemię na spód, a wodę na wierzch. I kazał Pan Bóg złemu duchowi pójść w wodę pod ziemię, aby wziął w garść ziemi i wyniósł na wierzch wody, to będzie ziemia, „tylko jak będziesz brał, to bierz w imię Boże”. Ale djabeł chciał postawić na swoim i gdy brał ziemię, mówił do siebie: „W imię moje niech będzie ziemia”. Ale, gdy wypłynął, zobaczył, że niema nic. Poszedł drugi raz w wodę pod ziemię, powtórzył to samo, jak pierwej i nie wyniósł nic; aż się rozgniewał sam na siebie, że nie może na swoim postawić. Poszedł trzeci raz w wodę pod ziemię i już musiał rzec, gdy brał ziemię w pazury: „W imię Boże, niech będzie ziemia”. Gdy wyniósł garść ziemi na wodę, utworzył się zaraz ląd, i odtąd jest ziemia (Maciąg 1902, s. 329–330).

Ludowa kosmogonia dualistyczna pozostawała tradycją zdecydowanie odmienną od przekazu biblijnego: do stworzenia świata są potrzebne pierwotna materia i dwaj przeciwstawni demiurgowie. Zwraca uwagę fakt, że diabeł w opowieściach jest zwykle stroną inicjującą akt kreacji i zawsze jest odpowiedzialny za podjęcie fizycznego wysiłku – bierność Boga podkreślana jest m.in. przez motyw → snu, w jaki zapada. Zarazem nurkowanie na dno wód zawsze dzieje się z polecenia lub przynajmniej za zgodą Stwórcy, a jego obecność powoduje rozrost lądu. Z kolei samo dzieło kreacji świata wykazuje szereg analogii do wytwarzania pieczywa: czynność tworzenia lądu przyrównywana jest bardzo często do „lepienia placka”, a substancja, z jakiej powstaje ziemia, nosi cechy upodabniające ją do rozczynu chleba – ma właściwość puchnięcia, przez co diabeł musi wypluć ukrytą szczyptę mułu, powołując do istnienia bagna, → góry i inne nieużytki. W ten sposób kosmogonia sankcjonuje paradygmatyczny wzorzec, uobecniający się w niektórych bajkach ajtiologicznych, polegający na tym, że wszystkie elementy rzeczywistości, które są pożyteczne, pochodzą od Boga, natomiast to, co jest niebezpieczne i bezużyteczne – od czarta (zob. T 2490 „Wilk stworzony przez diabła”, T 2491 „Koza stworzona przez diabła”, T 2641 „Oset”, T 2643 „Czernica”).

Opowieści o powstaniu świata zawierają niekiedy wzmianki o strąceniu szatana do piekła (na dno wód), gdzie przykuty łańcuchami do słupa czeka niecierpliwie, aż jego demoniczni pomocnicy przetną więzy piłami z zębów → samobójców (T 2452 „Łańcuch Lucypera”, por. → legendy T 803 „Lucyfer przykuty łańcuchem”). Co roku jednak, kiedy ma to już nastąpić, „[…] u stóp ołtarza Chrystusowego, w Wielką Sobotę, rozlega się »Alleluja!«” (iw. 1895, s. 446–447), co wprowadza popłoch w piekielnej dziedzinie, a „[…] przy jedzeniu [»placków wielkanocnych«] mówią, że wtedy zrasta się łańcuch Lucypera” (Sulisz 1906, s. 316–317). Pozostający w luźnym związku z kosmogonią apokryficzny → motyw wypędzenia diabłów z nieba, tłumaczący na gruncie wierzeń ludowych genezę → demonów, oraz wyobrażenia o pochodzeniu → aniołów (z iskier skrzesanych przez Archanioła Michała lub z kropel → wody strząśniętych z dłoni Boga), rozwijają warianty wątków T 2451 „Bunt szatanów” i T 2453 „Stworzenie aniołów”.

Współczesny stan badań religioznawczych nad rozwojem gnostyckich herezji dualistycznych w okresie antyku i wczesnego średniowiecza, w tym zwłaszcza paulicjanizmu na obszarze Cesarstwa Wschodniorzymskiego w IX w. i będącego jego swoistą kontynuacją bogomilizmu, który w X–XI w. objął w pierwszej kolejności niemal całe Bałkany, a wraz z wyprawami krzyżowymi zaniesiony został do Europy Zachodniej (Czarnecki 2014), nie pozostawiają wątpliwości, iż piśmiennictwo tych zgromadzeń religijnych legło u podstaw ludowej tradycji kosmogonii dualistycznej. Świadczą o tym zarówno zbieżności w zakresie treści, jak i rozprzestrzenienie tych wątków na terenach, które do progu epoki wczesnonowożytnej pozostawały w sferze oddziaływań kulturowych Bizancjum (por. Apokryfy i legendy starotestamentowe Słowian południowych, 2006; Średniowieczne herezje dualistyczne na Bałkanach, 2015; Kocój 2006, s. 100–106). Trudno określić, kiedy omawiana kosmogonia upowszechniła się w tradycyjnym folklorze Słowian, ale w jej formowaniu, zwłaszcza w odniesieniu do wschodniego obszaru tego etnosu, mógł mieć znaczący udział także substrat ugrofiński, czy ogólniej paleoazjatycki, którego śladem w opowieściach byłoby ukazywanie Boga i diabła pod postacią → ptaków (Eliade 2002). Tym samym hipotezę o tym, że ludowa kosmogonia dualistyczna jest echem prasłowiańskiego mitu o powstaniu świata, który miał być zrębem systemu wierzeniowego i obrzędowego naszych archaicznych przodków, należy traktować z większą niż do niedawna ostrożnością (Tomicki 1976).

Bibliografia

Źródła: Maciąg M., Podania i legendy, „Wisła” 1902, t. 16; Sulisz J., Zwyczaje wielkanocne w Sanockiem, „Lud” 1906, t. 12; iw. [I. Wolanowski], Gazeta Lubelska. 1892, „Wisła” 1895, t. 9.

Opracowania: Apokryfy i legendy starotestamentowe Słowian południowych, wyb., red. Minczew G., Skowronek M., 2006; Bartmiński J., Relacje o kosmosie. Teksty gwarowe z okolic Biłgoraja, „Etnolingwistyka” 1989, t. 2; Czarnecki P., Podróże duchownych herezji dualistycznych w średniowieczu (VII–XII w.) i ich wpływ na zachowanie tradycji dualistycznej, [w:] Itinera clericorum. Kulturotwórcze i religijne aspekty podróży duchownych, red. Quirini-Popławska D., Burkiewicz Ł., 2014; Eliade M., Diabeł i Dobry Bóg: prehistoria rumuńskiej kosmogonii ludowej, [w:] tenże, Od Zalmoksisa do Czyngis-chana, przeł. Kocjan K., 2002; Kocój E., Świątynie, postacie, ikony. Malowane cerkwie i monastyry Bukowiny Południowej w wyobrażeniach rumuńskich, 2006; Libera Z., Apokryf i mit w tradycjach ludowych XIX–XX wieku, [w:] Nie-złota legenda. Kanoniczność i apokryficzność w kulturze, red. Eisenstadt J., Piątkowski K., 2003; Mianecki A., Stworzenie świata w folklorze polskim XIX i początku XX wieku, 2010; Średniowieczne herezje dualistyczne na Bałkanach. Źródła słowiańskie, oprac., przeł. Minczew G., Skowronek M., Wolski J.M., 2015; Tomiccy J. i R., Drzewo życia. Ludowa wizja świata i człowieka, 1975; Tomicki R., Ludowa kosmogonia dualistyczna Słowian w świetle samojedzkich mitów stworzenia, „Etnografia Polska” 1979, t. 23, z. 2; Tomicki R., Słowiański mit kosmogoniczny, „Etnografia Polska” 1976, t. 20, z. 1; Zowczak M., Biblia ludowa. Interpretacje wątków biblijnych w kulturze ludowej, 2000.

Adrian Mianecki