en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Nóż

W → bajkach ludowych → przedmiot magiczny lub codziennego użytku, w zależności od kontekstu nabierający odmiennych znaczeń. Zazwyczaj pełni funkcje analogiczne do tych w świecie rzeczywistym, służąc do prac domowych, np. do krojenia → chleba, ale czasami bywa wykorzystywany przez → bohaterów do niecnych celów, brutalnych napaści, stając się narzędziem zbrodni:

Skoro ujrzał, że matka bierze nóż, żeby Kasię zabić, zaczął okropnie krzyczeć i wołać ratunku (brak w PBL; Udziela 1994, s. 302).

W → bajkach magicznych i → podaniach wierzeniowych przedmiot może wykazywać niezwykłe właściwości, np. sygnalizując czyjąś → śmierć bądź służąc unieszkodliwieniu istot demonicznych. Pierwszy przypadek występuje m.in. w realizacjach → wątków T 300 „Królewna i smok”, w których nóż rdzewieje po zgonie lub zaklęciu w → kamień jednego z → braci. Wędrujący młodzieńcy, zwykle dwóch lub trzech, rozdzielają się na rozstajach → dróg, miejsce rozłąki oznaczając nożem lub nożami wbitymi w → drzewo:

A oba mieli cyzoryki. Jak weśli w las, zobaczyli jedne lipe a bardzo staro. Staneli sobie pod nio i powiedzieli sobie tak: – Wbijemy te cyzoryki w te lipe (a kużdy miał swój cyzoryk naznaczony), którego cyzoryk zarzowieje, to ten już umar. I tak sie roześli (T 300; Saloni 1903, s. 378);
[…] jak ten nóż będzie zardzewiały, to jeden od nas nie żyje (T 300; Lorentz 1913, s. 256).

Ponieważ poprzez styczność przedmiotu z bohaterem zachodzi między nimi związek sympatyczny, w magiczny sposób nóż odzwierciedla stan człowieka, niejako go reprezentując. Rdzewieje wtedy, gdy jego właściciel ginie (T 300; niekiedy w tej roli, np. zakopana butelka wina, które mętnieje po śmierci jednego z bohaterów – Pleszczyński 1893, s. 148; kamień tryskający krwią, gdy uderzy się w niego szablą – Saloni 1908, s. 263). Oddziałując na jeden z elementów łańcucha zależności, wywierany jest wpływ na drugi (Mauss 2001, s. 91). Obok noża mogą pojawić się inne, zazwyczaj żelazne przedmioty, np. talerz i widelec. Po śmierci bohaterów również pokrywają się rdzawym nalotem, dającym się rozpatrywać w kategoriach symbolicznie przedstawionej krwi. W obrazowy sposób informują pozostałego przy życiu brata o losie jego krewnych:

Idzie cwárty, przypatrzuł sie na talirz, na widelec i na nóz, wszyćko było zaardzewiane: – „Oho, juz wszyćkich trzek bratów nima!” (T 300; Gonet 1900, s. 240).

Nóż dzięki kontaktowi z człowiekiem nabiera magicznych właściwości. Będąc w metonimicznym związku z bohaterem, uzewnętrznia w sposób metaforyczny stan swojego dotychczasowego właściciela (rdzewiejące ostrze jako znak śmierci), w czym można upatrywać charakterystyczny dla „kultury magicznej” sposób postrzegania rzeczywistości i ciągów przyczynowo-skutkowych wymykających się racjonalnej analizie (Kowalski 1999, s. 133).

Podobny rodzaj więzi między człowiekiem a przedmiotem występuje w realizacjach wątków bajek magicznych mających prawdopodobnie rodowód pozaludowy, zawierających motywy znane z mitów greckich oraz legend arturiańskich. W wersjach T 305 „Tezeusz” (np. Lorentz 1914, s. 386-387, 411-412) mowa o wbitym w drzewo mieczu magicznym (szabli) dającym się wyjąć jedynie przeznaczonej osobie. Bohater, który tego dokonuje, dzięki pozyskanej cudownej broni odnosi sukces, zabijając → smoka i wyzwalając → królewnę. W realizacjach T 300 (Pleszczyński 1893, s. 149) jeden z bliźniaków, mylnie wzięty przez królewnę za jej męża, kładzie na łóżku miecz lub szablę, aby odgrodzić się od swej bratowej. Broń z żelaza jest swoistym apotropeionem chroniącym przez złymi mocami, a jednocześnie tworzy symboliczną granicę, dzięki której nie dochodzi do złamania zasad gościnności i wierności.

Nóż w roli ochronnej występuje równie często w podaniach wierzeniowych, m.in. w realizacjach wątku T 6520 „Wiatr zraniony”. Przedmiot służy do unieszkodliwienia bądź unieruchomienia demonicznego przeciwnika ukrywającego się pod postacią → wiatru (Prorok 2012, s. 378), którym niekiedy okazuje się sam → diabeł:

Gdy wiatr zakręci piaskiem i wzbije go do góry, mówią, że djabeł tańczy. Wiatr przestanie wiać, jeżeli rzucić nóż w środek wiru i trafić djabła. Inni powiadają, że wiry owe robi czarna świnia, która się szybko kręci w kółko (T 6520; Knoop 1895, s. 723).

Rzut nożem w wir powietrzny powoduje zniewolenie czarta, przymuszając go do wykonywania poleceń zwycięzcy:

Pewien chłop rzucił raz nóż poświęcony w środek wiru i ujrzał djabła, przykutego nożem do ziemi. Djabeł pokornie spytał, czego żąda. Chłop wymagał beczułki wódki, kilku połci słoniny i miary talarów. Djabeł przyrzekł, ale chłop nie wierzył mu na słowo. Djabeł oświadczył, że żądane rzeczy są już w chacie, o czym gdy się chłop przekonał, uwolnił djabła. Ale w godzinę śmierci chrzestny ojciec jego widział, że djabeł czyha na jego duszę (T 6520; Knoop 1895, s. 723).

Motyw unieruchomienia istoty diabolicznej nożem (wariantywnie gwoździami) pojawia się w zbliżonych do podań bajkach magicznych, m.in. w realizacjach T 342 „Czarownik ukarany”, w których demoniczną postacią jest → czarnoksiężnik (np. Wójcicki 1837, s. 81; Lorentz 1905, s. 12).

Niekiedy bohater w wyniku rzucania noża w wir powietrzny traci swoją rzecz, a następnie w nietypowych okolicznościach ją odzyskuje, przy okazji demaskując diabelską naturę karczmarza bądź gospodarza udzielającego mężczyźnie → gościny:

Tak on dopiro wzion nóż, rzucił i wbił temu Srali do boku. Tak jak przyjechał ten chłop na jarmark i trefiło co wstompił do kacmarza. I dopiyro se kupił chleba i mówi o nóż. Dopiyro ten kacmarz wyjmuje ten sam nóż i daje mu i dopiyro mu gada: „Słuchajze cłowieku, mas scynście i ze by ci sie to juz nie przytrafiło”. A to ten kacmarz był wiatrem (T 6520; Ciszewski 1887, s. 7);
Raz do tego stopnia zapałał nienawiścią do jednego wieśniaka, że nie pozwolił mu nawet zboża w stodole przemłynkować. Początkowo znosił to wieśniak spokojnie; kiedy atoli wiatr w swym uporze nie ustawał, a jemu przebrała się już miarka cierpliwości, rozgniewany rzucił nożem w powietrze w tem przekonaniu, że odpędzi ud siebie wroga. Uciszyło się wprawdzie, ale wieśniak nie znalazł już rzuconego narzędzia, czem się bardzo zaniepokoił. [...] Gospodarz przyjął uprzejmie gościa, a uspokajając, iż mu się tu nic złego nie stanie, położył przed nim bochenek chleba i podał duży nóż do krajania. Z przerażeniem poznał przybyły ów nóż, którym rzucił był w swoim czasie na wiatr; w tej też chwili pokazał gospodarz ranę na piersiach, zadaną mu przez wieśniaka; upokorzony prosił winowajca o przebaczenie, na co odpowiedział mu wiatr: Muszę tak robić, jak rozkazał mi Bóg – poczem znikł, a wieśniak znalazł się sam w lesie (T 6520; Gawełek 1910, s. 57).

Nóż staje się narzędziem umożliwiającym rozpoznanie upersonifikowanego zjawiska atmosferycznego. Jest łącznikiem pomiędzy człowiekiem a → zaświatami reprezentowanymi przez upostaciowiony wiatr. Potwierdzenie wykorzystania noża do ochrony przed → demonami odnaleźć można w różnych tradycyjnych zabiegach magicznych (Moszyński 1934, s. 273-274; Prorok 2012, s. 377-378). Dla zabezpieczenia się przed → zmorą kładziono go lub stawiano niedaleko łóżka na sztorc (Baranowski 1981, s. 73; Pełka 1987, s. 160), natomiast, aby ustrzec się przed → duszami zmarłych, wbijano w próg → domu (Kolberg 1964 (1891), s. 156). Podobne praktyki stosowano w zabiegach zabezpieczających nowo narodzone → dziecko i → matkę w połogu (Fischer 1926, s. 113; Kolberg 1964 (1890), s. 175).

Ostrze noża, kosy bądź siekiery mogło skaleczyć istotę demoniczną, która chciała szkodzić żyjącym, jak w podaniowych realizacjach T 4060 → „Topielec”:

W Przyłuce (pow. Berdyczowski) topielec jeden przychodził z tamtego świata do chaty swej żony. Wdowa, żeby go odpędzić, kahłę (komin) garnkiem zakryła a na progu położyła kosę, również i na oknach. Przytem nakadziła w chacie ładanem i zielem Perelet, które odgania złego ducha. Odtąd nieboszczyk przestał chodzić (Rulikowski 1879, s. 93).

Pogłosy tego typu wierzeń znaleźć można także w bajkach magicznych, np. w realizacji wątku T 516 „Skamieniały sługa”. Bohater ucieka wraz z panną przed „Maśkarą” – postacią o konotacjach demonicznych. Chroni się przed nią w domu, a parapet zabezpiecza ostrymi przedmiotami, w tym nożami:

- Ja tam i na to nic nie zwazał; panne przewiózem, po weselu, nasadzałem w okno igieł, ślipek, nozów, widelców, brzytwów i samem wzion mniec i układem sie pod łózko. W nocy Maśkara przysła, tylo syby drzały, tak una wszystko odpycha i lizie w okno […]. (T 516; Chełchowski 1889, s. 137).

W ludowych opowieściach nóż pełni analogiczną funkcję jak ciernie i gałązki jeżówki w starorzymskiej tradycji, zazwyczaj układane w oknach w celu utrudnienia → strzygom dostępu do niemowląt (Klinger 1931, s. 16-17; Owidiusz 2008, s. 234, ks. VI, w. 171-174). Obok noża jako środki ochronne wymieniane są inne przedmioty z żelaza, np. siekiera, szabla, kosa, gwoździe, będące efektem finalnym obróbki materiału, z którego jedynie człowiek potrafi wytapiać i produkować przedmioty użyteczne. Żelazo stanowi synonim kultury przeciwstawionej naturze oraz światu demonicznemu, chociaż sam metal nosi w sobie pierwiastek demonizmu (Eliade 1997, s. 37). Pogłos wyobrażeń na temat zabezpieczających przez złem przedmiotów wykonanych z żelaza, a w szczególności noży odnaleźć można również w ludowych wierzeniach dotyczących grzybobrania, w trakcie którego człowiek w → lesie (Mianecki 2000, s. 349) staje się jedynie gościem, odnajdującym to, co należy do świata nieludzkiego (Wasilewski 1980, s. 292). Nóż służący do wycinania grzybów okazuje się środkiem antydemonicznym chroniącym zbieracza przed niebezpieczeństwami związanymi z wyprawą w nieznane (Marczyk 2003, s. 117-118).

Sporadycznie nóż pojawia się w ludowych opowieściach komicznych, np. T 1525D „Złodziej nad złodzieje w lesie”, T 1539 „Sprytny oszust sprzedaje magiczne przedmioty”, T 1578 „Sprytny żebrak”, służąc przede wszystkim ośmieszeniu ludzkiej pazerności, naiwności i głupoty. W realizacjach T 1525D spryciarz rzuca na drogę różne przedmioty, w tym nóż, po które chłopu jadącemu wozem bądź pędzącemu bydło nie chce się schylać, dopóki nie orientuje się, że gdyby je zbierał, mógłby mieć np. komplet sztućców. Gdy wraca po nie, już ich nie znajduje, a do tego zostaje mu skradziony pozostawiony na drodze dobytek. W wariancie T 1578 wędrowny → dziad od gospodyni otrzymuje cały bochenek, zamiast obiecanej kromki chleba, gdy kobieta dowiaduje się, że przy krojeniu pieczywa posługuje się skalanym nożem, bowiem dziad wcześniej ciął nim na kawałki zdechłego → psa (Gliński 1852, s. 253-258). W realizacjach T 1539 oszuści sprzedają nóż i inne przedmioty codziennego użytku (→ piszczałkę, → garnek) jako środki magiczne zapewniające swojemu właścicielowi dobrobyt (np. naczynie gotuje bez → ognia) lub niezwykłe umiejętności, jak ożywianie → zmarłych czy znajomość języków obcych. W jednej z bajek chłop oszukany przez → bogatych braci, którzy pozbawili go majątku po → ojcu, w ramach zemsty sprzedaje im nóż mający rzekomo leczyć ciężko chorych, co demonstruje na swojej żonie. Naiwni mężczyźni kupują przedmiot, licząc, że uzdrowią własne małżonki, postępują zgodnie z zaleceniami oszusta, w efekcie czego doprowadzają do tragedii:

- Gdzie de, zunecko, najgorzy boli?
Pokazała, ze jo w pirsiach najgorzy boli. Poostrzuł noza na cegle, pochuchał na nigo, przystawiuł zunie do pirsiów i pchnoł un nóz w pirsi. Una nie zdązyła nawet oj zawołać i zara umarła, a un zatrząs sie ze strachu, złapiuł nóz i wylata na dwór […] (T 1539; Chełchowski 1889, s. 81).

W popularnej → bajce łańcuszkowej T 2015 „Koza obdarta” gospodarz nożem zabija swe córki i żonę, gdyż według relacji zwierzęcia kobiety źle wypasały bydło. Po odkryciu kłamstwa mężczyzna tym samym nożem obdziera kozę ze skóry, a kiedy narzędzie ulega stępieniu, wbija je w tylną część zwierzęcia, co powoduje, że staje się postrachem okolicy:

Wzion jo uwiązał na powrozie do zyrdzi u płota i zacon obdzirać z ty kozy zywkiem skóre kozikiem. Nóz mu sie niedługo stępiuł i posed do chałupy po osełke, a noza ni mniał gdzie schować, wzion i wsadziuł go kozie w d…. Koza z bólu zerwała sie z powroza i poleciała do boru […] (T 2015; Chełchowski 1889, 173);
Ja, koza rogata, mum w d… knyp, chto przyńdzie, to ja go ryp, ryp, ryp, ryp […] (Chełchowski 1889).

Słowo knyp, pochodzące z języka niemieckiego, oznacza kozik, czyli nożyk (Brückner 1996, s. 240).

Rola noża w bajkach ludowych odpowiada jego przeznaczeniu w świecie realnym, ale niekiedy poza nią wykracza. W realizacjach wątków bajkowych i podaniowych w zależności od kontekstu nóż (szerzej żelazo) może pełnić funkcję apotropeiczną (T 6520), anagnoryczną (T 6520) lub magiczną (T 300). Bywa narzędziem zbrodni (T 1539, T 2015), przedmiotem służącym do ośmieszenia ludzkich przywar (T 1525D, T 1578) lub wprowadzającym do narracji pierwiastek obscenicznego humoru (T 2015).

Bibliografia

Źródła: Chełchowski S., Powieści i opowiadania ludowe z okolic Przasnysza, cz. I, 1889; Ciszewski S., Lud rolniczo-górniczy z okolic Sławkowa w powiecie olkuskim, cz. II, ZWAK 1887, t. 9; Gawełek F., Przesądy, zabobony, środki lecznicze i wiara ludu w Radłowie w powiecie brzeskim, MAAE 1910, t. 11; Gliński A.J., Bajarz polski. Zbiór baśni, powieści i gawęd ludowych, t. 4, 1853; Gonet S., Opowiadania ludowe z okolic Andrychowa, MAAE 1900, t. 4; Knoop O., Podania i opowiadania z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, „Wisła” 1894, t. 8; Kolberg O., DW, t. 34, cz. 2, 1964 (1891); DW, t. 33, cz. 1, 1964 (1890); Lorentz F., Slovinzische Texte, 1905; Lorentz F., Teksty pomorskie czyli słowińsko-kaszubskie, 1913; Owidiusz, Fasti. Kalendarz poetycki, przeł. Wesołowska E., 2008; Pleszczyński A., Bojarzy międzyrzeccy, 1893;Rulikowski E., Zapiski etnograficzne z Ukrainy, ZWAK 1879, t. 3; Saloni A., Lud łańcucki. Materiały etnograficzne, MAAE 1903, t. 6; Saloni A., Lud rzeszowski. Materiały etnograficzne, MAAE 1908, t. 10; Udziela S., Ziemia biecka. Lud polski w powiatach gorlickim i grybowskim, 1994.

Opracowania: Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, 1981; Brückner A., Słownik etymologiczny języka polskiego, 1996; Eliade M.,Historia wierzeń i idei religijnych, t. 1, przeł. Tokarski S., 1997; Fischer A., Lud polski. Podręcznik etnografii polski, 1926; Klinger W., Doroczne święta ludowe a tradycje grecko-rzymski, 1931; Marczyk M., Grzyby w kulturze ludowej, 2003; Kowalski A. P., Symbol w kulturze archaicznej, 1999; Mauss M., Socjologia i antropologia, przeł. Król M., Pomian K., Szacki J., 2001; Mianecki A., Las w ludowych podaniach mitycznych, [w:] Las w kulturze polskiej,t. 1, red. Łysiak W., 2000; Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, cz. II, Kultura duchowa, 1934; Pełka L. J., Polska demonologia ludowa, 1987; Prorok K., Żelazny nóż, [w:] STiSL, t. 1, cz. 4, 2012; Wasilewski J. S., Podarować – znaleźć – zgubić – zbłądzić. Niektóre kategorie języka symbolicznego związane z opozycją życie – śmierć, „Etnografia Polska” 1980, t. 24.

Robert Piotrowski