en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Woda

Funkcjonuje w → bajkach magicznych, rzadziej bajkach nowelowych, → podaniach i → legendach, w różnorodnych postaciach znanych z realnego świata, np. jako rzeka (T 1576 „Przeprawa (przenoszenie) przez rzekę”, T 1290 „Pole lnu poczytane za rzekę”), staw (T 1045 „Obwiązanie stawu sznurem”, T 4062 „Spuszczenie stawu”), morze (T 733 „Król badający niebo i morze”), woda deszczowa (T 2537 „Kania”) czy w → studni (T 560 „Pierścień magiczny (Wdzięczne zwierzęta)”. Najczęściej jednak jest to po prostu woda, ale równie często magiczny środek powodujący → metamorfozy → bohaterów lub podlegający niezwykłym przemianom, niekiedy zjawisko pojawiające się w wyniku cudownych działań i zdarzeń bądź też przestrzeń pokuty i → śmierci.

Woda w funkcji środka magicznego występuje w kilku wątkach o proweniencji mitycznej (Kowalski 2002, s. 72-78), najczęściej jako → woda żywa, zwana też wodą zdrowia, ożywiającą, gojącą lub odmładzającą (Majer-Baranowska 1999, s. 235), a także jako przeciwstawiana jej woda martwa (T 551 „Wyprawa po żywą wodę”, T 1483 „Woda odmładzająca”). Po żywą wodę wybierają się lub są wyprawieni bohaterowie (zwykle trzej synowie, → bracia, dziewczyna, kawaler; niekiedy jest to wysłanie o charakterze wrogim, np. T 519, Kolberg 1970, s. 419-420; zob. Propp 1976, s. 142) i zdobywają ją w celu uzdrowienia lub ożywienia → ojca, → matki czy → siostry, ludzi zamienionych w → kamienie bądź zabitych:

Jeden król miał trzech synów; najmłodszy z nich był głuptawy. Najstarszy co był mądry, prosił ojca o pozwolenie jechania w świat, coby mu przywiózł młodéj wody, a prosił to samo i głupi zeby i on mógł wyszukać i przywiźć tejże samej wody; ale ojciec głupiemu pozwolić nie chciał.

Głupi wziął konie niepytając i pojechał w las. Ale nie wiedział gdzie się ma ruszyć; więc stanął i stoji. [Wilk zjadł mu konia, więc dosiadł wilka i pojechał do wilczego króla pytać go o młodą wodę.] Wilczy król tedy, co to był niby Święty Mikołaj, wyjął chusteczkę ze zanadrza od złota i srybra i dał mu: „Na tego samego wilka wsiadaj co ci konia zjadł, niech cię odwiezie do króla niedźwiedziego.” [Ten dał mu sygnet i wysłał do lwowskiego króla, a ten z kolei odwiózł pod zamek królewny ze słowami:] „Wiem o młodej wodzie za czerwoném morzem, gdzie jest pusty zamek i mieszka królewna co nigdy męszczyzny nie widzi, gdzie jest taka jaskinia co w niej zawsze wężów i padalców pełno […].” [Głupi syn usłużył królewnie przedmiotami otrzymanymi od królów zwierząt, ona bardzo go polubiła.] Dała mu takiego ziela, co je rzucił, cisnął do tego źródła, do kałuże, że te gady, żmije, padalce, węże w téj jamie posnęły, a on se wzion wody m(ł)ody na umycie ojcu swemu, i wrócił ś nią […]. W drodze powrotnej bracia go zabijają, by na nich spadła nagroda za zdobycie żywej wody. Ale cudowna maść ożywia młodzieńca, który jedzie po królewnę.] I gdy głupi pojechał po nią, ona go zaraz poznała i przywiózł ją do swego ojca, który, gdy się oboje pożenili, dał im swoje królestwo” (T 551; Kolberg 1962c (1875) s. 71-74; por. Karłowicz 1887, s. 237-238).

Wody żywej strzegą potwory, → smoki lub gady; niekiedy okazują się nimi zaklęci → królewicze, jak w bajce lubelskiej, będącej realizacją wątku T 440 „Królewicz-wąż”:

Była matka, miała trzy córek. I una zachorowała bardzo. Ano, tam była taka woda zdrowia. Jidźcie córki która, przynieście mi ty wody zdrowia, to jo bym sie napiła to ja bym ozdrowiała! Posła jedna, wychodzi do niej taki gad i mówi:
Jak mi bedzies ślubowała,
bedzies z tego stocku wode brała.
[Dwie córki się zlękły i uciekły. Dopiero najmłodsza podjęła rozmowę:]
– A jakżes ci bede ślubować?
– A weź, pedo, rozłum pierścionek, dej mnie pół i weź sobie pół.
Ta rozłamała […], nabrała ty wody, przyniesła do dumu, matka się napiła i ozdrowiała. […] Wiecorem – patrzo, przychodzi ten gad. [Helusia spełnia śluby, wpuszcza gada do łóżka i wtedy nocą jej chałupa przemienia się w wielki pałac, a gad w pięknego królewicza]. (Bartmiński, Ługowska 1980, s. 97-99; por. Kolberg 1961 (1857), s. 295-296; Badura-Simonides 1961, s. 19; Lompa 1965, s. 162).

Żywa woda w bajkach bywa pilnowana przez istoty podziemne, chtoniczne (Kobielus 2002, s. 296-297; Tomiccy 1975, s. 30-39), gdyż lokowana jest w demonicznych → zaświatach, w miejscu znanym tylko postaciom → świętym, niezwykłym ludziom i mądrym → zwierzętom. Mogą ją otrzymać wyłącznie osoby o wielkiej odwadze, szlachetnym i czystym sercu (Majer-Baranowska 1999, s. 235-236), pełniący w strukturze bajki funkcje poszukiwacza (Propp 1976, s. 153-155) zaświatowego → przedmiotu, który zniweluje istniejący w świecie brak lub niedostatek (Propp 2000, s. 98), najczęściej chorobę lub śmierć. Polska bajka ludowa odzwierciedla więc podobne struktury i znaczenia jak starożytne mity, wedle których bogowie zstępują w podziemia w celu znalezienia magicznego środka, np. po wodę życia szła do królestwa zmarłych babilońska bogini Isztar (Lurker 1989, s. 270). Istnienie w bajkach tego wyjątkowego płynu wynika z ogólnokulturowego przekonania, że woda podtrzymuje życie i jest jego źródłem, bowiem miała wyłonić się z wód praoceanu (Majer-Baranowska 1999, s. 153-155).

Motyw wody w bajkach magicznych podtrzymuje znaną nie tylko w kulturze ludowej semantykę życia. Wprost wyrażają to realizacje wątku T 300 „Królewna i smok”, które rozpoczyna scena magicznego poczęcia: bezpłodna → kobieta po spożyciu wody rodzi potomstwo (Pertow 1878, s. 114). Poczęcie to jest jednym z typów cudownych narodzin popularnym w folklorze bajkowym Słowian, a także w mitologii Ameryki Północnej i Greków (Propp 2000, s. 289-290). Przekonanie, że woda jest bogata w zarodki, mogące dać życie roślinom, ludziom i zwierzętom (Kowalski 2002, s. 63; Eliade 1993, s. 186), zostało utrwalone w licznych tekstach, m.in. → bajek łańcuszkowych, będących wariantami wątku T 2032 „Kogut i Kura”. Bohaterowie opowieści tego typu idą przez świat w poszukiwaniu wody, która uratuje koguta:

Posed kłokłotek z kłokoseckom na ziárnecka. Kłokosecka zbirała po ziárnecku, a kłokłotek po kłysecku. Kłokłotek sie udáwiuł. Kłokosecka poleciała do morzá.

– Morze, dej wody! – – Kumu wody? –

– Kłokotkowi wody, o mału nie zdechnie. –
„Nie dám ci wody, podwil mi nie przynieses od panny wieńca. […]” (T 2032; Gonet 1908, s. 377-378).

W bajkach ludowych woda nie jest jednoznacznie waloryzowana pozytywnie, bowiem łączy się również ze śmiercią. Zwykle pod wodą (także pod ziemią) roztaczają się zaświaty (Kowalski 2002, s. 55-61; Masłowska 2012, s. 122-123), co w bajkach magicznych obrazują m.in. motywy wychodzenia → zmarłych z wody oraz uśmiercania ludzi przez utopienie. W realizacjach T 403 „Narzeczone czarna i biała” mowa o wiedźmie, która utopiła królową zaraz po rozwiązaniu. Zamordowana wynurza się z odmętów jako pół kobieta, pół ryba, a potem karmi → dziecko piersią (Karłowicz 1887, s. 255). W innej opowieści zła teściowa wyrzuca na wodę siedmiu synów nielubianej synowej (T 451 → „Siedem kruków”; Kolberg 1962a (1867), s. 125-126). Do śmierci chłopców nie dochodzi, gdyż zostają wyłowieni. Zawierzenie żywiołowi wody, który zwraca życie, znajdujemy też w bajkach magicznych z motywem puszczania się na wodę panny w ciąży z nieślubnym dzieckiem (T 675 „Głupiec poślubia królewnę”; Kolberg 1962d (1881), s. 116) oraz puszczania przez matkę nieślubnego dziecka (T 707; Bartmiński, Ługowska 1980, s. 100). Motyw płynięcia jest symbolem przechodzenia do nowego etapu życia, a zanurzenia – śmierci i odrodzenia (Eliade 1993, s. 194; Majer-Baranowska 1999, s. 154), tym samym bajkowa woda pełni funkcje mediacyjne, sprzyjając ludzkiemu istnieniu. Realizują to również bajki wątku T 560, w których zatopienie złotego pierścienia oznacza śmierć chłopca, a jego wyłowienie, np. przez kaczkę, jego powrót do krainy żywych:

[…] mówi baba […] „masz tu pierściuń, trzymaj go nad tą studnią i żeby ci do wody nie wleciał, bo inaczej, jak ja tu przyjdę za 24 godzin, a pierściunia nie zobaczę, to twoja śmierć będzie”. I poszła. Trzyma in ten pierściuń nad wodą, a ta woda w studni jakoby się naduła do góry, aż do brzegu, i tak go jakoś załechtała w rękę, że pierściuń upuścił. Wtedy widzi, że z nim źle; więc […] [wezwał kaczkę]. Zaraz też plusnęła na wodę, a ta woda zaczęła opadać, na dnie był pierściuń, kaczka go złapała i podaje Janowi (Kolberg 1973, s. 243).

Mediacyjny charakter wody ujawnia się także w bajkach magicznych i legendach o → nagrodach i → karach, podejmujących motyw cudownej przemiany bohatera poprzez zanurzenie w rzece. Przykładem takiej transfiguracji (Propp 1976, s. 119) jest opowieść T 757 „Pyszny cesarz (Jovinian, Rodrigo)” traktująca o tym, jak → król, kąpiąc się, traci majątek, a ponownie się zanurzywszy, odzyskuje go (Kapełuś 1968, s. 125-135; Majer-Baranowska 1999, s. 232). W innej opowieści T 456 „Zaklęte bociany” wejście do wody wywołuje metamorfozę człowieka w ptaka: „Jak bociany doleto za morze w swoje strony, to skoro tam przydo i pomaczajo swe sznable [dzioby] we krwi, nie wiam czy od człowieka czy od czego, to wtedy so pono ludzie. A jak jeich czas przyjdzie, pomaczajo sznable we wodzie i so znowu biciany” (Nitsch 1929, s. 164).

Interesującą rolę w bajkowych historiach odgrywa również woda gorąca. Mycie nią → królewny zaklętej w → żabę powoduje, że wraca ona do ludzkiej postaci (T 402 „Królewna-żaba”; Kolberg 1962d (1881), s. 11-12). Z kolei w innych bajkach magicznych, jak też w niektórych bajkach nowelistycznych, wrząca woda służy unieszkodliwianiu zmarłych, by nie wracali i nie straszyli, pozbywaniu → diabła jego diabelskiej mocy czy zabijaniu groźnych → rozbójników (Majer-Baranowska 1999, s. 232-233; zob. T 956B „Zbójca pod łóżkiem”, T 676 → „Sezamie, otwórz się”). Tym samym gorąca woda, posiadająca za sprawą wysokiej temperatury także cechy → ognia, ma właściwości oczyszczające, znane od praczasów systemom symbolicznym wielu kultur (Eliade 1993, s. 191; Kowalski 2002, s. 61-72).

Również sama woda w ludowych przekazach podlega cudownym przemianom. W bajkach wierzeniowych okolic górniczych zmienia się w → złoto, co dokonuje się za sprawą → Skarbnika: „[…] przyszli koło jednej studni. Woda wyciekała z jednej strony studni, górnik patrzy, a to nie woda, to płynie złoto. Z tej wody robiły się kuleczki złota” (T 6500 „Skarbnik”; Gadka za gadką 1975, s. 90; por. Simonides 1984).

Z kolei w → bajkach ajtiologicznych, np. realizujących wątek T 2442 „Ucieczka św. Rodziny do Egiptu”, woda nabiera mocy nadprzyrodzonej za sprawą styczności z → Jezusem podczas jego pierwszej kąpieli (Masłowska 2012, s. 77). Wylana potem do ogródka powoduje cudowne pojawienie się aromatycznych ziół (Kolberg 1962b, s. 17). Natomiast w bajkach magicznych woda może zamieniać się w krew. W realizacjach T 300 matka wyprawia braci jadących na wojnę ze → słowami: „Macie butelkę wody i gdzie się będziecie rozjeżdżać, tę wodę pod jakie drzewo zachowajcie na rozstajnych drogach, a jak po rozjeździe, gdy który wróci do wody, a zastanie krew, to już jeden zginął: (Kolberg 1970, s. 417-418). Woda zachowuje się jak cudowny środek, który na zasadzie magii przez styczność przekazuje informacje o krewnych. Butelka otrzymana od matki i ukryta podczas wspólnej → drogi jest elementem pomocniczym, służącym powiadomieniu bohaterów o ich wzajemnych losach (Propp 1976, s. 131).

Woda w bajkach magicznych posiada również właściwości istoty żywej, gdyż może reagować na określone zachowania czy słowa, jak w przekazach T 369 „Ucieczka z panną”. Rozstępuje się, by dać kawalerom dostęp do dziewczyny uwięzionej w → zamku strzeżonym przez → smoki, co przypomina biblijne rozstąpienie się Morza Czerwonego podczas przejścia przez nie → Żydów. W dalszym ciągu wyprawy młodzieńcy stają przed groźbą śmierci, bowiem woda chce ich zatopić, do czego mogłoby dojść, gdyby nie → magiczne przedmioty, których użyli (Federowski 1888, s. 343; por. Kolberg 1962d (1881), s. 101-102). Woda jest więc niebezpiecznym żywiołem, który – jeśli taka jego wola – wspiera człowieka, ale też ma śmiercionośną moc.

W polskiej tradycji utrwaliło się przekonanie, że władzę nad wodą ma → Bóg (Majer-Baranowska 1999, s. 165), ale – co dokumentują bajki – człowiek też może nad nią zapanować za pomocą magicznego przedmiotu, jak zaczarowane trzewiki (Saloni 1908, s. 273-278), albo dzięki swoim wyjątkowym cechom charakteru. Ponadto nad żywiołem władzę mają istoty boskie, a niekiedy i diabelskie. Umiejętność utrzymywania się i przemieszczania na powierzchni wody posiadają ludzie bez grzechu (Doroszewski 1957, s. 29), syn karmiony 14 lat piersią, także diabeł (Majer-Baranowska 1999, s. 229) i św. Maciej ratujący tonących flisaków (T 766 „Św. Maciej i flisak”). W przywołanych przykładach dostrzegamy podobieństwo do ewangelicznego przekazu o Jezusie chodzącym po wodzie. W bajkach magicznych pojawia się również inny biblijny motyw – znalezienia źródła, przypominający cudowne dobycie wody ze skały przez Mojżesza (Forstner 2001, s. 67). Źródło to odnajduje pokrzywdzony → biedak dzięki podpowiedzi diabła (T 461 „Trzy włosy z brody diabła”, T613 „Prawda i krzywda (Dwaj wędrowcy)”). Ostatecznie podkreśla to związek wody z → sacrum, tak boskim, jak demonicznym (Masłowska 2012, s. 73-76).

We współczesnej kulturze polskiej najwyraźniej zaznaczają się nawiązania do motywu żywej wody. Na przykład wielokrotnie wznawiany zbiór baśni literackich najsłynniejszych polskich pisarzy zatytułowano Woda żywa. Baśnie pisarzy polskich (1956). W 2003 roku powstał film animowany Żywa woda (reżyseria Witold Giersz, scenariusz Aniela Lubieniecka), opowiadający o bogatej w bajkowe przygody wyprawie Piotrka z małej wsi spod Sobotniej Góry po żywą wodę, która uzdrawia jego chorą matkę. Dostępna jest też na rynku aplikacja o nazwie „Żywa woda” na smartfony, która – jak woda wracająca życie bohaterom bajek – „ma naprawdę niesamowite możliwości, postawi na nogi Twojego skostniałego Androida” (Zob. Netografia). Skojarzenie tej wody z odnową życia sprawiło, że pojęcia żywej wody i martwej wody wykorzystane są w reklamach jonizatorów wody, co wpisuje się we współczesny trend zdrowego życia w zgodzie z naturą.

Bibliografia

Źródła: Badura-Simonides D., Śląski antropokosmos ludowy, 1961; Bartmiński J, Ługowska J., Bajki lubelskie w przekazie Józefy Pidek, LL 1980, nr 1-3; Doroszewski W., Opowiadania podhalańskie, LL 1957, nr 1; Federowski M., Lud okolic Żarek, Siewierza i Pilicy…, t. 1, 1888; Gadka za gadką. 300 bajek, podań i anegdot z Górnego Śląska, oprac. Simonides D., Ligęza J., 1975; Gonet S., Rozmaitości ludoznawcze ze Suchej (powiat Żywiec), „Lud” 1908, t. 14; Kapełuś H., Bajka ludowa w dawnej Polsce, 1968; Karłowicz J., Podania i bajki zebrane na Litwie, ZWAK 1887, t. 11; Kolberg O., DW, t. 1, 1961 (1857); DW, t. 3, cz. 1, 1962a (1867); DW, t. 7, cz. 3, 1962b (1874); DW, t. 8, cz. 4, 1962c (1875); DW, t. 14, cz. 6, 1962d (1881); DW, t. 42, cz. 7, 1970; DW, t. 51, cz. 2, 1973; Lompa J., Bajki i podania, 1965; Nitsch K., Wybór polskich tekstów gwarowych, 1929; Pertow A., Lud ziemi dobrzyńskiéj, jego charakter, mowa, zwyczaje, obrzędy, pieśni, przysłowia, zagadki i t. p., ZWAK 1878, t. 2; Simonides D., Śląski horror o diabłach, skarbnikach, utopcach i innych strachach, 1984; Woda żywa. Baśnie pisarzy polskich, red. Wortman S., 1956.

Opracowania: Eliade M., Traktat o historii religii, przeł. Wierusz Kowalski J., 1993; Forstner D., Świat symboliki chrześcijańskiej. Leksykon, przeł. Zakrzewska W., Pachciarek P., Turzyński R., 2001; Kobielus S., Bestiarium chrześcijańskie. Zwierzęta w symbolice i interpretacji. Starożytność i średniowiecze, 2002; Kowalski P., Woda żywa. Opowieść o wodzie, zdrowiu, higienie i dietetyce, 2002; Lurker M., Słownik obrazów i symboli biblijnych, przeł. Romaniuk K., 1989; Majer-Baranowska U., Woda, [w:] SSiSL, t. I, Kosmos,cz. 2, Ziemia, woda, podziemie, 1999; Majer-Baranowska U., Żywa woda, [w:] SSiSL, t. I, Kosmos, cz. 2, Ziemia, woda, podziemie, 1999; Masłowska E., Wędrówka dusz w zaświaty – szerokim gościńcem i po bezdrożach (schematy wyobrażeń w kulturze ludowej), [w:] Droga w języku i kulturze. Analizy antropologiczne, red. Adamowski J., Smyk K., 2011; Masłowska E., Woda, [w:] taż, Ludowe stereotypy obcowania świata i zaświatów w języku i kulturze polskiej, 2012; Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, cz. II. Kultura duchowa, 1934; Propp W., Historyczne korzenie bajki magicznej, przeł. Ulicka D., 2003; Propp W., Morfologia bajki, przeł. Wojtyga-Zagórska W., 1976; Tomiccy J. i R., Drzewo życia. Ludowa wizja świata i człowieka, 1975.

Netografia

http://m.wapster.pl/ZywaWoda/default.aspx?r=LPH [dostęp: 10.12.2016].

Katarzyna Smyk