en

Polska bajka ludowa

Słownik

red. Violetta Wróblewska

Pan Twardo­wski

Szlachcic, uważany zwykle za „polskiego Fausta”, przedstawiany najczęściej jako krakowski uczony, lekarz i astrolog-wróżbita, który, pragnąc „zgłębić tajniki natury”, podpisuje pakt z → diabłem, oddając mu swą → duszę w zamian za pomoc w zdobywaniu wiedzy i różnego rodzaju usługi. Twardowski jest → bohaterem występującym pierwotnie w folklorze szlacheckim i mieszczańskim, później zaś przenikającym również do przekazów ludowych, często poprzez kontaminację z rozmaitymi wątkami → podań lokalnych, opowieści o → czarnoksiężnikach lub oszukanym diable (Kolberg 1976 (1871), s. 20-21) oraz różnymi wariantami → legendy → „Madejowe łoże” (T 756). Postać ta funkcjonuje równolegle w tradycji ustnej i pisanej. Najstarsze dotyczące jej wzmianki pochodzą ze staropolskich druków i rękopisów (np. Compendium Historiae Joachimi Posselii, zapiski nadwornego lekarza króla Zygmunta III) przynoszących informacje i opowieści, które najprawdopodobniej zaczerpnięte zostały z ówczesnej szlacheckiej tradycji oralnej. W źródłach późniejszych wielokrotnie przytacza się i omawia tego typu starsze dokumenty i publikacje, uzupełniając je przekazami o charakterze etnograficznym i zmierzając do ukazania losów krakowskiego czarnoksiężnika w możliwie pełnej wersji (Wójcicki 1981, s. 136-139, 197-206; Siemieński 1975, s. 225-233). W XIX w. Twardowski zostaje na nowo odkryty przez pisarzy romantycznych, co daje początek rozlicznym opracowaniom literackim tego → motywu. Przybierają one niekiedy postać tzw. literatury dla ludu (np. Pan Twardowski, sławny mistrz czarnoksięski [b.r.]), która zapewne przyczyniła się do wtórnego spopularyzowania bohatera w ustnym obiegu ludowym.

Dyskusja na temat autentyczności Twardowskiego nie doczekała się ostatecznego rozstrzygnięcia. Z jednej strony uważany jest on za postać całkowicie fikcyjną, będącą polską realizacją europejskiego motywu faustowskiego, a zarazem swoistym „imieniem zbiorowym”, świadectwem tendencji do łączenia rozmaitych ustnych narracji w kolekcje poświęcone poszczególnym bohaterom (Brückner 1939, s. 758-759). Z drugiej strony podkreśla się istnienie w połowie XVI w. (domniemany czas życia bohatera) kilku szlachciców o tym nazwisku, a zarazem próbuje się łączyć poszczególne epizody opowieści z różnymi faktami oraz źródłami historycznymi, które miałyby potwierdzać ewentualną autentyczność uczonego-czarnoksiężnika. Wskazuje się przykładowo na wzmianki i epizody pozwalające przypuszczać, że Twardowski mógłby być XVI-wiecznym badaczem zjawisk optycznych, kontynuatorem badań prowadzonych wcześniej przez Witelona (Kolberg 1976 (1871), s. 22) albo też analizuje historię znajdującego się w → kościele w Węgrowie zwierciadła, na którym umieszczono łaciński napis „W tem zwierciadle Twardowski pokazywał czary / Bogu jednak należne oddawał ofiary” (Kuchta 1930, s. 64-69).

Zwolennicy tezy o autentyczności Twardowskiego formułują jednak różne koncepcje dotyczące jego rzekomego pochodzenia i losów. Według jednych miał on być polskim szlachcicem, który podczas studiów w Wittenberdze poznał późniejszego biskupa krakowskiego Franciszka Krasińskiego i być może pod jego wpływem zainteresował się naukami przyrodniczymi, astrologią oraz alchemią, a następnie za jego wstawiennictwem otrzymał stanowisko koniuszego na dworze Zygmunta Augusta (Kuchta 1928, s. 119). Inni z kolei badacze twierdzą, że protoplastą bohatera był niejaki Lorenz Dhur, urodzony w Norymbergii ok. 1515 roku, który od 1532 studiował medycynę w Wittemberdze, następnie w Królewcu pełnił funkcję nadwornego lekarza księcia Albrechta, po czym w latach 1565-1573 przebywał w Polsce, gdzie był m.in. wróżbitą i astrologiem króla Zygmunta Augusta. Po jego → śmierci, znając tajemnicę pojawienia się na dworze Barbary Giżanki, miał jakoby stać się niebezpieczny dla rodu Mniszchów i zostać zamordowany przez ich ludzi w → karczmie „Rzym” na Podlasiu (Bugaj 1986). Istotne jest to, że najstarsza ze znanych obecnie wzmianek na temat Twardowskiego, znajdująca się w dokumentach Archiwum Diecezjalnego w Płocku, pochodzi z 1495 roku i dotyczy oskarżeń o czary wytoczonych kierownikowi szkoły, który miał być jakoby uczniem krakowskiego czarnoksiężnika (Lubański 2007, s. 76). Fakt ten sprawia, że żadna z przytoczonych powyżej hipotez nie daje się utrzymać. Jeżeli już pod koniec XV w. Twardowski funkcjonował w wyobraźni zbiorowej jako mistrz sztuki czarnoksięskiej, jego pierwowzorem nie mogła być postać historyczna, żyjąca w połowie XVI w.

W opowieściach ludowych na wątek „Mistrza Twardowskiego” składa się kilka grup motywów, rzadko tworzących w jedną zwartą fabułę. Pierwsza grupa, stanowiąca swego rodzaju prolog do głównej akcji, wywodzi się z popularnej europejskiej legendy o → dziecku zaprzedanemu diabłu i wędrówce do piekła (AT 756 B). → Ojciec Twardowskiego w zamian za pomoc w czasie dalekiej podróży (napadnięty przez → zbójników lub zaskoczony przez burzę) zgadza się ofiarować diabelskim pomocnikom to, co ma w → domu, ale o tym nie wie. Po powrocie okazuje się, że w czasie jego długiej nieobecności → żona urodziła syna, który jako młodzieniec wyrusza do piekła i odbiera cyrograf podpisany przez ojca. Po śmierci rodziców Twardowski z różnych powodów zawiera kolejny pakt z diabłem. Wiele narracji rozpoczyna się właśnie w tym punkcie, ukazując od razu bohatera jako szlachcica lub uczonego, który kierowany chęcią zdobycia wiedzy lub bogactwa podpisuje cyrograf zawierający najczęściej jeden warunek: może trafić do piekła dopiero wtedy, gdy pojedzie do Rzymu. Ponieważ mimo upływu lat nie ma on zamiaru spełnić zapisu w umowie, finałowa sekwencja wątku obejmuje diabelskie próby pochwycenia → mężczyzny. Zwykle polega to na podstępnym sprowadzeniu go do wsi lub karczmy o nazwie „Rzym”, gdzie próbuje bronić się przed porwaniem, zlecając czartowi trzy zadania (jeden z warunków zapisanych w cyrografie) lub trzymając w rękach nowo narodzone dziecko. Zrealizowanie niewykonalnych prac (np. postawienie → góry na czubku, zrobienie z → wody proszku, wykąpanie się w wodzie święconej) lub powołanie się na szlachecki honor zmusza Twardowskiego do kapitulacji, jednak w drodze do piekła zostaje on porzucony przez diabła, ponieważ ma przy sobie różaniec, zaczyna śpiewać nabożną → pieśń lub prosi o wstawiennictwo → Matkę Boską. W konsekwencji, wisząc na niebie lub siedząc na progu piekła, ma on pokutować aż do dnia Sądu Ostatecznego. W ten zasadniczy schemat wątku włączanych jest bardzo wiele motywów, które ukazują różne epizody z życia czarnoksiężnika, składając się na cykl opowieści o jego czynach oraz pamiątkach po nim. Przykładem może być następujący fragment narracji zanotowanej w Beskidach:

Dopiéro śie docitáł z téj ksiązecki, aby jesce serca mysołowci do tyk kośći kłád, ze wtedy bedźie skała złota. I ráz, jak wiecór przised, kázáł pachołkowi swojemu chytać te mysołowce i jak uon wżion laskom rusać, to ik pachołek nachytáł 777. Potem wżion te mysołowce pouozrzináł, serca sićkie wyjon i schował a jaci páre zaraz gotował z tymi kościami i po dwok godzinak uwidziáł małą skałke, ale jéj ni móg udźwignąć. Juści zawołał 77 djebłów do wyćiągnięćiá na stół téj skałki. Nie mineło minuty, już była gotowá na stole. Teráz nabrał odwagi do robienia złota; postawieł chałupke na Krzemionkak za Krakowem i tam swojego sługe miał w téj chałupce i zawsze jaci kośći zbierał i gotował i serca mysikróle i z tego miał złoto (Kosiński 1881, s. 193).

Poza produkcją → złota Twardowskiemu przypisywano takie dokonania, jak zgromadzenie wielkich ilości srebra w kopalni w Olkuszu, budowę mostu z maku, kręcenie biczy z piasku, przywoływanie duchów → zmarłych (np. duch Barbary Radziwiłłówny sprowadzony na prośbę króla Zygmunta Augusta), zapalanie odległych wiosek lub kobiecych sukni przy pomocy magicznego szkła, przemieszczanie się w cudowny sposób (na kogucie, szybowanie w powietrzu, pływanie łodzią bez wioseł), zachowanie wiecznej młodości lub odrodzenie się w postaci dziecka, a także leczenie ludzi. W źródłach pisanych pojawiają się też opowieści o wykonanym przez Twardowskiego czarodziejskim zwierciadle oraz sporządzonym przez niego rękopisie (Liber magnus), którego losy obfitowały w tajemnicze i dramatyczne epizody (np. zniknął on w niewyjaśnionych okolicznościach z wileńskiego zakonu jezuitów, później zaś pojawił się w bibliotece Akademii Krakowskiej).

Choć wiele narracji reprezentujących wątek „Mistrz Twardowski” posiada wyraźne cechy ludowej legendy (chrześcijańska wymowa zawarta w zakończeniu opowieści) lub → anegdoty (motyw przechytrzonego diabła), to jednak znacząca część przekazów pod względem gatunkowym należy do podań lokalnych. Świadczą o tym wymieniane w opowieści nazwy konkretnych miejsc związanych z postacią czarnoksiężnika, która łączona jest przy tym nie tylko z Krakowem i jego okolicami. Wśród historii o dokonaniach Twardowskiego wiele jest takich, które wyjaśniają okoliczności powstania różnego rodzaju elementów krajobrazu. Typowym przykładem jest narracja dotycząca grobli w okolicach wsi Nekla w pobliżu Wrześni:

Dawnemi czasy nie było tam na błotach żadnej drogi. Przyjechał raz do karczmy Wygody pan jakiś bogaty, który mówił do gościnnego, że jedzie do Poznania. Gościnny powiada, że tu przez błota nie ma wcale drogi, ale Twardowski (bo nim był ów pan bogaty) zagwizdał tylko na biesów i rozkazał im co tchu przez te błota sypać groblę z maku, on zaś pędził co koń wyskoczy, w karecie czterokonnej. Djabli żywo się uwijali, lecz jeden diabeł nie zdążył przynieść na miejsce przeznaczenia potężnej torby ziemi, gdyż kur zapiał. Wrzucił ją w jezioro przy Iwnie, stąd w powstała wyspa na temże jeziorze (Kolberg 1962 (1882), s. 166).

W podobny sposób przypisuje się Twardowskiemu np. naznoszenie wielkich → kamieni pod Czerwińskiem, wykopanie stawu Czechowizna w okolicach Knyszyna (Wójcicki 1981, s. 205) czy ustawienie w Pieskowej Skale charakterystycznej formy skalnej zwanej Sokolą Skałą (Ciszewski 1887, s. 253). Również karczma lub wieś Rzym jest motywem pojawiającym się w wielu podaniach lokalnych i umiejscawianym m.in. we wsi Łazany w Krakowskiem, pod Sandomierzem, w Wenecji lub okolicach Wągrowca w Wielkopolsce czy na Mazowszu nad Narwią (Kuchta 1930, s. 70).

Narracje ludowe cechuje ambiwalentny stosunek do postaci Twardowskiego. W niektórych przypadkach jest on ukazywany jako groźny czarownik, którego działania i rady są szkodliwe dla ludzi, niekiedy nawet utożsamia się go z wielkopolskim Diabłem Weneckim, bogatym szlachcicem uciskającym swych poddanych (Kolberg 1963 (1877), s. 10). Częściej jednak spotkać można ujęcie zgoła odmienne. Eksponuje się tu fakt, że bohater nie służy diabelskim mocom, tylko wykorzystuje je dla własnych celów, próbując oszukać wysłanników szatana. Jest przedstawiany jako człowiek dowcipny, odważny, korzystający ze swej czarnoksięskiej wiedzy, aby żyć wspaniale i z fantazją. Nawet jego zamiłowanie do → pieniędzy nie jest ukazywane w jednoznacznie negatywnym świetle. Mówi się np., że „pan Twardzicki używał pieniędzy na hulanki, tańce, zabawy, wkładał w gospodarstwo, stawiał budynki” (Kolberg 2005, s. 405). W wielu wariantach podpisuje on jednak cyrograf nie z chęci zdobycia → bogactwa, ale aby mieć „więcej rozumu” lub „znaleźć od śmierci lekarstwo” (Wójcicki 1981, s. 136), a nierzadko jawi się on nawet jako dobroczyńca ludzkości, który „biydnym ludziom okropnie dawał. Co – padá – wy, skarby mácie leżeć we świenty ziymi, já wás wydobędę i może mi Bóg za to grzychy odpuśi” (Ciszewski 1887, s. 59). Fakt, że Twardowski ostatecznie nie trafia do piekła, jest jednak ujmowany nie tylko w kontekście jego dobrych uczynków, ale przede wszystkim w perspektywie miłosierdzia, jako efekt wstawiennictwa Matki Boskiej, skruchy bohatera i tego, że w głębi duszy pozostał on chrześcijaninem. Narratorzy najczęściej też nie potępiają go, okazując raczej pewien rodzaj zadumy czy nawet współczucia dla ciężkiego losu zawieszonego na niebie wiecznego pokutnika, niekiedy wręcz przewidując, że ostatecznie zostanie on zbawiony: „Siedzi więc Twardzicki na progu piekła, widzi wszystkie męki, sam od nich wolny, śpiewa a śpiewa, co skończy, to zacznie, i tak już będzie śpiewał do sądnego dnia, chwili, w której zbawienie otrzyma” (Kolberg 2005, s. 406). W tym kontekście widać wyraźnie, że postać Twardowskiego łączy w sobie dwie tradycje narracyjne. Z jednej strony można odnaleźć w nim pewne cechy ludowego → herosa, który (podobnie jak np. → Janosik) dokonuje „wielkich czynów”, płacąc za to bardzo wysoką cenę. Ten epicki aspekt zostaje jednak zdominowany przez inną perspektywę wyznaczaną w obrębie konwencji gatunkowych szlacheckiej gawędy i ludowej humoreski. W ogólnym obrazie mistrza sztuk magicznych przeważa bowiem połączenie swoistej szlacheckiej fantazji i dowcipu oraz ludowego sprytu, pozwalające mu wyjść obronną ręką z każdej opresji, a nawet uratować swą duszę przed potępieniem. Sprawia to, że w szerszej, europejskiej perspektywie należałoby go raczej umieszczać nie obok Fausta, ale obok takich postaci jak → Sowizdrzał czy Baron Münchhausen.

W literaturze polskiej postać krakowskiego czarnoksiężnika pojawia się po raz pierwszy w Dworzaninie polskim Łukasza Górnickiego (1565), gdzie jest on jedynie przywoływany przez bohatera, który dla dowcipu podaje się za ucznia Twardowskiego. Motyw ten wykorzystany jest w obrębie facecji, mającej zdyskredytować i ośmieszyć osoby zainteresowane magicznymi praktykami (Górnicki 1928, s. 231-233). Od czasów romantyzmu postać Twardowskiego zaczyna funkcjonować w literaturze w inny sposób. Staje się on samodzielnym i traktowanym poważnie bohaterem licznych utworów prozatorskich i poetyckich (np. Józef Ignacy Kraszewski Mistrz Twardowski; Leopold Staff Mistrz Twardowski. Pięć śpiewów o czynie; Lucjan Rydel Pan Twardowski. Poemat w XVIII pieśniach; Jarosław Iwaszkiewicz Młodość Pana Twardowskiego). W większości przypadków realizacje te mają niewielką wartość artystyczną, a zarazem nie udaje się w nich wykorzystać motywu Twardowskiego do podjęcia fundamentalnych rozważań na temat kondycji ludzkiej oraz istoty dobra i zła, a tym samym przekształcić bohatera w postać o wymiarze mitycznym na wzór niemieckiego Fausta. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje się, z jednej strony, w specyfice polskiego romantyzmu, który był bardziej ukierunkowany na problemy moralne (sprawiedliwość) niż intelektualne (wiedza), tym samym postać Twardowskiego nie bardzo przystaje do romantycznego paradygmatu. Z drugiej strony wskazuje się na to, że polska kultura unika wątków demoniczno-satanistycznych i poważnego rozważania w tej perspektywie kwestii zła, preferując jego oswajanie za pomocą ukazywania diabła jako istoty śmiesznej i naiwnej, którą łatwo wywieść w pole (Lubański 2007, s. 81-87). W tym kontekście daje się też wyjaśnić fakt, że najbardziej udaną artystycznie literacką realizacją omawianego wątku pozostaje humorystyczna ballada Pani Twardowska Adama Mickiewicza, który odwołał się w niej do szeroko rozpowszechnionej w polskim folklorze figury diabła głupiego i oszukanego.

Pan Twardowski należy również do popularnych postaci filmowych. Pierwszą polską adaptacją tego wątku był niemy film pt. Pan Twardowski z 1921 r. w reżyserii Wiktora Biegańskiego. Później słynny czarnoksiężnik pojawił się w pełnometrażowych filmach Henryka Szaro (Pan Twardowski, 1936) i Krzysztofa Gradowskiego (Dzieje mistrza Twardowskiego, 1995), a także w filmach krótkometrażowych oraz animowanych, m.in. w jednym z odcinków wyreżyserowanej przez Tomasza Bagińskiego serii „Legendy polskie”, gdzie wystąpił jako przebywający na księżycu astronauta (Pan Twardowsky 2.0, 2016). Twardowski jest również bohaterem licznych spektakli teatralnych i baletowych oraz bajek muzycznych i słuchowisk radiowych. Współcześnie wykorzystywany jest także bardzo często w różnego rodzaju działaniach edukacyjnych (jako motyw szkolnych spektakli teatralnych), promocyjnych (jako atrakcja turystyczna) oraz amatorskiej ekspresji twórczej mającej postać rozmaitych narracji, inscenizacji oraz animacji prezentowanych najczęściej w przestrzeni internetu.

Bibliografia

Źródła: Ciszewski S., Ludowe nazwy skał, jam, pól itp. w Dolinie Prądnika oraz przywiązane do nich podania, „Wisła” 1887, t. 1; Kolberg O., DW,t. 5, cz. 1, 1976 (1871); DW, t. 11, cz. 3, 1963 (1877); DW, t. 15, cz. 7, 1962 (1882); DW, t. 73/II, 2005; Kosiński W., Materiały do etnografii górali beskidowych, ZWAK 1881, t. 5; Pan Twardowski, sławny mistrz czarnoksięski, wyd. przez Karola Miarkę w Mikołowie [b.r.]; Wójcicki, K. W., Klechdy, starożytne podania i powieści ludowe, oprac. Wojciechowski R., 1981.

Opracowania: Bugaj R., Nauki tajemne w dawnej Polsce – Mistrz Twardowski, 1986; Brückner A., Encyklopedia staropolska, t. 2, 1939; Kuchta J., Historyczność postaci Twardowskiego w świetle źródeł, „Lud” 1928, t. 7; Kuchta J., Zabytki i tradycje historyczne po Twardowskim, „Lud” 1930, t. 9; Lubański M., Mistrz Twardowski. Pomiędzy prawdą, legendą a mitem, [w:] Podanie i legenda w tradycji ludowej i literackiej, red. Jakitowicz M., Wróblewska V., 2007.

Netografia

Pan Twardowsky 2.0, reż.Bagiński T., scen. Dzikowski, 2016, https://www.youtube.com/watch?v=hRdYz8cnOW4 [dostęp 20.02.2017];Pan Twardowski – odcinek 1, realiz. Bojda M., https://www.youtube.com/watch?v=EU_tagLFAQY [dostęp 20.02.2017];Pan Twardowski,realiz. Szaro H., scen. Gąsiorowski W., Stern A., Warszawa, 1936, https://www.youtube.com/watch?v=f-4XE1z5HYE [dostęp 20.02.2017].

Piotr Grochowski