en

Słownik
polskiej bajki ludowejred. Violetta Wróblewska

ISBN 978-83-231-4473-1

Herbata

Motyw rzadko obecny w → bajkach ludowych. Herbata, mimo że w Polsce pojawiła się już w XVII wieku, podobnie jak → kawa nie należała do podstawowych chłopskich napojów, kojarząc się raczej z kulturą elit. Do powszechnych wśród ludu należały → woda, kawa zbożowa i wywar ziołowy. Ten ostatni niekiedy nazywano herbatą, niezależnie od ziela, które było jego podstawą. Ziołowemu wywarowi przypisywano właściwości lecznicze, zalecając na określone dolegliwości (np. z borówek na kaszel, koklusz; z bławatka na sprawy kobiece; Kujawska i in. 2016, s. 91, 115), oraz magiczne, wykorzystując w czarach miłosnych: „Matka, chcąca wydać swoje córki za mąż, gotuje lubczyk pod szpontem, t. j. w garnku zalepionym gliną, i dają tę herbatę kawalerom” (Petrow 1878, s. 133). Prawdziwa herbata uchodziła za towar ekskluzywny, który z trudem przenikał do chłopskiego menu. Czasami podawano ją, podobnie jak kawę naturalną, w trakcie ważnych uroczystości, m.in. weselnych (Udziela 1892, s. 25), oraz świąt wielkanocnych i bożonarodzeniowych (Dąbrowska 1904, s. 94, 100; Wasilewski 1889, s. 44). 

W bajkach ludowych herbata występuje sporadycznie, najczęściej w → humoreskach. Zwykle pojawia się w dwojakiej roli – jako napój nieznany, który wywołuje nieporozumienia, albo jako napój wykwintny podawany w wyjątkowych okolicznościach.  W jednej z humoresek (T 1360C „Mąż w koszu i niewierna żona”) → kobieta w sytuacji nagłego powrotu męża do → domu wstawia pyszne potrawy wraz z herbatą do → pieca, zaś kochanka, z którym dzieliła się smakołykami, ukrywa, co demaskuje świadek zdarzenia: "Popatrzcie ino, gospodárzu, w piecu, bo tam jescosik. Gospodárz patrzy: a tam jes herbata, kawa i wyśmiénite potrawy" (T 1360C; Świętek 1893, s. 442).

Przekazy komiczne prezentują również trudności w przyswajaniu herbaty jako napoju w analogiczny sposób jak w wypadku kawy, co odnotował w Listach ze wsi (1925, t. 1, s. 108-109) Władysław Orkan. Pisarz, prezentując przygotowania wiejskich gospodyń na przyjazd księdza, podkreśla ich brak wiedzy na temat metod parzenia herbaty i kawy. Nie znając sposobów przygotowania napojów, kobiety gotują liście oraz ziarna identycznie jak znaną im kaszę, a następnie podają na talerzach, wzbudzając śmiech przyjmowanego gościa. Przywołana historia, będąca realizacją wątku T 1339C „Gotowanie niezmielonej kawy”, została poza zapisem Orkana odnotowana tylko w jednym w wariancie, w Wielkopolsce, ale mowa w nim jedynie o kawie (Knoop 1893, s. 211-212).

Swoista obcość, a nawet niechęć do herbaty znajduje odbicie w komicznych bajkach ludowych, w których wytyka się jej mankamenty. Do istotnych należy nieskuteczność w walce z wyziębieniem, czemu potrafią zaradzić jedynie swojskie potrawy. 

Było to w jesieni. Wiózł chłop mieszczucha. Mieszczuch był w palcie watowanym, a chłop w kożuchu. Zziąbł mieszczuch i kazał chłopu zajechać do karczmy, aby się rozgrzać. Mieszczuchowi podał karczmarz na rozgrzanie herbaty, a chłopu kapuśniaku. Dzwoni mieszczuch zębami, dmucha na herbatę i pije, a chłop je kapuśniak i gorąco mu, że aż pot kroplami z niego spływa. Widzi to mieszczuch i pyta się chłopa: "Słuchaj no, dlaczego to mnie zimno, a z ciebie aż pot się leje, tak ci gorąco?”. A na to chłop mieszczuchowi:  „Bo co kożuch, to nie wata; Co kapuśniak, to nie herbata” (T 1649 „Chłop i mieszczanin”; Petrowowa 1905, t. 19, s. 220).

Do wyjątków należą → bajki magiczne, w których herbata jest podawana na przywitanie gości. W takim wypadku stanowi zwykle sygnał zamożności gospodarza i podkreśla wyjątkowość okazji, jak w realizacji wątku T 676 „Sezamie otwórz się!”:

 Za niedugo sprawiół tén zbójnik bál. Bo myślał, ze jak uni tam przydą, to ik zabije. I uni uoboje pošli. Tak tén zbójnik daje ji šklánke herbaty, a ta baba go zaráz poznała. Ale una nie kćiała pić, jéno mówi: niek pán piérwi pije i un pije, a ta wyjéna nóz, buch w niego i zabiyła go (T 676; Kosiński 1881, s. 265). 

W przeciwieństwie do bajek rosyjskich, w których herbata bywa znakiem kulturowym i częstym składnikiem menu bohaterów, kojarzonym z bliskością, gościnnością i otwarciem na rozmowę (Gołębiowska-Suchorska 2022, s. 11-19), przekazy polskie eksponują raczej obcość napoju oraz jego nieprzydatność w codziennym życiu. Podkreśla się brak większych wartości odżywczych czy leczniczych herbaty, które przypisywano z kolei swojskim wywarom ziołowym. W bajkach ludowych nie pełni też istotnej roli fabularnej, rzadko też mowa o niej w → pieśniach czy innych formach folkloru.

Współcześnie herbata w różnych odmianach i rodzajach, także z dodatkami, jest bardzo popularnym napojem, który nikogo nie dziwi ani nie śmieszy. Bywa częstym tematem dowcipów, ale sama nie jest obiektem kpiny, tylko jej amatorzy, którzy nie potrafią prawidłowo zaparzyć naparu, np. stosując zbyt wiele cukru, dziwiąc się, że ten się rozpuszcza, albo używając wielokrotnie jednej torebki herbaty ekspresowej (zob. Netografia). Podobnie jak w wersjach ludowych współczesny folklor wpisuje się w serię kawałów o tzw. → głupich sąsiadach, zwłaszcza seria o herbacie i obcokrajowcach.

 

Bibliografia

Źródła: Knoop O., Sagen und Erzählungen aus der Provinz Posen, 1893; Kosiński W., Materyjały do etnografii Górali Beskidowych, ZWAK 1881, t. 5; Orkan W., Listy ze wsi, t. 1, 1925; Petrowowa J., Z humorystyki ludowej, „Wisła” 1905, t. 19; Świętek J., Lud nadrabski od Gdowa po Bochnię. Obraz etnograficzny, 1893.

Opracowania: Dąbrowska S., Wieś Żabno i jej mieszkańcy, „Wisła” 1904, t. 18; Gołębiowska-Suchorska A., Чай и самовар – особенности атрибутов чаепития в русских народных сказках, (w:) Ze współczesnych badań nad historią literatury, Bydgoskie Studia Literaturoznawcze, t. 1, red. B Trojanowska, P. Witczka, 2022; Kujawska M., Łuczaj Ł., Sosnowska J., Klepacki P., Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych. Słownik Adama Fischera, 2016; Petrow A., Lud ziemi dobrzyńskiej, ZWAK 1878, t. 2; Udziela S., Lud polski w powiecie ropczyckim w Galicji, 1892; Wasilewski Z., Jagodne (wieś w powiecie łukowskim, gminie Dąbie), 1889.

Netografia: Dowcipy o herbacie, https://dowcip.net/dowcipy/Dowcipy+o+herbacie [dostęp: 12.12.2025 r.]

 

 

 

 

 

 

Violetta Wróblewska

30.12.2025